Szalony!

Artykuł opublikowany 21 czerwca 2006
Artykuł opublikowany 21 czerwca 2006

Z przykrością stwierdzam, że ten artykuł nie został jeszcze poddany edycji i nie jest jeszcze opublikowany w żadnej grupie.

Europę ogarnęło szaleństwo. Jakiś czas temu trafiłam na zabawnego bloga, gdzie określono Lindsay Lohan, jako "wyglądającą jak ciastko z owocami" ("looking like a fruitcake"). Biedna dziewczyna, wyglądała jak zwariowany kapelusznik z innego angielskiego określenia ("mad as a hatter"). Z drugiej strony, ona chyba w każdym języku jest szalona.

W Niemczech byłaby szalona jak marzec ("Du bist übergeschnappt"), a to wszystko przez to, że w głowie miałaby ptaka ("einen Vogel haben"), albo brakowałoby jej talerzy ("nicht mehr alle Tassen im Schrank haben"). W Anglii z kolei miałaby nietoperze w dzwonnicy ("have bats in the belfry") lub poluzowane śrubki ("have a few screws loose").

Polacy i Holendrzy kojarzą najwyraźniej stolarkę z szaleństwem, u nas brakowałoby jej piątej klepki, u nich byłaby szalona jak drzwi... Nad Morzem Śródziemnym szaleństwo odbywa się za drzwiami. Włosi szaleją jak konie ("pazzo come un cavallo"), Katalończycy jak kozy ("Està com una cabra"), a Hiszpanie jak konewki! ("Estar como una regadera") W sumie wychodzi na to, że ciastko z owocami to najmilsze, co możesz usłyszeć jeśli zwariujesz w Europie.