Model społeczny jako siła napędowa europejskiej gospodarki

Artykuł opublikowany 12 czerwca 2006
Artykuł opublikowany 12 czerwca 2006

Z przykrością stwierdzam, że ten artykuł nie został jeszcze poddany edycji i nie jest jeszcze opublikowany w żadnej grupie.

Globalizacja może przybrać ludzką twarz. Istniejącą alternatywą w obliczu kapitalizmu jest ekonomia społeczna.

Dyrektorzy dobrze funkcjonujących firm przyznają, iż najistotniejszy jest dziś "kapitał ludzki" - co za koszmarne określenie - a nie już tylko kapitał finansowy. Z drugiej strony, siły społeczne i polityczne poszukują nowych modeli przedsiębiorstw. Tymczasem, co najmniej jeden taki model już istnieje, nowatorski i skuteczny, a mianowicie ekonomia społeczna, obejmująca cztery rodzaje struktur: stowarzyszenia, towarzystwa ubezpieczeń wzajemnych, spółdzielnie i fundacje. Ekonomię społeczną często przeciwstawia się, z jednej strony, systemowi kapitalistycznemu, nastawionemu na zysk, a z drugiej strony sektorowi państwowemu, którego celem jest dbałość o interes ogólny. Ekonomię społeczną można by w istocie zdefiniować, jako inny sposób na przedsiębiorczość - taki, który w centrum rozwoju społeczno-gospodarczego umieszcza człowieka.

Obecność w świecie

Przedstawiciel dużej spółdzielni z Indii nie mógł się kiedyś nadziwić, że Francuzi nie ustają w pogoni za nowymi rozwiązaniami systemowymi, a przecież istniejący już model ekonomii społecznej jest wystarczający sam w sobie i cieszy się ponadto wzrastającym uznaniem w świecie. Faktem jest bowiem, że spółdzielnie, towarzystwa ubezpieczeń wzajemnych, stowarzyszenia i pokrewne im organizacje rozprzestrzenione po całym świecie, funkcjonujące pod różnymi nazwami, obecne są na wszystkich kontynentach i we wszystkich obszarach gospodarki - zarówno w przemyśle, jak i sferze opieki zdrowotnej i społecznej, w zakresie finansów i kultury.

Mamy zatem do czynienia z alternatywną, wciąż rozwijającą się formą gospodarki, z której dochód stanowi 12% PNB Unii Europejskiej i w którą pośrednio lub bezpośrednio zaangażowanych jest co najmniej 60% ludności. Oto konkretne przykłady: hiszpańska korporacja spółdzielcza "Mondragon" (marka Fagor, a od niedawna Brandt), "Coop Italia" - wpływowa włoska korporacja spółdzielni konsumentów, towarzystwa ubezpieczeń wzajemnych, takich jak "DEVK Versicherungen" w Niemczech czy "Folksam" w Szwecji, spółdzielnie mieszkaniowe oraz Towarzystwo Ubezpieczeń Wzajemnych "TUW" w Polsce, brytyjska grupa "Co-operative Group", zrzeszająca zarówno konsumentów, jak i działająca w zakresie bankowości i ubezpieczeń i wreszcie szwajcarska korporacja spółdzielcza "Migros".

Obiecująca przyszłość

Ekonomia społeczna, opierająca się na demokracji i solidarności, jest dowodem na to, że uznawanie kapitalizmu jako jedynego rozwiązania gospodarczego należy już do przeszłości. Ten nowy model pozwala na pogodzenie zarówno konkurencyjności ze sprawiedliwym podziałem nadwyżek, jak i niezależności ze wspólną własnością w wybranym zakresie. Aby wzmocnić ten alternatywny model, wszyscy - młodzież, studenci, twórcy przedsiębiorstw, pracownicy i konsumenci - powinni się do niego przyłączyć i sprawić by się rozwijał! Nowe, istniejące obszary działania są liczne: Internet, wolne systemy, takie jak Fundacja ruchu wolnego oprogramowania czy Wikipedia, sprawiedliwy handel, którego odbiciem jest znak certyfikacyjny Max Havelaar, usługi na rzecz osób, nowe technologie i biotechnologie.

Thierry Jeantet jest autorem książki "Ekonomia społeczna: solidarność wyzwaniem dla skuteczności" (tytuł oryginalny: "Economie Sociale: la solidarité au défi de l’efficacité", la Documentation Française).