Stambuł: Muzeum Niewinności Orhana Pamuka

Artykuł opublikowany 29 maja 2015
Artykuł opublikowany 29 maja 2015

Dostojny budynek o szakrłatnej fasadzie z XIX wieku - to tu Turecki pisarz Orhan Pamuk postanowił założyć swoje własne muzeum. Odwiedziliśmy to miejsce znajdujące się w samym środku pełnej antykwariatów ulicy, w dzielnicy Çukurcuma w Stambule - mieście, gdzie koty przemykają po dachach, a poniżej, między ulicami, szybują mewy.

Jedną z pierwszych rzeczy, które wywierają na nas wielkie wrażenie w założonym przez Pamuka Muzeum Niewinności, jest olbrzymi zegar z wahadłem zawieszony niczym miecz Damoklesa między drugim i trzecim piętrem budynku. Szybko jednak okazuje się, że takich niesamowitych przedmiotów jest tutaj więcej, a każdy z nich opowiada nam inną historię - równie fikcyjną, co prawdziwą. Muzealna kolekcja niewinności składa się z tysiąca elementów. Projekt został sfinansowany przez Pamuka z pieniędzy, które otrzymał wraz z Nagrodą Nobla za powieść „Śnieg". Mówi się, że sam pomysł na muzeum zrodził się w umyśle pisarza już w latach 80., po obiedzie ostatnim księciem z dynastii Ottomańskiej.

Podobno książę, który po proklamacji Republiki Tureckiej został skazany na wygnanie, pracował jako dyrektor muzeum. Podczas wspomnianego obiadu, miał rozmyślać nad tym, gdzie mógłby pracować w Stambule. Ktoś zażartował wtedy, że powinien zostać przewodnikiem w Pałacu Królewskim. Być może ta rzucona mimochodem uwaga zainspirowała pisarza do stworzenia postaci człowieka, który jest pilotem własnego życia i przeznaczenia, niewidzialnym przewodnikiem po domu, w którym kiedyś mieszkał.                                                                                                                                Przed budynkiem muzeum spotykam kilkoro tureckich uczniów palących papierosy. Za chwilę wejdą do środka w poszukiwaniu inspiracji do zadania domowego (twórczość Orhana Pamuka nie znalazła się jeszcze w kanonie tureckiej literatury, ale jego dzieła powoli zaczynają przenikać do listy lektur przerabianych na zajęciach dotatkowych).

Uczniowie, wszyscy mniej więcej 15-letni, reagują zmieszaniem i śmiechem na wzmiankę o Pamuku. Mówią, że nie cieszy się on zbytnim poważaniem ze strony starszego pokolenia Turków, a to z powodu jego liberalnych poglądów.

62-letni pisarz został nawet kiedyś pozwany przez pięciu współobywateli za obrazę państwa tureckiego podczas wywiadu dla szwajcarskich mediów. Poruszył wtedy drażliwy temat masakry Ormian w czasach Imperium Ottomańskiego, która przez wiele osób jest uważana za ludobójstwo. Sprawa została odroczona w 2006 roku, jednak sąd apelacyjny szybko przywrócił ją do ponownego rozpatrzenia i ukarał pisarza 6 000 lirów grzywny. Pamuk, będący powracającym tematem w publicznym dyskursie, uosabia współczesną Turcję, chociaż jego powieści i muzeum nie są w stanie pomieścić kalejdoskopowej natury tego kraju.

Ostatnie publiczne wydarzenia są tutaj również niezwykle istotne. Po protestach na placu Taksim, niezadowolenie społeczeństwa zaczęło być bardzo widoczne. Turecki prezydent Recep Tayyip Erdogan powiedział, że kobiety nie są stworzone do tych samych prac, co mężczyźni, a w kraju toczy się już nawet debata o potencjalnym podziale środków komunikacji miejskiej na te dla mężczyzn i dla kobiet. Tego typu kwestie pojawiają się, wprost lub pośrednio, w twórczości Pamuka. Współczesna turecka kobieta z jego powieści płaci cenę za swoje „swobodne zachowanie" w wolnych związkach czy w relacjach przedmałżeńskich. „Muzeum Niewinności" jest jednym z najlepszych dzieł Pamuka. Autor spędził większość swojego życia siedząc i pisząc (taki obraz wypływa z jego autorefleksji), tworząc swój własny manifest na temat tego, jak powinny wyglądać muzea przyszłości. Podstawę tej koncepcji stanowi siła jednostkowego przeznaczenia, która zasługuje na obecność w pomieszczeniach muzealnych. Na czterech z pięciu pięter muzeum znajduje się kilka wystaw noszących nazwy poszczególnych rozdziałów książki. Jak twierdzi Pamuk, nie trzeba koniecznie znać jego powieści, żeby zrozmieć to miejsce. Muzeum Niewinności mówi nam dużo na temat Stambułu, szczególnie w 30-letnim okresie pomiędzy latami 1970 i 2000. Znajdująca się tutaj kolekcja zawiera również sporo zdjęć dokumentujących życie tureckiej elity. W powieści reprezentuje ją Kemal, zamożny biznesmen. Füsun, daleka kuzynka i ukochana Kemala, pochodzi z klasy średniej.

W korytarzach Muzeum Niewinności możemy podziwiać przedmioty codziennego życia w Stambule - naczynia, perłowe kolczyki, szminkę (skradzioną przez Kemala z łazienki zamężnej już Füsun), szkarłatną sukienkę. Eksponaty te stanowią jednocześnie reminiscencję miłości Kemala. Za ich pomocą Pamuk chce pokazać nam, że historie poszczególnych ludzi mogą być bardziej ekscytujące i nie mniej istotne niż historia całego narodu. „Proszę, pochyl się nad moim dylematem" - jedno z głównych haseł głównego bohatera książki przewija się przed naszymi oczami w różnych miejscach gmachu.        „To muzeum jest bardziej uczciwe" - mówi, w sobie właściwy, powściągliwy, sposób Katherina. Młoda dziewczyna pochodzi z Grecji i studiuje antropologię. Podkreśla, że kolekcja, którą podziwiać możemy w muzeum Pamuka jest nieskończonym źródłem możliwości, jeśli chodzi o analizę. „Wszystkie muzea stwiają sobie za zadanie przekazać konkretną historię, często specjalnie na te potrzeby wymyśloną. Tymczasem Muzeum Niewinności stwarza przestrzeń do fikcyjnej narracji, która wydaje się przy tym niezwykle realna" - dodaje.  Katherina zauważa również, że muzeum Orhana Pamuka pokazuje nam, jak bardzo subiektywne może być szczęście lub smutek. Przypomina o tym napis, umieszczony na najwyższym piętrze budynku, w odtworzonym pokoju Kemala: „Chcę, żeby wszyscy wiedzieli, że wiodłem szczęśliwe życie".