MŁODE HISZPAŃSKIE TALENTY W BRUKSELI

Artykuł opublikowany 20 listopada 2014
Artykuł opublikowany 20 listopada 2014

Młodzi Hiszpanie znajdują swoją szansę w Brukseli dzięki programowi przyspieszania rozwoju przedsiębiorstw - EU Start-up Ac­ce­le­ra­tor. W belgijskiej stolicy mają okazję zobaczyć, co proponuje im Unia Europejska: pozyskiwanie funduszy, budowanie sieci kontaktów i wsparcie potrzebne do realizacji projektów.

W czasie kryzysu gospodarczego i niepewności, w której przyszło nam żyć, niewielu pracowitym młodym ludziom udaje się spełnić marzenia i wcielić w życie swoje pomysły. Zgodnie ze statystykami publikowanymi w ciągu ostatnich lat, młodzi przesiębiorcy napotykają na wiele trudności na hiszpańskim rynku, próbując zdobyć fundusze, zrealizować swoje projekty i rozpocząć działalność. Według Fe­de­ra­ción Na­cio­nal de Tra­ba­ja­do­res Au­tó­no­mos (Narodowej Federacji Niezależnych Pracowników, red.), jedynie 20% wnioskujących udzielane są pożyczki, podczas gdy  53% młodym przedsiębiorcom odmawia się pomocy finansowej. Tym samym młodzi ludzie, którzy znajdują się na początku swojej kariery zawodowej i nie mają dużego doświadczenia na rynku pracy, są zupełnie bezradni wobec wysokich składek nakładanych na osoby pracujące na własny rachunek, ograniczonego dostępu do kredytów bankowych i braku odpowiedniej sieci handlowej.

Niemniej jednak nadzieja umiera ostatnia i czasami można natrafić na znakomitą okazję, która przynosi zmianę sytuacji - tak, jak miało to miejsce w przypadku młodych Hiszpanów w Brukseli. Właśnie tam grupa młodych utalentowanych hiszpańskich przedsiębiorców znalazła znakomitą szansę zawodową: program EU Start-up Ac­ce­le­ra­tor, pierwszy „przyspieszacz" wspierany przez Unię Europejską, uruchomiony przez Fun­da­cję Fin­no­va­re­gio i finansowany przez Ministerstwo Pracy i Zabezpieczenia Społecznego.

Fundacja Fin­no­va­re­gio wspiera w Brukseli rozwój innowacyjnych pomysłów z różnych dziedzin (tec­hno­lo­gia, tu­rstyka, środowisko, ener­gia itp.). Dzięki EU Start-up Ac­ce­le­ra­tor młodzi ludzie dowiadują się, w jaki sposób zdobywać fundusze europejskie na realizację swoich projektów i mają możliwość współpracy z grupą profesjonalistów, którzy doradzają im w kwestii rozpowszechniania ich inicjatyw. Poza tym dysponują przestrzenią pracy w samym centrum administracyjnym miasta, gdzie młodzi przedsiębiorcy mogą brać udział w konferencjach i organizować spotkania.

Brukselska korespondentka Ca­fé­ba­bel spotkała się z kilkorgiem młodych ludzi, którzy skorzystali z programu. Poprosiła ich, aby opowiedzieli nam, jak właściwie się tu znaleźli, przybliżyli nam swoje pomysły i podzielili się doświadczeniami związanymi z zawodem przedsiębiorcy w Brukseli.

An­to­nio J. Parra (34 l.)  i Su­sa­na Pas­cual (30 l. ), Asturyjczycy z Gijón, stworzyli dzięki swojej firmie Mo­ve­ker alternatywny pojazd. Jak mówią, zaprojektowali trójkołowiec napędzany przy pomocy joysticków i pedałów, który pozwala na swobodne poruszanie się bez względu na wiek, płeć, wzrost czy zdolności fizyczne danej osoby. Początkowo chcieli stworzyć „pojazd uniwersalny".  An­to­nio i Su­sa­na tłumaczą, że ich pomysł koncentruje się wokół idei równości, umiłowania życia, wolności ruchu i piękna. Dla nich „Life is a beau­ti­ful strug­gle" („Życie jest piękną walką", red.) - jak mówi ich motto - ponieważ wszyscy musimy cieszyć się tą wspaniałą walką, jaką jest życie.  Mówiąc o swoich brukselskich doświadczeniach zgodnie stwierdzają, że przyjazd tutaj pozwolił im przekonać się, że sprzedaż ich produktów poza Hiszpanią nie jest tak trudna, jak im się wydawało. „Poznaliśmy osoby niezwykle otwarte na innowacje, a «przyspieszacz» pozwolił nam na szybkie stworzenie sieci kontaktów w belgijskiej stolicy" - tłumaczą Antonio i Susana.

Swoimi doświadczeniami podzielił się z nami również Faus­to Es­cri­gas, dwudziestoczterolatek z Madrytu, kończący właśnie studia na kierunku inżynierii informatycznej. Fausto jest twórcą Cram­way, platformy wspólnego uczenia się online, która wykorzystuje model dystrybucji oprogramowania dostosowanego do potrzeb klinentów, po umiarkowanych cenach.  Jak opowiada Faus­to: „Cram­way narodził się jako projekt inżynierski i stopniowo podlegał udoskonaleniom, aż stał się pierwszym hiszpańskim przedsięwzięciem związanym z e-learningiem w europejskim Rejestrze służącym przejrzystości". Dzięki EU Start-up Ac­ce­le­ra­tor Faus­to ruszył ze swoim biznesem i nawiązał kontakty handlowe z nowymi klientami.

Do grona przedsiębiorców należy także dziewczyna z innowacyjnym pomysłem, łączącym modę, styl i równowagę -  Lo­re­na Gasco Pérez (32 l.) z Saragossy. Współpracuje ona z Ja­vierem Sán­chezem. Ich firma Ray Musgo produkuje obuwie przyjazne środowisku. Lo­re­na tłumaczy, że ich buty „nie mają w składzie elementów szkodzących otoczeniu i zawierają innowacyjne tworzywa oraz zrównoważone składniki. Produkujemy je nie zapominając przy tym o jakości, wygodzie i wyglądzie produktu". Poza tym zaangażowanie  Ray Musgo przekłada się również na samą formę pracy: proces projektowania, produkcję rzemieślniczą, logistykę i współpracę z dostawcami, skupionymi w promieniu mniejszym niż 6 km. Tym samym pobudzany jest lokalny przemysł obuwniczy, który ma szanse rozwijać się pomimo recesji. Javier dodaje, że mocno wierzy w to, iż modę można tworzyć w sposób zrównoważony i ma nadzieję, że w niedalekiej przyszłości ta forma zdominuje branżę.

Ostatni przesiębiorca, z którym udało nam się porozmawiać ma ambitny pomysł, dzięki któremu chce na co dzień pomagać młodym ludziom przybywającym do Brukseli. Mowa tu o organizacji pośredniczącej Eu­ro­pean Help Pack. Za pomocą platformy internetowej zapewnia ona zakwaterowanie, usługi zarządzania oraz doradztwo studentom i stypendystom, którzy przyjeżdżają do belgijskiej stolicy. Za projektem stoi dwudziestoczterolatek z Bilbao Íñigo Ba­rrio i Laura Hi­dal­go. Iñigo  przyznaje:  „UE Start-Up Ac­ce­le­ra­tor był doskonałym punktem wyjścia. Dziś mamy możliwość kontaktu z instytucjami europejskimi, promocji, zdobywania klientów i umiędzynarodowienia naszego przedsięwzięcia" - mówią z dumą.

Zdajemy sobie sprawę z tego, że sytuacja jest skomplikowana i niełatwo jest zacząć. Jednak tak naprawdę nigdy nie było inaczej. Historia Íñiga, Lo­re­ny, An­to­nia, Su­san­ny czy Faus­ta mogą nam przynajmniej dodać odwagi, tchnąć w nas nadzieję, pozwolić zdać sobie sprawę, że - jeśli tylko się rozejrzymy - marzenia przedsiębiorców mogą się spełnić - tak we własnym kraju, jak i za granicą.