Praca w Wielkiej Brytanii: umiesz liczyć? Licz na siebie!

Artykuł opublikowany 19 maja 2015
Artykuł opublikowany 19 maja 2015

Jedna na pięć młodych osób w UE – około 5,5 mln obywateli – nie potrafi znaleźć pracy, a wiele innych pracuje na stanowiskach, na które potrzeba mniejszych kwalifikacji niż te, które posiadają. Bezrobocie młodych regularnie gości na pierwszych stronach gazet w całej Europie. Co jednak kryje się za statystykami? Oto pierwszy odcinek reportażu o poszukiwaniach pracy w Londynie i Bukareszcie.

Gwarancja dla młodzieży to inicjatywa UE, która ma zapewnić każdemu młodemu Europejczykowi poniżej 25 roku życia dobrą i konkretną ofertę pracy, w ciągu czterech miesięcy od zakończenia formalnej edukacji lub przejścia na bezrobocie. Niestety założenia te wydają się coraz bardziej nierealne.

W drugiej części naszego raportu czytaliśmy o obawach Alexandru Nistora, 21-letniego studenta cybernetyki z Bukaresztu, dotyczących oferty edukacji i szkoleń dla młodych osób poszukujących zatrudnienia.

Wypowiedzi jego rówieśników z Londynu nie brzmia bardziej optymistycznie. 21-letni muzyk i artysta, DJ Mob Mobs, studiuje zarządzanie biznesem. „W mojej twórczości zamierzam wykorzystać to, czego nauczyłem się na studiach, ponieważ chciałbym nie tylko być doceniony za to, co robię, ale też na tym zarabiać" - tłumaczy. Z jego doświadczeń wynika, że „wsparcie w rozwoju kariery zawodowej w Londynie jest ograniczone - istnieje niewiele miejsc, gdzie można się zwrócić o pomoc, a jeśli już takie istnieją, nikt o nich nie wie".

Mob Mobs, muzyk i artysta zaangażowany w działalność organizacji charytatywnej Raw Material w Londynie, mówi o oczekiwaniach zawodowych młodych ludzi oraz o jego własnych planach na przyszłość.

Mob Mobs prowadzi większość zajęć w Raw Material, muzyczno-multimedialnej organizacji charytatywnej dla młodych ludzi w Brixton. Niestety instytucje tego typu mają ogromny problem ze zdobyciem funduszy na swoją działalność. Według rapera o pseudonimie Potent Whisper, jednego z nauczycieli i liderów młodzieży w Raw Material, w ostatnim czasie lokalne władze ograniczyły finansowanie tej organizacji niemal w 100 procentach.

W tym samym mieście, tuż za rogiem, znajduje się siedziba Baytree Centre, w którym od lat 80. ubiegłego stulecia kobiety i dziewczęta otrzymują wsparcie w edukacji i rozwoju osobistym. „Znamy wiele podobnych organizacji, które zostały zamknięte. Nam samym ledwie udaje się przetrwać" - mówi Christine Christofi, nauczycielka języka angielskiego i manager Baytree. „Lekcje języka angielskiego, które oferujemy w Baytree, były kiedyś bezpłatne i korzystała z nich ogromna grupa imigrantów z okolicy.  Teraz, po wycofaniu funduszy rządowych, jest to niemożliwe" - tłumaczy Christine.

Potent Whisper doskonale wie, jak to jest być na szarym końcu na drodze do znalezienia pracy. Muzyk, który urodził się w Wielkiej Brytanii, ale z pochodzenia jest pół-Grekiem i pół-Irlandczykiem, ma na swoim koncie różnego rodzaju doświadczenia zawodowe, od fundraisingu, po sprzedaż umów telefonicznych czy ubezbieczeń mieszkaniowych. Kiedy opowiada o swoich perypetiach w biurach pośrednictwa pracy, jest wyraźnie poirytowany.

„Czułem się jak punkt na liście, który musi zostać odhaczony. Miałem wrażenie, że nikt o mnie nie dba" - mówi. „Nikomu nie zależało na tym, żeby mi pomóc w sposób rzeczywisty i prawdziwy, najważniejsze było to, żeby wyposażyć mnie w odpowiednią ilość ofert, na które miałbym aplikować, nawet jeśli były one dla mnie kompletnie nieodpowiednie. Nie sądzę, żeby naprawdę obchodziło ich to, czy dostaniemy pracę czy nie" - mówi.

Wkrótce kolejna część serii artykułów autorstwa Anny Patton oraz Lorelei Mihala na temat problemów, z którymi muszą się zmierzyć mieszkańcy Londynu podczas poszukiwania pracy. Tymczasem polecamy lekturę części pierwszej oraz części drugiej reportażu.