Marta Roque: “Unia Europejska lekceważy kubańską opozycję”

Artykuł opublikowany 28 listopada 2008
Artykuł opublikowany 28 listopada 2008
Kubańska dysydentka Martha Beatriz Roque poddaje ciężkiej krytyce unijną politykę wobec Kuby.

Martha Beatriz Roque (62 lata), mieszkająca w Hawanie ekonomistka i dysydentka, jest liderką kubańskiej opozycji i członkinią Secretario Pro Tempore de la Agenda para la Transición, koalicji sprzeciwiającej się łamaniu wolności słowa i podstawowych praw człowieka oraz walczącej o wprowadzenie demokracji na wyspie. Roque była dwukrotnie internowana prze reżim Castro. Ostatni raz została skazana na dwadzieścia lat więzienia, ale została uwolniona pod presją opinii międzynarodowej. Z cafebabel.com Roque dzieli się swoją opinią na temat polityki Unii Europejskiej wobec Kuby. Wspólnota Europejska wycofała wszelkie sankcje wobec Kuby, z którą to decyzją nie zgadzają się Stany Zjednoczone. Co myśli o tym Martha Roque?

Agenda para la Transición przygotowała dokument, w którym ostrzega Europę przed skutkami takiej polityki: w kraju nasiliły się represje, ponieważ rząd osiągnął swoje cele i poczuł się pewnie. Doszło do tego, że Minister Spraw Zagranicznych Kuby dwukrotnie krytykował kubańską opozycję przed Miguelem Angelem Moratinosem, hiszpańskim Ministrem Spraw Zagranicznych. Moratinos usłyszał ostre słowa na temat opozycjonistów oraz zapewnienia, że na Kubie nie ma więźniów politycznych i nie podważył wiarygodności tych stwierdzeń. Jak można rozmawiać o represjach, jakie dotykają kubańską opozycję, skoro sam Minister Spraw Zagranicznych utrzymuje, że problem nie istnieje, a Europa mu wierzy?

Krytykują Państwo politykę rządu Hiszpanii wobec Kuby...

Tak, rząd Hiszpanii udaje, że słucha obu stron: opozycji i władz kubańskich, ale niestety nie jest to prawdą. Rząd hiszpański przede wszystkim broni interesów hiszpańskich przedsiębiorców z Kuby, natomiast dobro Kubańczyków, łamanie podstawowych praw człowieka i dotkliwe represje są na drugim planie. Hiszpania, kraj, którego konstytucja oparta jest na podstawowych zasadach Deklaracji Praw Człowieka, nie walczy o prawa Kubańczyków i woli bronić swoich interesów niż demokracji.

Jakie środki powinna podjąć Europa aby wspierać dążenia Kubańczyków do demokracji?

Europejscy politycy zapewniają, że interesują ich działania kubańskiej opozycji, tymczasem gdy Kubę odwiedził Minister Spraw Zagranicznych należącego do Unii Cypru, nie doszło do spotkania z opozycjonistami. Również Moratinos, który niejednokrotnie odwiedzał Kubę, nigdy nie wyraził chęci spotkania z nami. Unia Europejska lekceważy kubańską opozycję.

Obama obiecał znieść restrykcje dotyczące podróży na wyspę Kubańczyków mieszkających w Stanach Zjednoczonych i przekazów pieniężnych. Uważa Pani, że wybór demokraty na prezydenta poprawi stosunki Stanów Zjednoczonych z Kubą?

W tym momencie sytuacja na wyspie jest niezwykle ciężka: trzy huragany, które przeszły nad Kubą, pozostawiły po sobie wielkie zniszczenia. W obliczu takich problemów, trudno myśleć o polityce zagranicznej. Każda pomoc jest niezwykle cenna, ale w tej chwili bardzo trudno ocenić jak rozwiną się stosunki między Kubą a Stanami Zjednoczonymi. W chwili obecnej pochłaniają nas problemy wewnętrzne.