Na zdrowie!

Artykuł opublikowany 19 lipca 2006
Artykuł opublikowany 19 lipca 2006

Z przykrością stwierdzam, że ten artykuł nie został jeszcze poddany edycji i nie jest jeszcze opublikowany w żadnej grupie.

.

Wyobraźmy sobie Francuza, który zagubił się gdzieś w Manchesterze: nie trudno byłoby mu zgadnąć, że sklep pod wdzięczną nazwą pharmacy jest apteką. To samo, gdyby natrafił na farmacía w Sewilli lub farmacja w Neapolu. Podobnie, posuwając się dalej w kierunku północnym, każdy Niemiec bez problemu odnajdzie znajome Apotheke w Holandii (apotheek) czy w Krakowie (apteka). Obydwa słowa pharmakeia i apotheke pochodzą z greki: pierwsze oznacza "stosowanie lekarstw", zaś drugie "skład, magazyn, miejsce przechowywania".

Natomiast lekko podchmielony Amerykanin w podróży po Europie nie będzie miał już tyle szczęścia. Gdy poczuje się źle w Marsylii, nie jest pewne, że znajdzie w lokalnych drugstores te same środki, co u siebie. Jeśli zaś wybierze się po leki do Wielkiej Brytanii, dowie się tam, że może je znaleźć jedynie w chemistry. Dopiero wówczas naprawdę poczuje się chory!