Młodzi międzynarodowi reżyserzy transformują duńskie kino

Artykuł opublikowany 4 maja 2016
Artykuł opublikowany 4 maja 2016

[Video] Duńska kinematografia słynie nie tylko z autorskiej estetyki, ale też z dobitnej narracji, śmiałego realizmu i czarnego humoru. Świat zmienia się nieustannie, a wraz z nim tendencje w branży filmowej. Następne pokolenie twórców kina wprowadza swoją własną wrażliwość, ideały, tematy i poczucie estetyki, jednocześnie mierząc się z nieuchronnym kompromisem dotyczącym ich kinowej ekspresji.

Reportaż skupia się na młodych zagranicznych twórcach filmowych, którzy mieszkają i pracują w Kopenhadze. Podczas wywiadu z dwoma niezmiernie utalentowanymi reżyserami, Miladem Alamim i Andreasem Thaoulowem, chciałam dowiedzieć się czegoś więcej o ich stosunku do filmu jako zwierciadła, w którym odbijają się ich ideały i sposób postrzegania świata.

Outsiderzy w poszukiwaniu tożsamości

„Mam wrażenie, że nawet jeśli film skupia się na zagadnieniach lokalnych, może okazać się równie ważny dla publiczności w Danii, co w Tajlandii. Wszędzie występują podobne typy ludzi, historie i konflikty, to sprawy bardzo uniwersalne” – powiedział Milad Alami w rozmowie o jego debiucie filmowym. Zdjęcia do filmu rozpoczną się w sierpniu i Milad jest w równym stopniu podekscytowany, co skupiony. Wciąż pozostaje dużo pracy do zrobienia.

Alami urodził się w Iranie, a dorastał w Szwecji. Po dostaniu się do Narodowej Duńskiej Szkoły Filmowej, przeprowadził się do Kopenhagi, gdzie udało mu się nakręcić kilka filmów krótkometrażowych. Okazały się sukcesem.

W obrazach tego młodego utalentowanego reżysera widać fascynację przejściem z wieku nastoletniego do wczesnej dorosłości. Bohaterowie filmów Alamiego to silne i złożone osobowości, często kobiety, które zostały wyrzucone na margines społeczeństwa. Chętnie używany motyw outsidera umożliwia reżyserowi spojrzenie na świat z innej perspektywy - z perspektywy bohaterów. To również główna zaleta jego dzieł, dzięki której widownia zaczyna uczestniczyć w historiach o przynależności, stracie, miłości i poszukiwaniu tożsamości.

Odnajdowanie sensu w większym świecie

Andrea Thaulow jest norweskim reżyserem, który przeprowadził się do Danii w 2003 roku. Ukończył awangardową szkołę filmową Super16, która mieści się w Nordisk Film Studio w Kopenhadze. Od pewnego czasu Andreas czerpie inspirację z filozofii i etyki, a konkretnie z zagadnień dotyczących moralności. „Osoby, które piszą o moralnej filozofii, są w zasadzie autorami beletrystyki” – stwierdza podczas naszej rozmowy.

Motywami, które najczęściej można spotkać w jego twórczości jest poznawanie granicy między wewnętrzną wściekłością a delikatnością oraz tematy świadomości i nieudanego dialogu. Jego bohaterami są najczęściej młodzi mężczyźni, niezrozumiani przez otoczenie  z racji tego, że stanowią wybuchową mieszankę sprzeczności. To prowadzi do ognistych konfliktów, nie tylko wewnętrznych, ale także z otoczeniem.

Gdy zapytałam Thaulowa o jego ideały, uzyskałam następują odpowiedź: „Ważne jest, jaką rolę odgrywam jako twórca filmowy, jaki to ma sens w większym świecie. Myślę, że oprócz tego, że nasza praca ma być dla ludzi rozrywką, powinna też sprawić, by zastanowili się nad sytuacjami, o których nigdy wcześniej nie myśleli”.

---

Tekst i film autorstwa Marijany Verhoef

---

Ten reportaż jest częścią projektu EUtoo, który przedstawia style życia młodych Europejczyków rozczarowanych współczesną rzeczywistością. Projekt jest finansowany przez Komisję Europejską.