Sankcje sposobem na ochronę środowiska

Artykuł opublikowany 2 lutego 2009
Artykuł opublikowany 2 lutego 2009

Z przykrością stwierdzam, że ten artykuł nie został jeszcze poddany edycji i nie jest jeszcze opublikowany w żadnej grupie.

Sesja plenarna Parlamentu Europejskiego z 4 lutego o zmianach klimatu rozpoczęła się źle: kilka dni wcześniej Unia Europejska musiała nałożyć sankcje na 10 państw za niestosowanie aktów prawa wspólnotowego o jakości powietrza. Ostatni haust "świeżego" powietrza z Brukseli.

Hiszpania, Niemcy, Cypr, Słowenia, Estonia, Włochy, Polska, Portugalia, Wielka Brytania i Szwecja nie dbają o jakość swojego powietrza. Przynajmniej tak wynika z sankcji nałożonych na te kraje przez UE 29 stycznia ze względu na przekroczenie przez nie dopuszczonego przez prawo wspólnotowe poziomu zanieczyszczenia cząsteczek zawieszonych. Komisarz ds. ochrony środowiska, Stavros Dimas, potwierdził, iż stosowanie tych aktów "powinno stać się naszym absolutnym priorytetem", ponieważ ten rodzaj zanieczyszczenia "może wywołać poważne skutki dla zdrowia".

Ze swojej strony Parlament Europejski przygotowuje się na sesję rozpoczynającą się w środę 4 lutego na temat zaleceń dla przyszłej zintegrowanej polityki UE dotyczącej zmiany klimatu. Nie wiadomo jednak czy zalecenia wystarczą, czy też trzeba będzie ponownie użyć sankcji, aby przekonać osoby odpowiedzialne o tym, jak ważne jest czyste powietrze.