Poznajcie Anę, nową redaktorkę hiszpańskiej wersji Cafébabel

Artykuł opublikowany 6 maja 2016
Artykuł opublikowany 6 maja 2016

Przybyła prosto z Madrytu z walizką pełną nadziei. Znalazło się w niej jednak również trochę miejsca na słomiany kapelusz i okulary do nurkowania. Przemierzywszy Europę angażując się w europejskie projekty dla młodzieży, teraz przybywa do nas, by wzbogacić magazyn treściami wideo.

„Jestem osobą pełną nadziei i to ogólnie trzyma mnie na dobrej drodze” – odpowiada zapytana o definicję swojej własnej osoby. Już po naszej pierwszej rozmowie na Skypie wiedzieliśmy, że Ana jest pełna odwagi i energii. To jeden z powodów, dla których ta 25-letnia mieszkanka Madrytu została wybrana na redaktor prowadzącą hiszpańskiej wersji językowej Cafébabel. Będzie z nami przez nadchodzących dziesięć miesięcy.

Po pracy w różnych sektorach komunikacji przyznaje, że pisanie jest tym, co naprawdę lubi robić, mimo że także czuje miłość do dziennikarstwa audiowizualnego. W redakcji mamy już konfetti, które wykorzystamy do celebracji jej pierwszych filmów. „Praca w charakterze dziennikarki to przywilej, wiele się w niej można nauczyć” – mówi.

W trakcie studiów Ana spędziła rok na Erasmusie (nie mamy tego w wymaganiach rekrutacyjnych, słowo!) – w Rydze na Łotwie. Jednak nie chciała tam zostać. Następnie brała udział w europejskich projektach dla młodzieży w BelgiiNiemczech i we Włoszech. „Składałam aplikacje do wszystkich tych miejsc, tak na wszelki wypadek” – tłumaczy. Ale przyznaje, że to Teneryfa jest miejscem, które skradło jej serce i, korzystając z okazji, przesyła pozdrowienia przyjaciołom, którzy tam zostali.

Być może to o tej wyspie kanaryjskiej myślała Ana, gdy pakowała do swojej walizki okulary do nurkowania i słomiany kapelusz? Na lato w Paryżu, Ano? A jeśli już o Paryżu mowa, to jak nasza madrytka wylądowała w redakcji Cafébabel? „Chciałam spróbować szczęścia i zobaczcie, gdzie trafiłam” – śmieje się.

Jaka jest misja Any na nadchodzące miesiące w Cafébabel? Chciałaby sprawić, by magazyn był bardziej znany w Hiszpanii oraz „dużo się nauczyć”. „Czy to zabrzmiało mocno snobistycznie?” Nie, Ana, zabrzmiało super! Witaj na pokładzie!