Roksana Grabowska 17 lat

Artykuł opublikowany 10 maja 2010
opublikowano w społeczności
Artykuł opublikowany 10 maja 2010
W jednym miejscu spotkały się trzy grupy młodzieży z trzech różnych krajów w celu spędzenia ze sobą tygodnia, zapoznania się ze sobą i spędzenia miło czasu. Głównymi punktami dni były codzienne zajęcia integrujące z animatorami, które zresztą były prowadzone bardzo ciekawie i z pomysłem. Polegały one na nauczeniu nas kilku zwrotów w każdym z trzech języków poprzez zabawę.
Wyzwalały one w nas mnóstwo pozytywnych emocji i dobrego humoru.

Każdy dzień był dokładnie zaplanowany. Nie było miejsca na nudę i bezczynne siedzenie. Drugiego dnia zostaliśmy podzieleni na grupy międzynarodowe. Naszym zadaniem było odnaleźć odpowiedzi na pytania, które otrzymaliśmy. Każdy zespół dostał zagadnienia z innej dziedziny dotyczącej miasta. Długo przemierzaliśmy Dortmund, zanim otrzymaliśmy potrzebne informacje. Grupy, którym udało się uwinąć wcześniej zostało trochę czasu wolnego na zakupy.

Wieczorem, po kolacji musieliśmy zaprezentować wyniki naszej pracy. Pokazom towarzyszyło mnóstwo zabawy, a wszystkie grupy spisały się świetnie.

Kolejny dzień był bardzo męczący, a zarazem niezwykle ciekawy. Zaraz po śniadaniu wyruszyliśmy do niemieckiej szkoły, gdzie musieliśmy w grupach z poprzedniego dnia omówić nasze dotychczasowe wrażenia i je spisać. Oprócz tego mieliśmy okazję zobaczyć centrum technologiczne mieszczące się przy uniwersytecie w Dortmundzie. Pierwszym punktem było poznanie toku pracy tramwai liniowych. Dowiedzieliśmy się, że istnieją tu od 25 lat i przez ten czas przewiozły ponad 30 milionów ludzi. Następnie udaliśmy się do centrum badań zakłóceń elektromagnetycznych, gdzie także nauczyliśmy się wielu ciekawych rzeczy.

Atmosfera panująca wśród nas jest miła. Wolny czas staramy się spędzać razem.  Rozumiemy I dogadujemy się bardzo dobrze. Myślę, że ten wyjazd to dla nas wszystkich ciekawe przeżycie.