Liczby mówią: lajkuj dla królowej

Artykuł opublikowany 22 kwietnia 2016
Artykuł opublikowany 22 kwietnia 2016

Elżbieta II, z Bożej łaski, Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej oraz innych Jej Posiadłości i Terytoriów królowa, Głowa Wspólnoty i Obrończyni Wiary lubi to - i jest gotowa zapłacić 50 tys. funtów rocznie komuś, kto kliknie za nią w kciuk.

Na oficjalnej stronie brytyjskiej rodziny królewskiej ukazała się oferta pracy - oto Windsorowie szukają specjalisty od mediów społecznościowych. Miejsce: pałac Buckingham. Etat: 37,5 godziny tygodniowo. Urlop: 33 dni. Pensja: 45-50 tys. funtów rocznie, zależnie od doświadczenia. Szczególna gratka dla wszystkich millenialsów: umowa o pracę na czas nieokreślony.

Idealny kandydat powinien mieć doświadczenie w prowadzeniu popularnych stron internetowych i profilów na portalach społecznościowych, a także odznaczać się kreatywnością, wiedzą techniczną z zakresu mediów i umiejętnościami menadżerskimi - w zakres jego przyszłych obowiązków wchodziłoby bowiem przewodzenie „małym zespołem specjalistów z dziedziny mediów". Jego głównym zadaniem byłoby oczywiście promowanie brytyjskiej monarchii i reprezentowanie królowej w sieci. A jest gdzie promować - rodzina królewska posiada swój własny kanał w serwisie YouTube (150 tys. subskrybentów) oraz profile na Twitterze (ponad 2 mln fanów), Instagramie (373 tys.) i Facebooku (prawie 3 mln).

Praca nie wydaje się trudna, biorąc pod uwagę fakt, że od początku swojego panowania Elżbieta II wyróżnia się popularnością na tle innych władców i władczyń królestwa brytyjskiego. W ankiecie zorganizowanej w 2014 r. została obwołana najbardziej uwielbianą osobą w Wielkiej Brytanii. W klasyfikacji światowej uplasowała się na 17. miejscu, wyprzedzając tym samym m.in. Angelinę Jolie i Oprę Winfrey.

Jeśli więc choć trochę znasz się na wyścigach konnych i wiesz, jak strzelić dobrą focię na insta pieskowi corgi, to może być praca dla ciebie. Zgłoszenia przyjmowane są do niedzieli 24 kwietnia.