Patryk Fitzner 19 lat

Artykuł opublikowany 10 maja 2010
opublikowano w społeczności
Artykuł opublikowany 10 maja 2010
W miejscu, gdzie wielu ludzi mówi w tym samym języku, ludzie rozmawiający ze sobą, mogą się nie zrozumieć i czasem może dojść do bójki. Można więc sobie wyobrazić, co dzieje się, gdy grupa trzydziestu dwóch ludzi, mówiących różnymi językami, mających inne kultury i wartości moralne poukładane w innej hierarchii, spotka się w jednym miejscu. Ale okazuje się że pozory mylą. Okazuje się, że nieznani sobie ludzie potrafią dogadać się lepiej niż dwóch dobrych znajomych. Nagle również ludzie, których mijamy na co dzień w szkole zachowując całkowitą obojętność, stają się zwartą grupą. Oczywiście nie wszystko jest idealne, bywają różne problemy rozmaitej natury, ale przy osobach, które zawsze ciągną za sobą swój dobry humor, takie rzeczy nie mają znaczenia. Aktualnie mamy dzień czwarty i odnoszę wrażenie, że czas który pozostał nam do wyjazdu, to zbyt krótki okres, abyśmy zdążyli przekazać sobie nawzajem wszystko, co byśmy chcieli. Jest tu grupa wielu ludzi, w której każdy jest inny i każdego chcielibyśmy poznać. Nasz system spędzania czasu jest już z góry ustalony. Co dziennie wstajemy wcześnie rano na śniadanie, które odbywa się pomiędzy 6.30 a 8 rano. Potem, w ośrodku, bądź w szkole naszych przyjaciół Niemców odbywają się zajęcia które nazywamy ``zabawy Valeri´´. Jest to seria gier, której celem jest to, aby wszystkie grupy językowe nauczyły się podstawowych zwrotów we wszystkich trzech językach. Później chwila wolnego i znów zajęcia, tym razem w terenie: np zwiedzanie miasta w celu zdobycia informacji małymi grupkami, zajęcia sportowe, bądź też zwiedzanie miejsc poza Dortmundem. Następnie zjadamy obiad lub prowiant przygotowany przez pracowników kuchni ośrodka. Kolejne zajęcia, kolacja, i albo podsumowanie całego dnia, albo czas wolny. Czas wolny spędzamy na pogłębianiu naszej zażyłości, bądź też graniu w mniejszych grupkach w kręgle, bilarda, ping-ponga lub piłkarzyki. Jest wesoło, dbają o to nasi 3 animatorzy: Adrian, Mirko i Valeri. Atmosfera dobrej zabawy ciągle się utrzymuje.