Szaleństwo w Sziget

Artykuł opublikowany 24 lipca 2006
Artykuł opublikowany 24 lipca 2006

Z przykrością stwierdzam, że ten artykuł nie został jeszcze poddany edycji i nie jest jeszcze opublikowany w żadnej grupie.

Ponad 400,000 widzów odwiedzi w dniach 9-16 sierpnia, 400 koncertów zorganizowanych w ramach festiwalu Sziget w Budapeszcie. Od powstania, w 1993 roku, festiwal stał się znany w całej Europie.

Jest środek sierpnia. Słońce niemiłosiernie praży a w powietrzu unosi się zapach alkoholu i potu. Hipisi, punki i "całkiem zwykli ludzie" zaczynają się zbierać pod sceną. Większość to Węgrzy, można jednak usłyszeć urywki rozmów po niemiecku, francusku, holendersku, włosku… kapela zaczyna grać, festiwal uznajemy za otwarty!

Pomimo znacznej przewagi hipisów i punków, organizatorzy starają się trafić w gusta jak największej grupy słuchaczy. Andrea Vidó, jeden z organizatorów zaznacza: Nasz festiwal zajmuje się niemal wszystkimi dziedzinami sztuki, od tańca i teatru, po najróżniejsze gatunki muzyki, wernisaże i uliczne performance - to wszystko tu znajdziesz! Sziget jest jak zebranie wielu różnych festiwali w jednym miejscu, a zarazem to największy obóz młodzieży w regionie.

W sercu miasta

Przez ponad piętnaście lat istnienia, Sziget zyskał międzynarodowe uznanie - wpłynął także na zmianę gustów muzycznych i myślenia tu, na Węgrzech.

Jednakże, wiele osób nie jest do końca przekonanych o zaletach Sziget. Festiwal jest organizowany w samym centrum stolicy. Szybki wzrost liczby uczestników jest problemem dla organizatorów, a mieszkańców centrum Budapesztu, położonego blisko wyspy Hajógyári, gdzie odbywa się festiwal, przyprawia dosłownie o ból głowy. W 1997 stężenie hałasu podczas jednego z koncertów sprowokowało stworzenie petycji mieszkańców przeciwko festiwalowi. Kilka lat później utworzenie dla homoseksualistów namiotu "Magiczne Lustro" wywołało podobny protest. Ferenc, 52-letni inżynier, który docenia zalety festiwalu i jego wpływ na rozwój turystyki, pomimo tego uważa, że taki festiwal powinien się odbywać na obrzeżach Budapesztu, a nie w samym sercu miasta.

Pomimo statusu międzynarodowej imprezy, większość uczestników festiwalu to młodzi Węgrzy. Dla Very, 25-letniej studentki, Sziget oznacza wolność. To wielokulturowa impreza, gdzie wszyscy wzajemnie się tolerują. Niektórzy jednak wcale się nie cieszą z międzynarodowej popularności Sziget. W 1993 był to mały festiwal, założony przez kilku węgierskich muzyków. Laci, 27-letni ekonomista, bierze udział w festiwalu od pierwszej edycji. Sziget stracił swoją wyjątkową atmosferę. Dziś nic już nie jest takie, jak 10 lat temu, festiwal stał się miejscem dla reklamy, skarży się.

Jasna strona życia

Wiele osób postrzega jednak na Sziget pozytywnie. Według Nory, 24-letniej dziennikarki, to dobrze, że Budapeszt jest miejscem gdzie odbywa się tak wielki festiwal, ponieważ podnosi to międzynarodową ważność miasta. Dziś wielu młodych Europejczyków identyfikuje Budapeszt z Sziget.

Festiwal to także duże korzyści finansowe dla wielu Węgrów. W 2005 powstała firma taksówkarska oferująca przewóz z centrum miasta na wyspę gdzie odbywa się festiwal. Da się także zauważyć znaczący wzrost cen w pubach w pobliżu wejścia na teren festiwalu. W tym roku, mając takie gwiazdy jak Radiohead czy Franz Ferdinand, festiwal na pewno odniesie wielki sukces.

Festiwal Sziget: od 9 do 16 sierpnia, w Budapeszcie

W tym roku cafebabel.com będzie obecne na festiwalu. Przygotowaliśmy cykl debat i bardzo ciekawy program. Więcej informacji już wkrótce w dziale "Co nowego?".