Królowie Pick-Up'u: trzy sekundy na podryw

Artykuł opublikowany 11 stycznia 2013
Artykuł opublikowany 11 stycznia 2013
FMAC (''Find, Meet, Attract, Close'') HB (''Hot Babe'') według zasady 3S (''3 Seconds'')? Pick-Up, wbrew temu co twierdzi prasa, nie jest taktyką podrywu pod (kosztownym) kierownictwem, która dyskryminuje płeć żeńską, ale nauką o odpowiednim obchodzeniu się z kobietami, oraz z samym sobą. Tak w każdym razie twierdzi członek PU-Community.

Kobiety i mężczyźni coraz rzadziej nawiązują nowe znajomości. W dużych europejskich miastach wzrasta liczba singli. Co jednak ważniejsze, większość z nich (w głębi duszy) nie jest szczęśliwa i chciałaby mieć partnera. Dlaczego mimo to nie widać zmian? Przyczyn jest kilka. Zdaniem Niny Pauer z niemieckiego tygodnika Die Zeit, problem leży w rozwoju ról płciowych. Dziennikarka mówi tu o niepewności tzw. ''człowieka cierpiącego” (Schmerzensmann). Psycholog Robert Betz przyczyn zjawiska dopatruje się w warunkach i jakości życia,  zaś inni winą za jego występowanie obarczają ruch feministyczny.

Wprowadzenie do PU

Środowisko PU ma jednak swoje własne wytłumaczenie. Podczas Konferencji Prawdziwych Mężczyzn w Akwizgranie trener Pick-Up, który sam określa się jako Bad Boy, przekonywał: ''Problemem jest społeczeństwo. Ono zabiera ludziom ich pewność siebie i sugeruje konieczność nabycia drogich produktów markowych. Pick-Up też będzie sprzedawać – trenerzy nie robią z tego tajemnicy''.

Tymczasem za pochodzącą ze Stanów Zjednoczonych metodą, która polega na zagadywaniu i uwodzeniu kobiet według określonych zasad, stoi przemysł, którego nie należy lekceważyć. Technika uwodzenia, a wraz z nią światopogląd, oferowane są we wszystkich możliwych formatach: od e-booków przez płyty CD i DVD, aż po kursy weekendowe. Dzięki zastosowaniu odpowiednich metod podrywania, rezultat ma być zauważalny niemal natychmiast. Jest to oczywiście bzdura i czysta marketingowa paplanina.

Wstępem do tematu Pick-Up są czarodziejskie zaklęcia (typu FMAC, czyli ''Find, Meet, Attract, Close’’, tłum. znajdź, umów się, oczaruj, zdobądź), które mają sprawić, że kobiety staną się bardziej uległe. Jednym z przykładów jest tu tzw. 3s Rule - zasada, według której mężczyzna nie powinien czekać na rozpoczęcie rozmowy z HB (czyli ''Hot Babe'', tł. gorąca dziewczyna) dłużej niż 3 sekundy. Pomocnym może być również jeden lub kilka Neg-Neg, czyli prowokacyjny komentarz na temat panny, mający na celu KC ( ''Kiss Close'', tłum. pocałunek).

Istnieją gotowe odpowiedzi, schematy zachowań, śmieszne historie i zasady podpatrzone u odnoszących sukcesy mężczyzn, których można naśladować. Poznanie składa się z 3 faz, w których dużą wagę należy przywiązywać do strony emocjonalnej – tak jakby zakochać się według przepisu. Przykładem może być strategia Push & Pull - polegająca na wysyłaniu przez mężczyznę oznak zainteresowania, na zmianę z lekceważeniem wybranki.

Co potrafią PUAs, a czego krytycy nigdy się nie nauczą

Krytycy przedstawiają często PUAs jako niemoralnych, pozbawionych skrupułów uwodzicieli, natomiast sztukę podrywu jako niebezpieczeństwo, na jakie narażone są bezradne kobiety. Szkoda, że nikt nie stara się zgłębić tematu, a pojawiające się komentarze - zarówno pozytywne jak i negatywne - ograniczają się do powierzchownych stwierdzeń.

Początkujący PU oraz dziennikarze pomijają dwie ważne kwestie odnośnie metody naśladowczej. Z jednej strony technika ta jest prosta i po prostu pożyteczna, gdyż męska pewność siebie mocno ucierpiała w dzisiejszych czasach - który z mężczyzn odważyłby się zagadnąć spotkaną na ulicy kobietę, która przypadła mu do gustu? Pick-Up pomaga poprawić social-skills (tłum. umiejętności społeczne) poprzez stałe poznawanie nowych ludzi. Ponadto rozpoczęcie rozmowy od błyskotliwego, wcześniej zapamiętanego zdania, jest czasami piękniejsze niż: ''hmm, Ty też tutaj?”. Z drugiej strony, stosując metody PU, łatwo jest wpędzić się w ślepy zaułek.

Trener sztuki podrywu, Maximilian Pütz (''Der perfekte Eroberer - Wie Sie garantiert jede Frau verführen’’), tak opisuje problem: ''To trochę tak jak z budową domu. Zarówno osoby początkujące jak i trenerzy PU, próbują zbudować solidny dom, przy użyciu tej samej metody. Na dłuższą metę to się nie udaje”. Po pewnym czasie wielu nowicjuszy wpada w ślepy zaułek. Na forach dyskusyjnych opisują porażki, jakie odnieśli mimo wyuczonego scenariusza, lub momenty, w których nie wiedzieli jak się zachować. Kobiety mają bowiem szczególnie dobrą intuicję i z łatwością dostrzegają sytuację, w której słowa nie zgadzają się z czynami. Najwyższy czas, aby wyjść z ukrycia i zacząć ciężko pracować nad pewnością siebie.

Tzw. ''podryw o kulach'' też się opłaca: gdy kobieta skarży się na Placu Karola w Monachium, że jesteś dziś już trzecią osobą, która prosi o odpowiedź na pytanie: ''kto kłamie częściej, kobieta czy mężczyzna ( tekst z Pick-Up)?’’, nie trzeba od razu uciekać. Można się roześmiać i powiedzieć: ''Nie szkodzi. I tak zdziwiłem się, że dotąd żadna kobieta nie znała tego pytania. Powiedz, jak masz na imię?”.

Ilustracja: (cc)Bugsy Sailor/flickr; w tekście (cc)Tempus Volat/flickr; film: Bad Boy (cc)PsychoPuabase/YouTube