Vox-pop: Czego młodzi Europejczycy spodziewają się po wyborach do Bundestagu 2013r.

Artykuł opublikowany 23 września 2013
Artykuł opublikowany 23 września 2013

Z przykrością stwierdzam, że ten artykuł nie został jeszcze poddany edycji i nie jest jeszcze opublikowany w żadnej grupie.

22 września, Niemcy będą wybierać swój nowy parlament albo 'Bundestag'. Europejczycy zdają sobie sprawę ze znaczenia tego wydarzenia odkąd Niemcy są największą gospodarczą siłą na Starym Kontynencie.  

 Od Madrytu do Warszawy i od Londynu do Aten, wybory parlamentarne Niemiec mają wpływ na życie wszystkich mieszkańców Europy. Dlatego zapytaliśmy ośmiu młodych Europejczyków w Niemczech o ich opinie na temat przyszłości kraju.

bezrobocie w europie

'Mam szczęście – teraz mam pracę, pomimo że spędziłem dwa lata na poszukiwaniu pracy w Hiszpanii. To był kraj, który po prostu wydaje się nie mieć przestrzeni dla nikogo. Żadne z przedsiębiorstw nie jest stabilne, sytuacja na rynku jest jeszcze gorsza. Zakładanie własnego biznesu jest niemożliwe, jeśli musisz wybulić 300 euro kosztów co miesiąc. Niemcy mają najniższą stopę bezrobocia wśród młodzieży w Europie. Dlatego to państwo jest alternatywą dla młodych ludzi, którzy nie mogą znaleźć pracy w ojczyźnie, w Hiszpanii. Wyjazd do kraju Angeli Merkel jest jedną z lepszych opcji, ponieważ w Hiszpanii wszystko zależy od szczęścia, a ludzie mają go coraz mniej.'

Pedro, 26 lat, Hiszpania

'Niemcy powinny połączyć siły z Austrią, aby stworzyć podwójne systemy edukacyjne w innych krajach europejskich. Należy stworzyć możliwości uzyskania odpowiednich kwalifikacji a tym samym możliwości zatrudnienia dla młodych ludzi, w krajach takich jak Hiszpania. Niemcy powinny przejąć inicjatywę i opracować projekty w krajach, które najbardziej ucierpiały w kryzysie - projekty takie jak programy korepetycji, wymiana studentów czy inwestycje w szkolnictwo początkowe. Kolejnym odważnym krokiem byłby rozwój wolontariatu europejskiego dla innych młodych ludzi.'

Benjamin, 22 lata, Austria

Migracja w Europie

'Musisz iść tam gdzie są możliwości, gdziekolwiek to jest. Człowiek powinien żyć w miejscu, które stwarza najlepsze możliwości, obojętnie w jakim państwie. Wszyscy moi przyjaciele i znajomi święcie wierzą w tę mantrę. W Hiszpanii możliwości są ograniczone. Nie ma żadnej pracy, żadnej szansy na rozpoczęcie swojego własnego biznesu. Nasze pokolenie powoli traci nadzieję. Niemcy wydają się być dobrym miejscem do zamieszkania, nawet jeśli nie znamy języka. Słyszałem, że Niemcy oferują tylko krótkoterminowe kontrakty, które również są oparte na wyzysku, tak jak wszędzie, ale nawet wtedy wyemigrowałbym z przyjemnością. Często wmawiam sobie, ze nieznajomość niemieckiego jest największą wymówką, by nie opuszczać Hiszpanii, ale nie mam jakiejkolwiek innej alternatywy. Może zimą nie jest tam tak bardzo zimno jak mówią. Smutne jest też to, że prawdopodobnie znam już kogoś kto tam mieszka.'

Gorka Romero, 24 lata, Hiszpania

'Aby zrozumieć olbrzymią migrację z krajów południowej Europy do Niemiec, trzeba zrozumieć niemiecki rynek pracy. Niemiecki rynek kwitnie, bo jego sukces opiera się na niskich płacach. Wyższe stawki w Niemczech niwelowałyby różnice w rywalizacji między północą a południem i spowodowały również wzrost zatrudnienia na południu. Stała migracja kapitału ludzkiego do Niemiec spowodowałby szkodę nie tylko we Włoszech czy Hiszpanii, lecz w końcu także w Niemczech, ponieważ nadmierna konkurencja spowodowałaby tendencję spadkową wynagrodzeń.'

Angelo, 27 lat, Włochy

 

Kryzys w Europie południowej

'Ani Niemcy, ani jakikolwiek inny kraj, który poradził sobie dobrze z kryzysem gospodarczym (jak Polska), nie powinien reagować zbyt mocno na problemy krajów dotkniętych kryzysem, jak Hiszpania albo Włochy. Po prostu myślę, że nie powinniśmy płacić za nich. Nie jesteśmy ich rodzicami, nie mamy żadnego obowiązku, aby dawać im kieszonkowe.' 

Dawid, 24 lata, Polska

'Niemieccy politycy powinni myśleć mniej jak Niemcy, a więcej jak Europejczycy, pracując we wspólnym interesie opinii publicznej. Odnoszę wrażenie, że Niemcy próbują zmienić Greków i odwrotnie. Rozumiemy gospodarkę i inne aspekty życia inaczej. Niemcy mają protestancki etos, ‘zrobiłeś coś złego, powinieneś być ukarany’, podczas gdy Grecka idea ortodoksyjna sugeruje ‘cokolwiek zrobisz, będziesz uratowany'. Poczuję się bezpieczniejszy jeśli Niemcy i inni Europejczycy będą mieli coś do powiedzenia w sprawie greckiej gospodarki i polityki. Potrzebujemy euro-więzi i czegokolwiek co zmieni nasz pospolity europejski los.'

Elina, 31 lat, Grecja

Energia i środowisko

'Po katastrofie w Fukushimie w 2011 roku, kanclerz Niemiec, Angela Merkel zrobiła zwrot w swojej polityce energetycznej i zamknęła kilka starych reaktorów w Niemczech. To było kontrowersyjne i dyskusyjne polityczne posunięcie - ponieważ ma związek z użyciem energii jądrowej. Ten gest pokazał, że Merkel słucha ludzi, w bardziej widoczny sposób niż burmistrz londyński, Boris Johnson i jego inicjatywa ekologicznego transportu publicznego. Niemcy były jednym z pierwszych narodów w Europie, które zaczęły dbać o środowisko. Model ten naśladuje już cała Europa, może więc Niemcy mogłyby przybliżyć cele na rok 2022 – zamykając wszystkie reaktory.'

Nabeelah, 30 lat, Wielka Brytania

'W Niemczech 23% elektryczności jest wytwarzane przez energię słoneczną, wiatraki, paliwo biologiczne i elektrownie wodne. Aby zmniejszyć koszty produkcji przemysłowej, kraj również wykorzystał mniej przyjazne dla środowiska, ale stosunkowo niedrogie opcje energii z węgla (45% produkcji elektryczności). Skutkiem tej decyzji jest zwiększenie emisji dwutlenku węgla w Niemczech o 2%. Zbliżające się wybory będą przebiegały pod znakiem walk pomiędzy zwolennikami niemieckiej konkurencyjności przemysłowej a zwolennikami ochrony środowiska.'

Mathilde, 25 lat, Francja