Med’ Academy

Artykuł opublikowany 16 stycznia 2006
opublikowano w społeczności
Artykuł opublikowany 16 stycznia 2006

Z przykrością stwierdzam, że ten artykuł nie został jeszcze poddany edycji i nie jest jeszcze opublikowany w żadnej grupie.

W klasyfikacji programu Med’Academy, można wyróżnić uczniów dobrych i złych. Przyjrzyjmy się bliżej krajom, takim jak Egipt, Tunezja czy Syria.

Z raportu barcelońskiego wynika, że rezultaty ogólne nie są zadowalajace, pomimo że każdy kraj strefy sródziemnomorskiej, na swój sposób starał się godnie wyjść z trudnej sytuacji.

W Egipcie, Tunezji i Syrii, rozwój ekonomiczny rzadko idzie w parze z prawami czlowieka.

Egipt: rozwój poza zasięgiem

Egipt ponownie cieszy się rozwojem, a UE jest glównym partnerem handlowym Kairu. Jednakże, procent ludzi, żyjących w biedzie nie zmniejsza się, według danych ONZ, stanowi on w roku 2005, 30% populacji. Ekonomia kraju cierpi, a zadłużenia wynoszą 41,5% PNB. Wejście rynku europejskiego blokują bariery cłowe, jak na razie jedynie artykuły rzemieślnicze, które nie stanowią dla krajów południowych konkurencji, są objęte ugodą wolnego handlu. Samir Radwan, dyrektor naczelny Forum Badań Ekonomicznych w Kairze uważa, że sprawa rolnictwa, dyskretnie lekceważona od dziesięciu lat, stanowi na dzień dzisiejszy „problem numer 1 w Egipcie i w innych krajach tej strefy.” Podkreśla on również konieczność modernizacji przedsiębiorstw, wspieranej pomocą europejską i zwraca uwagę na korzyści płynące z wymian miedzy ludźmi. „Przemieszczanie się ludzi jest najlepszym sposobem walki przeciwko radykalizacji religijnej”, zaznacza Samir Radwan. Jak do tej pory żadna z instytucji nie wystąpiła z propozycją migracji legalnej pracowników, natomiast w zakresie bezpieczeństwa wzmocniono środki do walki z nielegalną imigracją i terroryzmem. W kwietniu 2005 roku miała miejsce w Aleksandrii inauguracja centrum Anna Lindh na temat rozmów międzykulturowych. To jak na razie jeszcze dyskretne przedsięwzięcie wydaje się być zachęcającym krokiem do wymian międzynarodowych.

Tunezja: ekonomia ma się dobrze... gorzej prawa człowieka

Pomimo podwyższonego procentu bezrobocia (14%), Tunezja, której rozwój wzrósł o 5,6% w skali rocznej, widzi siebie jako szefa południowej strefy śródziemnomorskiej. W 1995 roku (data przystąpienia do WTO) jest ona jednym z pierwszych państw tego obszaru, który podpisał z Unią Europejską umowę o zrzeszeniu. Natomiast w 1996 podjęła decyzję o obaleniu barier celnych w celu stworzenia wolnej strefy wymiany śródziemnomorskiej. Wzrost potęgi liberalizmu ekonomicznego nastąpił równocześnie z nasileniem relacji z UE, która otrzymuje większą część towarów eksportowanych przez Tunezję. Równocześnie rząd popiera zakładanie przedsiębiorstw i inwestycje cudzoziemców na danym terenie. Produkcja tunezyjska opiera się bardziej na sektorze komunikacji i usług, w szczególności na turystyce. Szacunek prawa cywilnego i politycznego pozostaje nadal kwestią delikatną - taka jest opinia Amnesty International, wydana w raporcie na dzień przed światowym spotkaniem w sprawie środków informacji. Wolność słowa, związków i dostępu do środków masowego przekazu jest ograniczona przez rząd, pomimo zatwierdzenia międzynarodowych rozporządzeń do spraw poszanowania praw człowieka. Ogranicza on również pole działania organizacji narodowych obrony praw człowieka. Fakt, że zakłady karne są wypełnione więźniami politycznymi nie ma większego rozgłosu w prasie. Prezydent Ben Ali zignorował dane obietnice i prasa znajduje się pod całkowitą kontrolą władzy, a Kodeks Prasy stosowany jest w sposób restryktywny.

Syria: uwaga na turbulencje polityczne

Syria była ostatnim krajem prawego brzegu basenu sródziemnomorskiego, który 19 października 2005 roku, po ośmiu latach negocjacji podpisal umowę o wspólpracy z UE. Od 1995 roku Damaszek korzysta z pomocy ekonomicznej Europy dzięki programowi MEDA II, który pomaga krajom sródziemnomorskim, w przeprowadzeniu reform ekonomicznych i społecznych, dążących do utworzenia strefy wolnej wymiany. Przyznano 138,5 miliónow Euro na transformację ekonomiczną i reformę struktur administracyjnych. Kraj podpisał jednak konwencję instytucyjną dopiero w lipcu 2000 roku, gdyż do tego czasu rząd odnosił się z rezerwą do liberalizacji. 27% importu wskazuje, że Europa jest pierwszym dostawcą Syrii, a 75% eksportu wznosi ją do rangi pierwszego klienta tego kraju. W roku 2000 zyski z branży naftowej stanowily 65% PNB Syrii. Do kalendarza na rok 2005/2006 zostaly dorzucone dwa priorytety promocji społeczeństwa cywilnego i praw czlowieka, wstrzymywane do tej pory przez instytucje rządowe. Inicjatywa Euromed Héritage przywiązuje wagę do zachowania spuścizny narodowej strefy euro-sródziemnomorskiej. Aktualnie, Damaszek jak nigdy dotąd znajduje sie w centrum uwagi, przez co stawia się nastepujace pytanie: czy prowokująca postawa Prezydenta Bachar Al-Assad wobec nakazu wspólnoty międzynarodowej o współpracy w sprawie śledztwa dotyczącego zabójstwa byłego prezydenta Libanu nie spowoduje zachwiania dopiero co kształtującej się współpracy?