Przemoc wobec kobiet: dostrzec i działać

Artykuł opublikowany 27 stycznia 2006
Artykuł opublikowany 27 stycznia 2006

Z przykrością stwierdzam, że ten artykuł nie został jeszcze poddany edycji i nie jest jeszcze opublikowany w żadnej grupie.

Za pomocą kampanii zakrojonej na międzynarodową skalę, Amnesty Intenational chce wystąpić przeciwko przemocy wynikającej z różnicy płci. Niestety, często brakuje politycznej inicjatywy, żeby ofensywnie podejść do problemu również w Europie, wyjaśniają inicjatorzy projektu.

Twój sąsiad zataczając się wraca do domu po wieczornym wypadzie do knajpy. Słyszysz głośny huk, jego żona krzyczy, później płacze. Jak prawie każdego dnia. Pogłaśniasz telewizor i wolisz tego nie słyszeć. Co możesz przeciwko temu zrobić? To nie jest twoja sprawa... "Nieprawda", twierdzi Amnesty International. Pod mottem "Dostrzec i działać" Organizacja Praw Człowieka prowadzi od 5 marca 2004 roku kampanię, mającą na celu powstrzymanie przemocy wobec kobiet.

Jedna na trzy kobiety doświadczyła przemocy

Wypieranie się i ignorancja zaliczają się do największych przeszkód, jakie stoją na drodze zwalczania przemocy przeciwko kobietom, mówi Edna Aquino, kierująca światową kampanią Amnesty International. Amnesty stara się zwalczać ten problem w trzech punktach: tolerancji, usprawiedliwianiu i ignorancji przemocy wobec kobiet.

Problem jest rozleglejszy niż się powszechnie wydaje. Na podstawie przeprowadzonej na skalę globalną ankiety, Amnesty ustaliło, że przynajmniej jedna z trzech kobiet w swoim życiu była bita, zmuszana do stosunku płciowego lub w inny sposób wykorzystywana seksualnie. Rada Europy szacuje, że przemoc w domu wobec kobiet powoduje więcej zgonów niż rak czy wypadki samochodowe.

Jak można przeciwdziałać przemocy wobec kobiet? "My z Amnesty nie możemy udzielić ofiarom bezpośredniej pomocy. To jest zadanie organizacji dobroczynnej, która działa bezpośrednio np. poprzez telefon alarmowy, schroniska dla kobiet, w których mogą znaleźć pomoc. My pomagamy, uświadamiając ludziom że taki problem istnieje. Poza tym współpracując z innymi organizacjami staramy się odpowiednio zmienić ustawodawstwo", mówi Generca Tigani, odpowiedzialna za kampanie Amnesty w Europie i centralnej Azji.

"Proszę zatuszować!"

Żeby wzbudzić uwagę sięgnięto w czasie kampanii po nadzwyczajne środki. W londyńskim metrze można było zobaczyć plakaty z uśmiechniętymi twarzami kobiet, które na pierwszy rzut oka nie odróżniały się od zwykłej reklamy kosmetyków. Na drugi rzut oka można rozpoznać, że kobieta ma podbite oko i rzekomo reklamuje makijaż nazywany "Cachez" (po francusku "Proszę zatuszować").

Jednakże uwrażliwienie polityków i społeczeństwa nie jest proste. Edna Aquina twierdzi, że zwalczanie przemocy wobec kobiet nie otrzymało wystarczającej uwagi na płaszczyźnie politycznej. "Przemoc wobec kobiet jest rozpatrywana tak jak wcześniej jako problem socjalny i dlatego stosuje się tylko krótkoterminowe rozwiązania. Chcemy, żeby przemoc przeciwko kobietom była karana", mówi. "Niektóre państwa podpisują umowy o prawach kobiet, ale ich nie egzekwują. Wymówką jest wtedy to, że nowe prawo nie zgadza się z ich kulturą" - kontynuuje.

"Przede wszystkim w tych krajach, staramy się dotrzeć do tradycyjnych przywódców, żeby nakłonić ich do zmiany zdania. Niestety nie wiedzą oni często nic o prawach człowieka, nie mówiąc o prawach kobiet. Uważają,że ich religia jest regułą, której wszyscy muszą przestrzegać".

Edna Aquino przypomina sobie o przypadku w Afganistanie, kiedy to matka zachęciła swoich synów do zamordowania swojej córki, ponieważ ta zdradzała męża. W muzułmańskim świecie honor liczy się jako najważniejsze dobro, co prowadzi często do konfliktów z poszanowaniem praw człowieka.

Jednakże przemoc wobec kobiet nie jest jedynie problemem islamu. Takich przypadków wcale nie jest mniej w Europie, mówi Aquino. "Dużo przypadków nie jest zgłaszanych, co pogarsza sytuację. Np. w Szwecji, państwie, które uważa się za idealne, wiele działań przeprowadzanych jest na płaszczyźnie federalnej podczas gdy na poziomie regionalnym nic się nie robi a kobiety cierpią z powodu przemocy".

Ignorancja jest największym problemem w walce przeciwko przemocy wynikającej z różnicy płci, i każdy może coś przeciwko temu zrobić. Amnesty radzi aby kierować swoje skargi bezpośrednio do mediów za seksistowskie reklamy, filmy, artykuły, lub brać udział w pisemnych apelach Amnesty skierowanych do rządów.

Jeśli wiec usłyszysz następnym razem krzyk twojej sąsiadki, zastanów się dwa razy, czy nie jest to może jednak twoja sprawa.