Mapa tygodnia: czy imigranci naprawdę zmieniają Europę?

Artykuł opublikowany 8 lipca 2016
Artykuł opublikowany 8 lipca 2016

Dane liczbowe potwierdzają, że imigranci zmienili strukturę europejskiej populacji. Jednak ich liczba wzrosła w różnym stopniu w poszczególnych państwach, a prawdziwe statystyki, co zaskakujące (albo i nie), bardzo różnią się od tych, które często są nam przekazywane. Czy wypowiedzi o „inwazji migrantów” serwowane przez niektóre partie polityczne w całej Europie są naprawdę uzasadnione?

Według danych liczbowych, od lipca 2015 roku do czerwca 2016 roku granice Europy przekroczyło ponad milion osób ubiegających się o azyl. Chodzi głównie o migrantów pochodzących z krajów dotkniętych wojną, takich jak Syria, Afganistan czy Irak, ale również tych z innych części świata, które „oficjalnie” nie znajdują się w stanie konfliktu, ale gdzie trudne do zniesienia warunki nie pozwalają na bezpieczne i godne życie.

Rządy państw europejskich wielokrotnie próbowały wspólnie znaleźć rozwiązanie problemu migracji. Pozostaje jednak faktem, że nasilone przypływy migrantów zdążyły już dokonać głębokich zmian w tych społeczeństwach, gdzie uchodźcy złożyli wniosek o azyl polityczny i przebywają od tamtego momentu. Potwierdzają to wyniki nowego badania opublikowanego przez amerykański instytut badawczy Pew Research Center. W niektórych krajach europejskich wskaźnik imigracji wzrósł o ponad 1% w ciągu 12 miesięcy. Mogłoby się wydawać, że to niewiele, ale dla państw zachodnich to nagły duży wzrost. Dla porównania możemy odnieść się do danych dotyczących imigracji z Ameryki Łacińskiej do Stanów Zjednoczonych. Aby móc w tym przypadku zaobserwować wzrost o 1%, trzeba by wziąć pod uwagę lata 2005-2015.

Krajem, który odnotował najwyższy wzrost liczby migrantów, jest Szwecja (1,5%). W 2015 roku imigranci stanowili 16,8% rezydentów państwa, a w 2016 odsetek ten wyniósł 18,3%. Następne w kolejności są Węgry ze wzrostem o 1,3%, Austria (1,1%) oraz Norwegia (1%). Ciekawe są dane dotyczące Niemiec, które otworzyły granice dla migrantów jesienią 2015 roku, a mimo to zarejestrowany u nich wzrost wskaźnika wynosi „jedynie” 0,7%. Instytut Pew Research Center określił ten wynik jako „istotny, ale mniej znaczący niż w przypadku pozostałych państw europejskich”.

Poza tym warto sprawdzić, jak sytuacja przedstawia się w państwach takich jak Francja i Wielka Brytania, które w ciągu swojej długiej historii nie raz już doświadczały natężonego przypływu imigrantów. W obu krajach odnotowano wzrost wskaźnika o 0,2% - bardzo niski wynik w porównaniu z innymi krajami Starego Kontynentu. Liczba ta słabo uzasadnia antyimigracyjną retorykę stosowaną w Zjednoczonym Królestwie podczas kampanii obozu popierającego Brexit. Wymowne są również dane dotyczące Włoch oraz Grecji - oba państwa znajdują się w połowie trasy imigrantów starających się wjechać do Europy, a mimo to odnotowały wzrost o jedynie 0,1%. Również przypadek Hiszpanii można uznać za znaczący - wskaźnik imigracji spadł tam o 0,1%.

Na podstawie danych można wyciągnąć dwa wnioski: tak, migranci zmienili Europę. Ale potwierdzające to liczby są bardzo różne od tych, w które każe nam się wierzyć. Migrant surge drives big increases in immigrant share for several European countries

---

Ten artykuł jest częścią naszej serii Mapa Tygodnia, w której za pomocą map odnosimy się do kluczowych dla Europy wydarzeń i zjawisk.