Quickies tygodnia (13-17.01)

Artykuł opublikowany 14 stycznia 2014
Artykuł opublikowany 14 stycznia 2014

Tempo życia przyspiesza i z każdym dniem mamy coraz mniej czasu na małe przyjemności. Nie martwcie się jednak, drodzy Czytelnicy – przecież macie nas, a my wymyśliliśmy Quickies. Quickies to codzienna podwójna porcja krótkich i lekkostrawnych wiadomości z całej Europy. Z tej ciekawej części kontynentu.

szczu­ry są z marsa

Jak po­da­je Ga­ze­ta Wy­bor­cza, na­ukow­cy z NASA aż do dziś ukry­wa­li przed świa­tem in­for­ma­cję o tym, że na Mar­sie jest życie - pod po­sta­cią szczu­rów. Po­zo­sta­je tylko py­ta­nie, które za­da­ją sobie wszy­scy: od jak dawna?!

Źró­dło: Ga­ze­ta Wy­bor­cza 17/1/2014

David Bowie za­da­wał sobie to fun­da­men­tal­ne py­ta­nie już w 1971 roku 

finowie hen za afgańczykami

We­dług The Re­fu­gee Pro­ject, ini­cja­ty­wy no­wo­jor­skie­go stu­dia pro­jek­to­we­go Hy­pe­rakt, w 2012 roku na całym świe­cie było 14 Finów na uchodź­stwie wobec 5 mi­lio­nów Afgań­czy­ków. Osia­dły tryb życia po nor­dyc­ku?

Źró­dło: Big Brow­ser 17/1/2014

Nie dla małp ba­na­ny

Pa­ign­ton Zoo w bry­tyj­skim hrab­stwie Devon wy­co­fa­ło ba­na­ny z diety prze­by­wa­ją­cych tam małp, pro­po­nu­jąc im w za­mian sa­ła­tę i kieł­ki. Rzecz­nik pra­so­wy zoo wy­ja­śnił, że te dra­stycz­ne kroki zo­sta­ły pod­ję­te, by uchro­nić zwie­rzę­ta przed cu­krzy­cą – ba­na­ny, które do nich tra­fia­ją są ho­do­wa­ne dla ludzi i są o wiele słod­sze niż te, które zwy­kły jadać małpy w dżun­glach.   

Źró­dło: CNN.​com 16/1/2014

Więź­nio­wie za­pła­cą za swój wła­śny pobyt za krat­ka­mi. Doba: 16 euro.

Ho­len­der­scy więź­nio­wie mogą już wkrót­ce za­pła­cić 16 euro za noc za samą moż­li­wość prze­by­wa­nia za krat­ka­mi. Jeśli pro­jekt ho­len­der­skie­go mi­ni­ster­stwa bez­pie­czeń­stwa i spra­wie­dli­wo­ści zo­sta­nie za­ak­cep­to­wa­ny, kraj zyska 60 mi­lio­nów euro rocz­nie.

Źró­dło: TF1.​fr 16/1/2014

Deszcz nie prze­sta­je ata­ko­wać: szes­na­sto­let­ni za­ko­cha­ni ucie­kli ze szko­ły i po­le­cie­li na Ka­ra­iby

Bry­tyj­ska po­go­da nie sprzy­ja za­ko­cha­nym. Kiedy ich ko­le­dzy z klasy spali, dwoje na­sto­lat­ków ze Sto­ny­hurst Col­le­ge w Cli­the­roe wzię­ło tak­sów­kę na lot­ni­sko w Man­che­ste­rze i po­le­cia­ło do Re­pu­bli­ki Do­mi­ni­ka­ny. Swymi ro­man­tycz­ny­mi pla­na­mi po­dzie­li­li się uprzed­nio je­dy­nie z bli­ski­mi przy­ja­ciół­mi, któ­rym wy­tłu­ma­czy­li, że mają już dosyć bry­tyj­skie­go desz­czu i zimna.

"Sel­fie" + "far­mer" = FEL­FIE

Każdy kocha sel­fies, ró­wi­nież far­me­rzy. A jak na­zy­wa się sel­fie far­me­ra ze swymi zwie­rzę­ta­mi? Fel­fie! Fel­fies stały się tak po­pu­lar­ne w Ir­lan­dii, że aż zor­ga­ni­zo­wa­no tam kon­kurs na naj­lep­sze zdję­cie tego typu. Wśród zwy­cięz­ców była ko­bie­ta, która zro­bi­ła sobie sel­fie z gęsią oraz sie­kie­rą.

Wię­cej fel­fies tu.

Wi­ce­pre­mier Bel­gii po­rów­nał Wa­lo­nię do Korei Pół­noc­nej

Nie wszy­scy po­li­ty­cy mają zdol­ność for­mu­ło­wa­nia traf­nych po­rów­nań. „Wa­lo­nia jest jak Korea Pół­noc­na: jeden czło­wiek, jedna par­tia” – oświad­czył w ra­dio­wym wy­wia­dzie Di­dier Reyn­ders –  wi­ce­pre­mier i mi­ni­ster spraw za­gra­nicz­nych Bel­gii. Cóż, pewne róż­ni­ce da­ło­by się chyba jed­nak zna­leźć?

Osoby re­li­gij­ne rza­dziej krad­ną, biorą nar­ko­ty­ki i ścią­ga­ją pi­rac­kie pliki

We­dług ba­da­nia prze­pro­wa­dzo­ne­go przez na­ukow­ców z Uni­wer­sy­te­tu w Man­che­ste­rze osoby, które re­gu­lar­nie od­wie­dza­ją miej­sca kultu mają mniej­sze in­kli­na­cje ku drob­nej prze­stęp­czo­ści i wy­stęp­kom, rza­dziej się­ga­ją po nar­ko­ty­ki i ścią­ga­ją mniej pi­rac­kich pli­ków. Amen.

NIEM­CY: OTRZY­MAŁ OD­PO­WIEDŹ NA SWÓJ LIST PO 44 LA­TACH OCZE­KI­WA­NIA

Nie­ja­ki Günter Zettl był w szoku, gdy pew­ne­go dnia otrzy­mał od­po­wiedź na wy­sła­ną przez sie­bie 44 lata temu kart­kę pocz­to­wą. Ko­re­spon­den­cję nada­wał z by­łe­go NRD, a po­ślizg wy­ni­kał z tego, że skon­fi­sko­wa­ło ją Stasi.

UK: OD­MÓ­WIO­NO MU UCZEST­NIC­TWA W MI­STRZO­STWACH, BO WY­GLĄ­DA JAK JEZUS

Nie­ja­ki Na­than Grin­dal po raz drugi nie zo­stał do­pusz­czo­ny do od­by­wa­ją­cych się w Mi­ne­he­ad (UK) mi­strzostw w dar­cie, po­nie­waż z wy­glą­du zbyt­nio przy­po­mi­na Je­zu­sa. Rok temu Na­tha­na usu­nię­to z mi­strzostw, gdyż na jego widok pu­blicz­ność za­czę­ła skan­do­wać „Jezus, Jezus!”.