„Potrzebujemy więcej kobiet w świecie polityki na Bałkanach”

Artykuł opublikowany 2 sierpnia 2016
Artykuł opublikowany 2 sierpnia 2016

Z przykrością stwierdzam, że ten artykuł nie został jeszcze poddany edycji i nie jest jeszcze opublikowany w żadnej grupie.

Wybrana w 2013 roku 41-letnia Mimoza Kusari-Lila to pierwsza i jedyna kobieta na stanowisku burmistrza w Kosowie. Od 2011 do 2013 roku pełniła funkcję wicepremiera Republiki Kosowa oraz ministra handlu i przemysłu. Wcześniej, mając ukończone studia MBA w zakresie ekonomii i doświadczenie w pracy w sektorze prywatnym, była dyrektorem wykonawczym Amerykańskiej Izby Handlowej w Kosowie.

Balkans & Beyond: Czy czuje pani, że w polityce na Bałkanach jest miejsce dla kobiet?

Mimoza Kusari-Lila: Ufam i głęboko wierzę, że świat polityki krajów bałkańskich pilnie potrzebuje zwiększonej obecności kobiet oraz ich stanowczości. Kobiety wciąż pozostają niedostatecznie reprezentowane, a mają duże szanse, aby na lepsze zmienić scenę polityczną w swoich krajach. Wraz ze znacząco rosnącym udziałem kobiet w życiu politycznym dostrzegamy nowe podejście do wpływu polityki na codzienne życie obywateli.

Balkans & Beyond: Czy martwi panią dyskryminacja której kobiety wciąż doświadczają w Kosowie i na całych Bałkanach?

Mimoza Kusari-Lila: Bardziej martwi mnie społeczny odbiór kobiet na stanowiskach państwowych, mimo tego, że większość krajów regionu wprowadziła prawa antydyskryminacyjne. To postrzeganie w odniesieniu do oczekiwań wobec kobiet w polityce musi się zmienić. Gdy kobieta piastująca wysokie stanowisko ląduje na pierwszych stronach gazet, opinia publiczna skupia się raczej na jej słabościach, a nie prezentowanych siłach i wartościach – nie możemy powiedzieć, że równie szczegółowo przygląda się urzędującym mężczyznom. Chcę wierzyć, że kobiety zaczną bardziej wspierać siebie nawzajem i będzie to punkt zwrotny dla ich pozytywnego odbioru w życiu publicznym.

Balkans & Beyond: Czym jest dla pani feminizm?

Mimoza Kusari-Lila: Jestem feministką, bo sądzę, że kobiety mogą radzić sobie tak samo jak mężczyźni. Jestem feministką, bo wspieram inne kobiety, wierząc w to, że są zdolne do rozbicia szklanego sufitu, który wciąż jest stawianą im przeszkodą. Jestem feministką, ponieważ jestem przekonana, że żadne społeczeństwo nie może pójść naprzód bez rozwiniętej w nim pozycji kobiet. Z optymizmem patrzę na to, że dziś zmiany w kwestiach związanych z płcią dokonują się szybciej niż miało to miejsce w przeszłości.

Balkans & Beyond: Co sądzi pani o obecnej sytuacji politycznej w Kosowie?

Mimoza Kusari-Lila: Doświadczamy teraz jednej z najtrudniejszych sytuacji od czasu końca wojny w 1999 roku. Problem polega na tym, że partie nie proponują żadnych rozwiązań ludziom z Republiki Kosowa. Biorąc pod uwagę aroganckie decyzje rządu i agresywne działania opozycji w odpowiedzi, istnieje niewielka szansa na znalezienie rozwiązania w najbliższych tygodniach czy miesiącach. Obecna sytuacja daje niewielkie nadzieje na poprawę w kwestii problemów społeczno-ekonomicznych, co szkodzi ogólnemu obrazowi Kosowa. Niemożność znalezienia drogi do dialogu, gdzie strony zasiądą do dyskusji i rozstrzygną swoje spory, wiele kosztuje obywateli Kosowa i negatywnie wpływa na obraz Republiki. 

---

Tekst: Muhamet Hajrullahu 

---

Ponad stereotypami. Ponad nienawiścią. Ponad przeszłością. 25 lat po wybuchu wojny na Bałkanach projekt Balkans & Beyond redakcji Cafébabel Berlin ma na celu pokazać prawdziwe historie, które wiernie oddają życie i sytuację polityczną w Bośni, Macedonii, Chorwacji, Kosowie, Słowenii, Serbii i Czarnogórze. Projekt finansuje Allianz Kulturstiftung oraz niemiecka gałąź stowarzyszenia Babel International. Społeczność Cafébabel udziela wsparcia duchowego.