The Beatles ciągle na scenie

Artykuł opublikowany 17 września 2009
Artykuł opublikowany 17 września 2009
9 września 2009 roku na rynku pojawia się odnowiona wersja albumów The Beatles, a także gra wideo „The Beatles: Rock Band”. Chłopaki z Liverpoolu są cały czas obecni. Umarli The Beatles, niech żyją The Beatles!

40 lat po rozpadzie grupy, „Yellow Submarine” znajduje cały czas swoje miejsce na scenie. Czarne peruka, baki, perkusja z logiem The Beatles, dźwięki wciąż wybrzmiewają… W Europie kilka naśladowczych zespołów stosuje takie metody, by przyciągnąć tłumy na koncerty. The Rabeats we Francji, Lucy on the sky w Niemczech oraz Los Escarabajos na półwyspie iberyjskim.

Escarabajos – Medley „made in Spain”

Hiszpanie bawią się z Los Escarabajos, których nazwa jest dokładnym tłumaczeniem nazwy zespołu z Liverpoolu. Już od pierwszych dźwięków publiczność skanduje wraz z nimi angielskie słowa piosenek z nieco hiszpańskim akcentem.

The Postman – She Loves you

Zespół powstał w 1993 roku, tworzy go czterech chłopaków, z których każdy ma przypisaną z góry rolę jednego z Beatlesów. Są częstymi gośćmi programów rozrywkowych, zagrali ponad 1100 koncertów.

The Rabeats – Hey Jude!

Proste, ale skuteczne, les Rabeats grają od 2003 r. przy akompaniamencie oklasków swojej publiczności. Ich popularność jest największa szczególnie wśród młodych, którzy nie mogli widzieć grupy na scenie, ale którzy pożyczali albumy The Beatles od rodziców.

The Punkels – Hey Jude!

Inni bawią się zmieniając brzmienie piosenek z lat 60. na różne sposoby. Każdy z gatunków muzycznych ma własne wersje największych przebojów The Beatles. Najwierniejsi fani nie reagują. Istnieje nawet metalowa wersja The Beatles stworzona przez The Punkels!

Loo & Placido – Eleanor Rigby

Nieco delikatniejsza, bardziej soft. Eleanor Rigby wyśpiewuje przeboje The Beatles w rytmie reggae.

DJ Danger Mouse – The grey album

W 2004 r. DJ Danger Mouse odkrył ponownie i zmiksował „The White Album” nagrany w 1968 roku przez The Beatles oraz „The Black album” rapera Jay-Z z 2003 roku. Mieszanka czarnego z białym? Szary temat! Fragment „The Grey album”, gdzie The Beatles rapują.

Mariusz Oborski – Come Together

Wokalista polskiego zespołu The Mute zagrał w spektaklu muzycznym pod tytułem „A little beatle bit of love”, opowiadającym historię Romea i Julii przy pomocy tekstów The Beatles.

The Rutles – Cheese And Onions

Oczywiście czwórka młodych chłopaków z Liverpoolu nie uciekła od parodii. Francuzi mają Beadochons, Anglicy The Rutles z ich „Cheese and Onions”. Inicjatorami tego pomysłu jest Eric Idle i Neil Innes z „Latającego Cyrku Monthy Pythona” z 1976 r.

The Beatles – I wanna hold your hand (wersja niemiecka)

Czy sami Beatlesi mogliby sobie wyobrazić tyle różnych wersji ich samych po drugiej stronie kanału La Manche? Słuchając wersji niemieckiej słychać, że John, Paul, George oraz Ringo już mówią po europejsku!