Pociągający teatr europejski w Chile

Artykuł opublikowany 27 marca 2007
Artykuł opublikowany 27 marca 2007

Z przykrością stwierdzam, że ten artykuł nie został jeszcze poddany edycji i nie jest jeszcze opublikowany w żadnej grupie.

25 stycznia mieszkańcy Santiago de Chile natknęli się na dwa autobusy, które najwyraźniej zderzyły się ze sobą przed pałacem La Moneda, siedzibą rządu.

Chociaż co po niektórzy wierzyli, że stało się to przez przypadek, wyjaśnienie było bardziej nieprawdopodobne: ogromny nosorożec niszczył wszystko co było na jego drodze, zanim ukrył się w jakimś zakątku miasta. Co najmniej siedmiometrowa samica była poszukiwana w całym mieście, a zniszczenia ogromne.

Na szczęście to tylko fabuła przedstawienia teatru ulicznego El Rinoceronte Escondido (Ukryty Nosorożec), zaprezentowanego przez francuskie stowarzyszenie teatralne Royal de Luxe podczas XIV festiwalu Santiago a Mil (1000 km), które wciągnąło wszystkich mieszkańców chilijskiej stolicy. Jest to bowiem najważniejszy festiwal teatralny w Chile. Wśród trzydziestu przedstawień największe zainteresowanie wzbudzały te z Europy. Z tej okazji organizatorzy festiwalu postanowili nie wyróżniać żadnego konkretnego kraju i wybrali cztery wielkie spektakle europejskie: wspomnianego wcześniej Nosorożca, pracę Masurca Fogo niemieckiej choreograf Piny Bausch i dwa montaże Anglika Petera Brooka, uważanego za najlepszego dyrektora teatralnego na świecie: Sizwe Banzi est mort (Sizwe Banzi jest martwy) i El Gran Inquisidor (Wielki Inkwizytor).

Mieć tutaj tych dwoje (Petera Brooka i Pinę Bausch) razem z Royal de Luxe, jest wyróżnieniem jakie każdy festiwal na świecie chciałby mieć, powiedziała Carmen Romero, dyrektor festiwalu, w wywiadzie dla chilijskiego czasopisma Cosas. Co więcej, wyróżnieniem dosyć drogim, kosztującym milion euro. To zmusiło nas do zrezygnowania z innych bardzo interesujących zagranicznych prac, dodała.

700.000 ludzi na ulicach

Około 8.500 widzów zobaczyło montaże Bausch i Brooka, przez co stały się one najbardziej popularnymi pracami zagranicznymi zaprezentowanymi podczas festiwalu. Pierwszy aplauz otrzymała Bausch z jej Masurca Fogo, ekspresyjną pracą łączącą inspiracje Lizboną, Republiką Zielonego Przylądka i środkowoeuropejskimi mazurkami. Po raz pierwszy została ona zaprezentowana w Lizbonie podczas Expo '98, pojawiła się również w filmie Almodovara "Porozmawiaj z nią" (Hable con Ella). Peter Brook zaprezentował Sizwe Banzi est mort, sztukę o apartheidzie i El Gran Inquisidor, historię widmowej zjawy Chrystusa w Sewilli na podstawie Dostojewskiego. Prace przedstawione odpowiednio w językach angielskim i francuskim, dzięki hiszpańskojęzycznym listom dialogowym zostały entuzjastycznie przyjęte przez Chilijczyków.

Największą atrakcją był spektakl Royal de Luxe, który po raz pierwszy zaprezentował "małego giganta" i swojego nosorożca poza Europą. Podczas całego weekendu Ukryty Nosorożec wzniecał rwetes w chilijskiej stolicy: maskotka przeszła kilka razy głównymi arteriami miasta, jadła śniadanie z prezydentem Chile Michelle Bachelet i przyciągnęła przeszło 700.000 ludzi, którzy oglądali jak je, śpi i chodzi oraz byli świadkami złapania nosorożca. Attaché kulturalny ambasady francuskiej w Chile - sponsor festiwalu Santiago a Mil - Alain Bourdon, zdradził że "nie może się doczekać, żeby dowiedzieć się, co można zrobić w 2008 roku".

Zobacz giganta Royal de Luxe w akcji