Kryzys uchodźczy i liberalna postawa Europy

Artykuł opublikowany 8 września 2016
Artykuł opublikowany 8 września 2016

Minął rok, odkąd kanclerz Niemiec Angela Merkel zadecydowała o przyjęciu  na teren Niemiec uchodźców przebywających na dworcu Keleti w Budapeszcie. W konsekwencji napływ azylantów do Europy znacznie się nasilił. Merkel uzasadniała swoją politykę, mówiąc: „Damy radę”. Jednak opinie europejskiej prasy na temat tego wydarzenia są po dziś dzień podzielone.

ABC, Hiszpania: Złamano prawo w słusznej sprawie

Według ABC kanclerz Niemiec chciała zrobić coś dobrego, ale wyszło zupełnie odwrotnie: „Przed rokiem Angela Merkel uznała, że dramatyczna sytuacja uchodźców na Węgrzech stanowi tak nadzwyczajny i ekstremalny kryzys humanitarny, że uzasadnione będzie działanie na własną rękę, bez jakichkolwiek uprzednich konsultacji i z naruszeniem praw obowiązujących w 28 krajach Unii Europejskiej. (...) Nikt nie kwestionuje tego, że miała dobre chęci, wspaniałomyślnie starając się umożliwić wszystkim potrzebującym ubieganie się o azyl. Oczywista jest również cechująca Merkel umiejętność współczucia i chęć zapobiegnięcia dramatom, jakie cały świat mógł oglądać w telewizji. Nie ma jednak wątpliwości, że tego dnia Merkel złamała prawo Unii Europejskiej. Zapoczątkowała perwersyjną reakcję łańcuchową, która na zawsze zmieniła niemieckie wsie i miasta, a tym samym życie milionów Niemców”. (2/09/2016)

Lietuvos zinios, Litwa: Wzór do naśladowania dla polityki humanistycznej

Litewski dziennik Lietuvos žinios podsumowuje, że Merkel, zgodnie ze swoją często cytowaną wypowiedzią, rzeczywiście dała radę. „Córka pastora prowadzi politykę humanistyczną i zbiera pochwały ze strony papieża i krajów Bliskiego Wschodu, zwłaszcza takich jak Jordania, które również zmagają się z ogromną falą uchodźców. Słowa uznania płyną również od Obamy, a nawet z komunistycznych Chin, pomimo tego, że Amerykanie i Chińczycy nie zgadzają się z porozumieniem zawartym między Niemcami a Turcją. Ale to właśnie ono sprawiło, że liczba uchodźców przybywających do Niemiec zmniejszyła się z 200 000 w listopadzie zeszłego roku do 16 300 w czerwcu”. (1/09/2016)

Le Figaro: Liberalna postawa Francji w sprawie uchodźców

Francuski dziennik Le Figaro uważa, że kryzys uchodźczy będzie trwał jeszcze długo i krytykuje Francję za ignorowanie tematu: „To tsunami wpływa na całą Unię Europejską. Oczywiście należy szukać rozwiązań, które muszą być wyraźnie bardziej drastyczne od zasad obowiązujących w strefie Schengen. Francja nie może jednak uchylać się od swoich zobowiązań. W przeciwieństwie do innych, kraj lekką ręką udziela pomocy uchodźcom proszącym o azyl. Również dostęp do świadczeń socjalnych jest tu łatwiejszy dla osób, które nie posiadają dokumentów. Nawet procedury deportacyjne częściej niż gdziekolwiek indziej padają ofiarą prawnych labiryntów. Kontynuowanie wspaniałomyślnej polityki Angeli Merkel nie jest możliwe, ale liberalizmu Françoisa Hollande’a również nie należy dłużej tolerować”. (1/09/2016)

Le Soir, Belgia: Brudną robotą musiał zająć się ktoś inny

Le Soir ocenia, że lepszym rozwiązaniem niż katastrofalne w skutkach samodzielne działania Merkel byłaby jakiegoś rodzaju ogólnoeuropejska inicjatywa: „Dobrymi chęciami jest piekło wybrukowane – mamy właśnie okazję przekonać się, jaka jest ciemna strona tego powiedzenia. Wspaniałomyślny czyn zmienił się bowiem w polityczne i operacyjne fiasko. Trzeba więc dziś powiedzieć, że napływ uchodźców został zatrzymany głównie dlatego, że inny przywódcy polityczni zajęli się brudną robotą. Kanclerz Merkel zawarła za to niegodną umowę z Turcją, aby polepszyć sytuację i ratować swoją posadę. Czas pokaże, że całą sytuację można było rozwiązać inaczej – wspólnie wzmacniając zasady moralne w instytucjach europejskich i uzupełniając je o pragmatyczny plan działania”. (31/08/2016)

Právo, Czechy: Dżinn musi wrócić do lampy

Rok po deklaracji, że „damy radę”, Merkel przyznała się również do błędów. Nie udało się jej jednak przekonać gazety codziennej Právo: „Oświadczenia Merkel same w sobie nie były żadną niespodzianką. Kanclerz próbowała jednak przerzucić odpowiedzialność za panujący chaos na całą Unię Europejską i zdystansować się od własnych pomyłek, na przykład do strategicznie słabego oszacowania tego, co może wydarzyć się wskutek nieskoordynowanego przyjęcia setek tysięcy uchodźców do Europy i Niemiec. Minął rok i teraz jest już na to za późno. Bez wątpienia doprowadzi to do długotrwałego i silnego obciążenia Niemiec. Niemcy przestali wierzyć w to, że dadzą radę. (...) Dziś możemy tylko próbować wsadzić dżinna w postaci niekontrolowanych mas uchodźców z powrotem do lampy. Czy to się powiedzie? Niekoniecznie. (1/09/2016)

__

30 krajów – 300 mediów – 1 przegląd prasy. Przegląd prasy euro|topics przedstawia ważne tematy dotyczące Europy i odzwierciedla różnorodność jej opinii, pomysłów i nastrojów.