Paskudny!

Artykuł opublikowany 14 sierpnia 2007
Artykuł opublikowany 14 sierpnia 2007

Z przykrością stwierdzam, że ten artykuł nie został jeszcze poddany edycji i nie jest jeszcze opublikowany w żadnej grupie.

Współczesny świat zwariował na punkcie wyglądu. Młode Brazylijki dostają pierwszą operację plastyczną w prezencie na piętnaste urodziny, modelki umierają w pogoni za pięknem, a według speców od marketingu politycznego ważniejszy od programu polityka jest jego wygląd. Być może dlatego, Europejczycy maja tyle ciekawych określeń brzydoty...

Zobacz co kot przywlókł z podwórka! (look what the cat dragged in!) wykrzyknie złośliwy Brytyjczyk na widok niezbyt urodziwej osoby, a na dobitkę być może zapyta "sam to uszyłeś czy zabrałeś od mamy?".

Polak, jak to Słowianin bardziej romantyczny, by nie urazić niezbyt urodziwej osoby przyzna: jest brzydka jak noc. Trudno wyjaśnić pochodzenie tego określenia, być może chodzi o stwierdzenie, że tylko ciemność nocy może skryć brzydotę delikwenta. Innym dośc dosadnym określeniem jest "wygląda jak wyciągnięty psu z gardła".

Gardłowe skojarzenia na temat złego wyglądu mają znani ze swej specyficznej subtelności Niemcy, którzy bardziej dosadnie stwierdzają: wygląda jak zwymiotowany... ("wie ausgekotzt").

Zdecydowanie bardziej uduchowieni są w tej sytuacji południowcy, dla Hiszpanów można być brzydkim jak uderzenie ojca ("Eres más feo que pegarle a un padre"), a dla Włochów i Katalończyków jak grzech ("Ets més lleig que un pecat" lub "brutto como il peccato").

Najciekawsze jednak jest określenie francuskie: "brzydszy niż wszy" ("plus laid qu'un poux"). Poza oczywistą niechęcią do tych mało lubianych stworzeń może się kryć głębsza alegoria: wszy były trzecią z biblijnych plag zasłanych na Egipt.