Nasza ekipa miesiąca: Bratysława

Artykuł opublikowany 14 listopada 2014
Artykuł opublikowany 14 listopada 2014

Bratysława to niezwykłe miasto, nie tylko ze względu na fakt, że jest jedyną na świecie stolicą graniczącą z dwoma krajami (Austrią i Węgrami), lecz również dlatego, że pomysłowość jej mieszkańców przekracza wszelkie oczekiwania. I to własnie w tym pięknym mieście nad Dunajem mieszka nasza ekipa miesiąca, w której skład wchodzą Tomas Mrva i Linda Tothova.

„Prawdopodobnie jesteśmy jedną z najmniejszych ekip lokalnych Cafebabel" - mówi Tomas. „Jest nas tylko dwoje, więc nie mamy wielkiego pola rażenia. Jednak oprócz nas jest jeszcze pięciu członków honorowych - uczestników projektu EU-topia Time to Vote, którzy odwiedzili Bratysławę w lipcu. Owocem ich pobytu jest osiem niezwykle interesujących artykułów - niektóre z nich poruszały problemy związane z miastem z punktów widzenia, które nigdy nie przyszłyby mi do głowy. Jak do tej pory współpraca w ramach projektu EU-topia była moją najważniejszą przygodą z Cafebabel i mówię tu nie tylko o magazynie, ale też o ludziach, którzy tworzą społeczność. Dzięki Cafebabel odwiedziłem okryty złą sławą Pentagon. To doświadczenie otworzyło mi oczy na wiele spraw” - tłumaczy Tomas. Linda dowiedziała się o Cafebabel od Tomasa. „Wiedział, że interesują mnie tematy związane z Unią Europejską i powiedział mi o Cafebabel" - wspomina. „Najbardziej podoba mi się to, że Cafebabel łączy ludzi z całej Europy i jest platformą, na której znaleźć można ciekawe informacje, pozytywną energię i wiele dowodów na kreatyność młodych Europejczyków. W tym roku uczestniczyłam w warsztacie Shake up Europe w Nicei i wspominam to wydarzenie z wielką sympatią. W przyszłości chciałabym zorganizować na tutejszych uniwersytetach kampanię informacyjną, by młodzi Słowacy mieli szansę spróbować swoich sił na łamach magazynu”.

Od 2013 roku ekipa lokalna z Bratysławy aktywnie uczestniczyła w wielu projektach, ostationo w Beyond the Curtain, przedsięwzięciu organizowanym z okazji 25 rocznicy upadku Żelaznej Kurtyny. „To projekt bardzo bliski mojemu sercu" - mówi Tomas. „To bardzo ważne, by zachować pamięć o tym wydarzeniu. Gdyby nie miało ono miejsca, Cafebabel nawet by nie powstał". 

„Chciałbym zrekrutować więcej osób do naszej ekipy lokalnej, ale nie jest to łatwe" - tłumaczy Tomas „Kiedy opowiadam ludziom o projekcie są zainteresowani, ale trudniej skłonić ich do uczestnictwa. Wraz z Lindą planujemy wydrukować materiały promocyjne i rozdystrybuować je na uniwersytetach. Uważam, ze Cafebabel jest świetną platformą dającą młodym aspirującym dzinnikarzom możliwośc uczestnictwa w międzynarodowych pojektach, a to może przed nimi otworzyć wiele drzwi. Mam nadzieję, że w przyszłości Cafebabel, zachęcony udanym pobytem w stolicy, zawita również do innych miast Słowacji. Jesli chodzi o mnie - mam w głowie wiele pomysłów, ale moje lenistwo skutecznie uniemożliwia mi ich realizację. Może powinienem złożyć publiczną przysięgę, że się poprawię?"