Prawdziwi sąsiedzi, fałszywi przyjaciele

Artykuł opublikowany 17 stycznia 2006
Artykuł opublikowany 17 stycznia 2006

Z przykrością stwierdzam, że ten artykuł nie został jeszcze poddany edycji i nie jest jeszcze opublikowany w żadnej grupie.

Czasami mieszkańcy dwóch sąsiadujących ze sobą krajów potrafią się porozumieć używając własnego języka. Te dobrosąsiedzkie stosunki potrafią jednak czasami doprowadzić do niezręcznych sytuacji. Wyobraźmy sobie Polaka i Czecha, którzy postanowili obejrzeć mecz w domu Polaka. Podczas tego meczu nasz Czeski przyjaciel czuje się głodny i pyta swojego towarzysza, aby przyniósł trochę orzechów (buraków) do piwa. Polak odpowie, że nie ma buraków, ale jeżeli bardzo mu zależy to pójdzie do sklepu. Czech odpowie, że nie wiedział, iż Polak ma u siebie piwnice, po czym Polak odpowie ze zdumieniem, że pójdzie i jej poszuka. Czech zamilknie ze zdumienia i nie będzie wiedział co odpowiedzieć, gdyż słowo „szukać” znaczy po czesku „kochać się”!