Liczby mówią: 81% brytyjskich studentów ZA pozostaniem w UE

Artykuł opublikowany 27 maja 2016
Artykuł opublikowany 27 maja 2016

Przewidywane wyniki referendum w sprawie członkostwa Wielkiej Brytanii w UE zmieniają się z dnia na dzień. Jedno jest pewne - istnieje przepaść pokoleniowa między wyborcami z rywalizujących obozów. Nowy sondaż przeprowadzony wśród 12 tys. brytyjskich studentów za pośrednictwem aplikacji Debut wykazuje, że aż 81% studentów zagłosuje za pozostaniem w UE.

Przedstawiciele pokolenia Y przeżywają obecnie ciężkie chwile. Jeśli już uda im się znaleźć pracę, to otrzymują niższe wynagrodzenie niż przedstawiciele pozostałych grup wiekowych. Nie wspominając o emeryturze, na którą prawdopodobnie nigdy nie przejdą. Ale przynajmniej mają prawo do wyrażania swojej dezaprobaty w sposób demokratyczny – zakładając, że w ogóle pójdą głosować. Rosną obawy, że niska frekwencja młodych Brytyjczyków w nadchodzącym referendum może przechylić szalę zwycięstwa na korzyść zwolenników Brexitu.

W nawiązaniu do wcześniejszych badań wskazujących, że siedmiu na dziesięciu studentów opowiada się za pozostaniem Wielkiej Brytanii w UE, twórcy aplikacji Debut opublikowali wyniki ich najnowszego sondażu. Aż 81% z 12 tys. ankietowanych studentów deklaruje, że zagłosuje przeciw Brexitowi.

Oczywiście takie dane powinno się zawsze traktować z przymrużeniem oka (chyba wszyscy pamiętamy jeszcze jak błędne były prognozy przed ostatnimi wyborami parlamentarnymi w Wielkiej Brytanii). Przykładowo: wszyscy ankietowani to zarejestrowani użytkownicy aplikacji Debut. Jest ona przeznaczona dla absolwentów uczelni wyższych szukających pracy. Oznacza to, że wyniki tego sondażu nie uwzględniają zdania wyborców bez wyższego wykształcenia. Dotychczas zebrane dane wykazują, że klasa pracująca jest na ogół bardziej eurosceptyczna niż klasa średnia. Jeśli więc chcemy się dowiedzieć, co tak naprawdę sądzą młodzi ludzie, musimy poczekać na wyniki referendum, które odbędzie się 23 czerwca.