Rumunia doprowadzona do wielkiej koalicji

Artykuł opublikowany 1 grudnia 2008
Artykuł opublikowany 1 grudnia 2008
Rumuńscy socjaliści walczą z o władzę korzystając z najbardziej postępowych metod.

Rumunia przechodzi od rządu liberałów do wielkiej koalicji sui generis radzącej sobie z kryzysem: liberałowie, konserwatyści i socjaliści będą musieli połączyć siły, aby sprostać wymaganiom obszarów wiejskich o ubiegającym się o większą pomoc ze strony rządu. „Rząd jest teraz rozwiązaniem, a nie problemem” – powiedział z mównicy Rady Europejskich Socjalistów w Madrycie Martin Schulz, lider grupy socjalistycznej w Parlamencie Europejskim. Przekonany o tym, że socjalizm jest „najbardziej nowoczesną polityką w tym momencie” wyjaśnia, że z takim postępem, jaki jest teraz w Rumunii, możliwe jest wygranie wyborów europejskich w czerwcu 2009 roku. „Tym bardziej jeżeli brytyjscy torysi i czescy konserwatyści opuszczą Partię Socjalistyczną (PPE) i na własny rachunek utworzą nowe grupy w Europie” - puentuje. Dzisiaj wyrzuca się z socjalistycznej pan-europejskiej strategii zatwierdzenie publikacji manifestu-programu wyborczego: 71 konkretnych działań pod hasłem „people first” („najpierw ludzie”).