Kryształowa Kula i ruch La Movida: Niech żyje zło, niech żyje kapitał!

Artykuł opublikowany 23 stycznia 2009
Artykuł opublikowany 23 stycznia 2009
„Uwielbiam ekonomię, wartość dodaną i biegunkę!” - krzyczała zza zasłony marionetka „brzydka, zła i elektryzująca”. Była to Wiedźma Avería, złośliwa postać z legendarnego programu telewizyjnego “Kryształowa Kula”, emitowanego w Hiszpanii w latach 80-tych. Programu, który nawet 20 lat po zakończeniu jego emisji, nadal zaskakuje bezczelnością, arogancją i zjadliwością.

Program “Kryształowa Kula” narodził się w październiku 1984 roku i jest dzieckiem Lolo Rico. Audycja, która miała być skierowana do dzieci i młodzieży, została podzielona na cztery sekcje, każda przeznaczona dla innej grupy wiekowej: los Electroduendes (Elektrochochliki) – sekcja dla najmłodszych, w której występowały marionetki; El librovisor (Książkowizor)- sekcja mająca na celu upowszechnianie czytelnictwa wśród nieco starszych; La banda magnética (Taśma filmowa) – sekcja na temat telewizji i kina; La cuarta parte (Część Czwarta) – program informacyjny dla młodzieży początkowo emitowany oddzielnie.

Kwestie poruszane w programie, które miały być skierowane do dzieci, szybko ewoluowały w kierunku dyskusyjnych i kontrowersyjnych tematów społecznych, kulturalnych i politycznych. Sama reżyser programu, Lolo Rico, niejednokrotnie podkreślała, że jej program adresowany jest nie tylko do dzieci. Zgadzał się z tym również Francisco Quintanar – dokumentalista, współtwórca programu od początku jego istnienia. „Obecnie nikt nie zdecydowałby się na emitowanie Części Czwartej jako programu dla młodzieży” komentuje przez telefon Quintanar odnosząc się do ostatniej sekcji, w której prezenter Javier Gurrachaga porusza aktualne wówczas tematy, takie jak cenzura czy apartheid w RPA. „Powinna być raczej puszczana w nocnych godzinach najwyższej oglądalności.”

„Co w tej Kuli jest takiego, że zadręcza wręcz każdego?”

„Kryształowa Kula” była zwierciadłem zmian, jakich doświadczało społeczeństwo Hiszpanii w czasach demokratyzacji i reform po śmierci generała Franco. Po czterdziestu latach dyktatury Hiszpania doświadczyła w końcu całkowitej amnestii politycznej. Wprowadzono wolność prasy, zalegalizowano działalność związków zawodowych, weszło w życie prawo do organizowania strajków (1977) i przeprowadzania rozwodów (1981), zniesiono uregulowania prawne dotyczące cudzołóstwa (1978). Na ulicy czuło się atmosferę tolerancji, którą wdychały nowe ruchy kulturalne, takie jak ruch La Movida Madrileňa, której czołowymi przedstawicielami są reżyser Pedro Almodóvar, fotograf García Alix czy Alaska – prezenterka i piosenkarka w Kryształowej Kuli, a zarazem córka żołnierza republikanina wygnanego wraz z żoną za czasów Franco do Meksyku. Zdaniem Quintanara to właśnie specyfika owej epoki była impulsem do stworzenia programu. W tamtych czasach, wyjaśnia Quintanar, telewizja hiszpańska cieszyła się niespotykaną dotąd w historii kraju wolnością informacji, której przyczyn należało dopatrywać się w dwóch głównych kwestiach: w początku kadencji nowego wybranego demokratycznie rządu, który chciał zaprezentować się jako rzeczywiście demokratyczny oraz w pewnego rodzaju braku władzy w telewizji, która była poniekąd reakcją na cenzurę za czasów dyktatury Franco. Jednak, jak zauważa Carlos Fernández Liria, jeden ze scenarzystów programu, należy unikać mitologizować epoki.

„Żeby chociaż telewizja lepiej zniosła to wyzyskiwanie”

Określenie programu „Kryształowa Kula” jako politycznie niepoprawnego to łagodny eufemizm. „To był terroryzm” - żartuje Quintanar. Autor scenariuszy i filozof Fernández Liria potwierdza, że zespół pracujący przy programie miał wolną rękę, jeśli chodzi o teksty i jedynie sporadycznie otrzymywali ostrzeżenie, „jak na przykład od ambasady USA czy Iranu za krytykę odpowiednio Regana lub Chomeiniego”. Innym zagadnieniem wspomnianym przez Fernández Liria jest polityczny charakter elektrochochlików, które nieustannie ośmieszają „durnowate istoty ludzkie” („humanodies gilivatios”). Przez jakiś czas, w kilku kolejnych odcinkach Elektrochochliki analizują pierwszy tom „Kapitału”. Fernández Liria pokazuje tekst scenariusza autorstwa swojego przyjaciela Santiago Alba Rico, który to tekst dotyczy sposobu objaśniania dzieciom terminów takich jak marksizm czy ekonomia. To pozwala „dokonać przełomu i opowiedzieć coś chociaż raz w zupełnie odmienny sposób”. Na przykład, aby wyjaśnić najmłodszym ideę obiegu pieniądza w gospodarce, Elektrochochliki odgrywają sceny inspirowane przygodami legendarnego Robin Hooda, tutaj jako Bobina z Lasu („Z Państwem wiecznie walczyć chcę, lecz wychodzę na tym źle”), który nagle zostaje zmuszony ukraść pieniądze osobie, która jako jedyna w okolicy je posiada, a którą jest jego własna narzeczona. Pieniądze ma wręczyć wieśniakom, którzy są z kolei wyzyskiwani przez kapitalistę.

Jednak, nawet abstrahując od polityki, wciąż jeszcze zdumiewa odważny i łobuzerski styl przyjęty w programie. Na przykład, w jednym z odcinków widzowie dostawali rady, aby „nie tracić dostojeństwa podczas posiłków”, „energicznie sprzeciwiać się nielubianym daniom”, „rzucać kulki z chleba w młodszego brata” lub (oczywiście) „zawsze wycierać się rękawem”. W innej audycji dziewczyna wyjaśnia dzieciom, dlaczego jest w ciąży: „naturalnie, że ja i mój chłopak utrzymujemy stosunki seksualne. I dlatego nosze teraz w sobie rosnące stworzenie ludzkie”. Podczas kolejnego odcinka widzowie dostają piętnaście sekund, żeby sobie przemyśleć następującą sytuację: „jeśli nic się ciekawego nie zdarzyło, to chociaż pooglądaj sobie telewizję”.

Muzyka, Movida, Kula

Zdaniem Fernández Liria, innym czynnikiem, który zadecydował o sukcesie programu, jest muzyka. W tamtym okresie, w telewizji, między innymi w takich programach jak „Złoty Wiek” i „Kryształowa Kula”, zaczęto emitować audycje poświęcone muzyce awangardowej, której do tej pory słuchała zaledwie garstka odbiorców. Przez program Lolo Rico przewinęło się bardzo wielu artystów epoki La Movida, a także sporo wykonawców z zagranicy: Alaska, Radio Futura, Los Toreros Muertos, Nacha Pop, Gabinete Caligari, Mecano, Franco Battiato, etc. Oddziaływanie programu było ogromne - wiele muzycznych kawałków prezentowanych w „Kryształowej Kuli” stało się klasykami puszczanymi w lokalnych klubach nocnych. Później wydano nawet płytę CD z piosenkami z programu.

Być może to właśnie dzięki programowi ruch Movida stał się modny, jednak należy unikać utożsamiania tych dwóch zjawisk. Owszem, „Kryształowa Kula” zachowuje podobną estetykę i odwołuje się często do bohaterów ruchu Movida, jednak emisja programu rozpoczęta została dopiero w połowie lat 80-tych (już u schyłku omawianego ruchu), a zakończyła się pod koniec dekady, w zupełnie innych społecznych i kulturowych realiach. A i w samym programie odnaleźć można akcenty, które świadczą o zdystansowaniu się do La Movida, przejawiające się w otwartej krytyce ruchu.

Fernández Liria kończy uwagą na temat ewentualnej reemisji programu. Jego zdaniem współcześnie nie ma możliwość pokazania Kryształowej Kuli w telewizji komercyjnej. Liria twierdzi, że „jedynym medium, które mogłoby służyć do pokazania powtórek programu jest Internet”.