Playlista tygodnia: dźwięki rebelii

Artykuł opublikowany 20 listopada 2014
Artykuł opublikowany 20 listopada 2014

To fakt powszechnie znany - muzyka właściwie narodziła się na ulicy. Z czasem pewne ruchy muzyczne postanowiły oddać jej cześć i stały się głosem całych pokoleń kontestujących rzeczywistość. Oto playlista składająca się z muzycznych manifestacji, które w ostatnich latach wstrząsnęły Europą.

Folklor to jeden z gatunków, który najlepiej wpisuje się w nurt melodii protestu. Wieloetniczny kolektyw Kardeş Türküler skomponował kawałek, który stał się hymnem buntu z 2013 roku przeciwko planom zabudowania tureckiego parku Gezi. A wszystko to z wykorzystaniem przedmiotów użytkowych. Oraz pingwinów.

Kardeş Türküler – Tencere Tava Havasi (Sound of Pots and Pans)

Portugalia narodziła się w wyniku rewolucji. Nic więc dziwnego, że grupa Hands of Approach poświeciła elektroniczny kawałek tej gwałtownej zmianie, która odmieniła serca pod znakiem kwiatów.

Hands On Approach – Riot’s On The Streets

Bycie punkiem w latach 80. było takim samym przejawem buntu, jakim dziś jest zapalenie elektronicznego papierosa. Ale nie w Polsce, gdzie różowy irokez i płaszcze z ćwiekami nie mogły wtopić się w szary tłum komunistycznej rzeczywistości. Dlatego grupa odziana w skóry rozsadzała wszystko komponując największe hymny polskiej rebelii lat 80.

Aya RL – Skóra 

W swojej 25-letniej karierze Barricada nigdy nie zapomina o ruchach społecznych i walkach robotniczych. Sytuując się na granicy między walką polityczną a muzyką, zespół ujawnia nadużycia policji i prześladowania, których ofiarami padają hiszpańskie klasy robotnicze. Wieczna grupa z kraju Oburzonych.

Barricada – Bario Conflictivo

We Włoszech pojawiają się utwory, które nie tylko towarzyszą protestom, ale i trafiają na sztandary. Jak na przykład pioseneka Manifesto, której refren głosi: „Dziś nie pracuje, odpoczywam nago i protestuję”. (Oggi non lavoro, resto nudo e manifesto). To jest siła.

Bandabardo’ – Manifesto

Większość angielskich zespołów poświęca część swojej dyskografii licznym protestom wymierzonym w politykę Zjednoczonego Królestwa. Niektóre nawet je przewidują. W 2009 roku, grupa Kaiser Chiefs podgrzała społeczną atmosferę kraju albumem zatytułowanym Education, Education, Education & War. A wszystko przy zachowaniu typowej brytyjskiej flegmy: w jednym z teledysków widać bitwę na poduszki. A Johnny Rotten wymiotuje.

Kaiser Chiefs – I Predict A Riot

Rap stał się ścieżką dźwiękową wystąpień społecznych w latach 90., a we Francji było to widoczne bardziej niż gdziekolwiek indziej. Jednym z wielu artystów tego nurtu był Passi, którego utwory z 1997 roku miały szczególne znaczenie dla agitacji społecznej na przedmieściach. Mowa w nich o łatwych pieniądzach, facetach, którzy oddają się Bogu i miejscach, w które policja już się nie zapuszcza.

Passi – Les Flammes du Mal

Ponieważ muzyka może służyć również jako pretekst do rewolucji obyczajowej, członkinie grupy Pussy Riot postanowiły napisać utwór, którego jedynym celem było obudzić sumienia. No i jeszcze obrazić Putina.

Pussy Riot - Putin Lights Up The Fires