Możliwe tylko we Włoszech

Artykuł opublikowany 27 lutego 2006
Artykuł opublikowany 27 lutego 2006

Z przykrością stwierdzam, że ten artykuł nie został jeszcze poddany edycji i nie jest jeszcze opublikowany w żadnej grupie.

"Co kraj, to obyczaj", to właśnie jest wspaniałe w Europie. Oto 10 sytuacji, wszystkie made in Italy, na tym dziwnym półwyspie w kształcie buta, tak lubianym i często wspominanym przez innych Europejczyków.

1. Piłkarz, Paolo Di Canio, podczas Mistrzostw Świata w 1994 "pokazał środkowy palec", mianuje się rzecznikiem kibiców dzierżących nazistowskie flagi i wcale nie traci respektu federacji piłkarskiej. W Niemczech, Stefan Effenberg, za jeden wulgarny gest został wydalony z reprezentacji narodowej. Zero dla Wlochow.

2. We Włoszech obraźliwe gesty to również domena polityków. Kto dziwił się wypowiedzi Sarkozy’ego o "motłochu" prowokującym zamieszki na przedmieściach, niech pójdzie na kilka spotkań Ligii Północnej (Lega Nord) posłuchać wypowiedzi jej reprezentantów. Roberto Calderolo, minister d.s. reform, we wrześniu polecił imigrantom by "wrócili na pustynie gadać z wielbłądami lub do dżungli skakać z małpami". Inni politycy Ligii są znani z innowacyjnych propozycji typu "kastracja chemiczna" gwałcicieli, czy "armaty na imigrantów". A może potańczyć z wilkami?

3. "Z mafią trzeba żyć" to słowa Pietro Lunardi, Ministra Infrastruktury i Transportu. To nasza Casa nostra.

4. Szkoda, żeby to wspólne życie z mafią miało narazić kilka odważnych osób. Sędzia Borsellino, w swoim ostatnim wywiadzie udzielonym dwóm francuskim reporterom wspomniał o śledztwie dotyczącym Marcello Dell'Utri, prawej reki Berlusconiego, robiąc aluzje do prania mafijnych pieniędzy. Ta rewelacja pojawiła się we włoskich wiadomościach telewizyjnych dopiero po północy, na kanale satelitarnym. Nie przypadkiem. Według organizacji Freedom House, Włochy znajdują się na 77 miejscu w rankingu wolności prasy, za takimi krajami jak Botswana czy Namibia, na ostatnim w Europie, jako jedyny, obok Turcji, kraj w kategorii partly free. Hic sunt leones.

*

5. Pora na rozdział: Polityka i Sprawiedliwość. Przeklęci prawnicy i wspólnicy Berlusconiego toczą, na niespotykaną w innych krajach skalę, wojnę domową z włoską prawicą i sądownictwem. Prawnicy w togach, którzy broniąc się przed kampanią nienawiści ze strony włoskiego premiera wobec sędziów, przyjmują jeszcze bardziej korporacyjne lub polityczne postawy, a i nierzadko angażują się w politykę. Pośród stwierdzeń Berlusconiego, które przeszły do historii, jest wywiad dla The Spectator, w którym premier twierdzi, że trzeba być "umysłowo niesprawnym" i "antropologicznie odmiennym", aby zdecydować się na karierę sądową. Rzeczywiście, lepsza jest kariera businessmana, który ma w ręku władzę, media i pieniądze....

6. Polityka i Sprawiedliwość, rozdział drugi. Ilu skazanych zasiada w ławach parlamentu? Dwudziestu trzech, między Rzymem a Brukselą. Jak powiedział sławny komik Beppe Grillo "kiedyś politycy stawali się przestępcami, dziś przestępcy zostają politykami". Najprostsza droga by uniknąć wiezienia.

7. Dla ścisłości, ta droga wcale nie jest taka prosta, jeśli popatrzeć na włoskie sądy. Europejski Trybunał Praw Człowieka już 276 razy ukarał Włochów za przedłużające się procesy. Przykład? Procesy karne średniej długości 1491 dni (dane z 2001), w tym zmiany sędziów, odwołania do sądu kasacyjnego, itd. Proces karny trwa średnio 10 lat, wiec lepiej nie popełniać wykroczeń we Włoszech... Tempus fugit.

**

8. Inny interesujący rozdział z życia Italii to unikanie płacenia podatków. Ta sytuacja ma swoje zalety, ogranicza defraudację finansów państwowych. In Berlusconi we trust.

9. Rozdział władzy świeckiej i kościelnej wydaje się nie istnieć. W czerwcu głosowano nad ustawą dotyczącą zapłodnienia pozaustrojowego. Tym razem dano obywatelom możliwość wypowiedzenia się w tej kwestii w referendum… teoretycznie. W rzeczywistości Kościół zachęcił Włochów, by raczej zostali w domu. Katoliccy obywatele wysłuchali apelu do powstrzymania się od głosu wygłoszonego przez Camillo Ruini, Przewodniczącego Konferencji Włoskiego Episkopatu. Efekt: rekordowo niska frekwencja (25,9%). I wielka satysfakcja Kościoła. Kto chce być szczęśliwy, będzie.

10. Na koniec, sławny południowy męski temperament. Może chociaż to nas trochę pocieszy? Tylko w pewnym stopniu. Według badań zleconych przez Durex, czołowego producenta prezerwatyw, nieoczekiwanie mężczyznami najbardziej aktywnymi seksualnie okazują się Węgrzy, za nimi Bułgarzy i Rosjanie. Włosi za to mogą cieszyć się swoją dobrą opinią najlepszych kochanków. Niesłusznie, ponieważ według raportów tytuł ten należy się Grakom. Amor vincit omnia.

***

*Tu przebywają lwy

**Czas ucieka

***Miłość zwycięży wszystko