Muslim Ban - czyli jak Trump rozwścieczył Europę

Artykuł opublikowany 1 lutego 2017
Artykuł opublikowany 1 lutego 2017

Amerykańskie firmy chcą pozwać Trumpa w odpowiedzi na jego zakaz wstępu do USA przez obywateli siedmiu (w większości) muzułmańskich krajów. Angela Merkel również skrytykowała to postępowanie, za to Angelino Alfano zaproponował by krytykując Trumpa, UE rozważyła własną politykę migracyjną. Są również komentatorzy, według których politycy i biznesmeni powinni stanowczo protestować przeciw dekretowi.

Unia Europejska jest słaba i niekompetentna NRC Handelsblad, Holandia

UE musi stanowczo odrzucić dekret prezydenta USA, twierdzi NRC Handelsblad:

„Prezydent USA i lider krajów Zachodu utworzył brutalny podział pomiędzy ludźmi danej religii i innych. To naruszenie Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka z 1948 roku, podpisanej również przez przedstawicieli USA. (...) Od początku prezydentury Trumpa sprawy toczą się szybko. Zbyt szybko, według wielu sojuszników. Ostrożna odpowiedź UE na dekret Trumpa nie oddała spodziewanej mocnej dezaprobaty. Unia właściwie w ogóle nie komentowała decyzji aż do niedzieli. Nie ma lepszego dowodu na słabość Unii, którą Trump i tak uwielbia krytykować.” (31/01/2017)

Bojkot nie byłby produktywny – The Irish Independent, Republika Irlandii  

Donald Trump jest prezydentem potężnej nacji i europejscy politycy nie mają żadnego wyboru, muszą go akceptować - zaznacza The Irish Independent:

„Światowa realpolitik  zmusza nas do akceptacji liderów i reżimów, z którymi się nie zgadzamy. Domaganie się, by Premier Irlandii, Taoiseach oraz irlandzki rząd odrzucał i był antypatyczny w stosunku do prezydenta Donalda Trumpa, nie jest realistyczne. To ignorowanie faktu, że cokolwiek byśmy o nim nie myśleli, dziś jest demokratycznie wybranym liderem ważnego i silnego kraju. Nie znaczy to również, że nie powinniśmy werbalizować naszych myśli, szczególnie tych które dotyczą sprawiedliwości i praw człowieka. W końcu Irlandia współpracowała z innymi krajami przez dziesiątki lat by je promować”. (30/01/2017)

Świat biznesu nie może milczeć -FAZ, Niemcy 

Przedsiębiorcy powinni mieć odwagę protestować przeciwko zakazowi Trumpa, pisze Frankfurter Allgemaine Zeitung:

„Zaledwie tydzień temu, gdy czołowi menedżerowie spotkali się z Trumpem, można było usłyszeć o nim tylko pochwały. Teraz, niektóre firmy otwarcie krytykują dekret – niektórzy są ostrożni, inni zaś używają dobitnego języka, jak na przykład prezesi Facebooka i Netflixa. Reprezentanci bardziej tradycyjnych branż jak dotąd unikają angażowania się w dyskusję. Choć Ford, którego główna siedziba znajduje się na przedmieściach Detroit i gdzie duża część populacji to muzułmanie, nie zawahał się i wyraził swój sprzeciw. Ford i inni wiedzą już jak to jest być na celowniku Trumpa. Ale czy milczenie jest lepsze dla polityki? Dolina Krzemowa zrobiła pierwszy krok, czas by inni przedstawicieli świata biznesu poszli za przykładem.” (30/01/2017)

Dolina Krzemowa protestuje - Il Sole 24 Ore, Włochy 

Fakt, że Dolina Krzemowa dołączyła się do protestów przeciw dekretowi Trumpa, powinien dać mu do myślenia, komentuje Il Sole 24 Ore:

„Trump powinien wziąć to pod uwagę, bo nie chodzi tu o handel, cła, czy tworzenie miejsc pracy w USA.(...) To złamanie kluczowej zasady amerykańskich firm – pracownicy międzynarodowego przedsiębiorstwa są oczywiście obywatelami swojego kraju pochodzenia, ale również (i przede wszystkim) dumnymi pracownikami potężnej firmy, która nie dyskryminuje, ocenia według kompetencji i oferuje równe szanse oraz stawia tożsamość firmy ponad wszystko inne. Dyskryminacja Trumpa dla siedmiu państw islamskich podważa fundament wielkiej filozofii, na której nie tylko amerykańskie firmy, ale i całe Stany Zjednoczone zbudowały swoją reputację – kraju otwartego dla świata.” (31/01/2017)

Trump przejmuje pałeczkę Obamy – Kristeligt Dagbladet, Dania 

Według Kristeligt Dagbladet, Stany Zjednoczone dawno temu przestały być otwarte na imigrantów:

„Patrząc na prezydenturę Baracka Obamy możemy zauważyć, że zakaz nie jest radykalnym zerwaniem z amerykańską rzekomą otwartością na cudzoziemców. Gdyby ex-prezydent (który ostatnio uzyskał status niemal świętego) miał szansę, tego roku przyjąłby 110 tysięcy uchodźców.  To ćwierć sumy uchodźców, którą Dania przyjęła w 2016, tym samym roku, w którym kraj został zaatakowany z różnych stron za jego kontrole graniczne, prawo dotyczące biżuterii i bardziej rygorystyczne przepisy dotyczące cudzoziemców. By obiektywnie opisać rzeczywistość trzeba zaznaczyć, że Barack Obama pobił wszelkie rekordy jeśli chodzi o liczbę ludzi deportowanych, niemile widzianych w USA. (...) Trump został wybrany między innymi dzięki obietnicy, że deportuje trzy miliony imigrantów. Nadal ma wiele do zrobienia, ale jego debiut daje nam do zrozumienia, że poważnie podchodzi do realizacji tych obietnic”. (31/01/2017)

Opozycja się przebije – 24 Chasa, Bułgaria

Dekret Trumpa wywołał masowy ruch walczący o wolność i równe szanse, cieszy się 24 Chasa:

„Ogromny opór przeciw postanowieniom Trumpa pokazuje, że to nie iPhone czy Coca-Cola czynią USA wyjątkowym krajem, lecz wolność, którą Stany gwarantują każdemu obywatelowi. Sukces ekonomiczny jest zakorzeniony w wolności, a nie odwrotnie. Stany Zjednoczone to kraj imigrantów, w którym każdy ma te same szanse. (...) Odrzucając tę fundamentalną wartość, Trump sprzeciwił się wszystkim Amerykanom. Od teraz pytanie nie brzmi „kto wygra”, a raczej „kiedy Trump przegra”. Dzięki mobilizacji tych, którzy nie pozwolą na naruszenie podstawowych wartości kraju, Trump urzeczywistni swoje hasło „Make America Great Again” – tylko nie tak, jak mu się wydawało.” (29/01/2017)

---

30 krajów, 300 środków masowego przekazu, jedna recenzja prasowa. euro|topics przedstawia zagadnienia wpływające na Europę i odzwierciedlające jej różne opinie, idee, nastroje.