W 2017 roku opłaty za roaming w Europie odejdą do lamusa

Artykuł opublikowany 27 września 2016
Artykuł opublikowany 27 września 2016

Komisja Europejska zniosła dodatkowe opłaty za korzystanie z telefonów komórkowych za granicą. Jednak operatorzy będą mogli nadal pobierać opłaty od tych klientów, którzy przebywają poza krajem przez dłuższy czas. Część komentatorów twierdzi, że stoi to w sprzeczności z ideą Europy bez granic. Inni krytykują fakt, że na skutek decyzji Brukseli, koncerny telekomunikacyjne poniosą ogromne straty.

tagesschau.de, Niemcy: Wkrótce nastąpi podział na dobrych i złych klientów

Według tagesschau.de Komisja Europejska znacznie ogranicza swobodę telefonowania poprzez swój plan zniesienia opłat za roaming. „Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, latem 2017 roku zacznie obowiązywać następujące prawo: dodatkowych opłat będzie można uniknąć tylko wtedy, gdy klienci nie będą zbyt często korzystali ze swojego nowego przywileju. Dostawcy usług sami zadecydują, czy dany użytkownik przekroczył limit. (...) Zamiast wystawiania rachunków, operatorzy będą w przyszłości bezprawnie tworzyć profile klientów, aby móc odróżnić dobrych użytkowników od złych – a wszystko to za zgodą KE. W sytuacjach spornych klienci będą musieli na przykład wyjaśniać, dlaczego nagle zaczęli częściej podróżować po Unii Europejskiej niż wcześniej. Komisja dotrzymuje wprawdzie obietnicy zniesienia opłat za roaming, ale przy okazji wyrządza szkodę idei Europy bez granic. Nie powinniśmy być tutaj przymusowo związani z jednym miejscem – zwłaszcza nie przez coś tak trywialnego jak rachunki za telefon lub zyski operatorów” - piszą dziennikarze tagesschau.de. (21/09/2016)

L'Echo, Belgia: Najwięcej stracą firmy telekomunikacyjne

Zdaniem belgijskiego dziennika L'Echo decyzja Komisji Europejskiej o tym, by nie ograniczać możliwości korzystania z darmowego roamingu do 90 dni w roku, stawia operatorów komórkowych w bardzo trudnej sytuacji. „Stanowi to ukłon w stronę obywateli i przedsiębiorstw ze względu na panujące w Europie prawo do swobodnego przemieszczania się. Operatorzy mogą ponieść jednak ogromne straty, ponieważ na europejskim rynku panuje silna konkurencja. (...) Czy ktoś będzie się skarżyć, gdy nie będzie musiał dodatkowo płacić za roaming? Chyba nikt. Tym samym, zmieniając swoją decyzję, Komisja postanowiła zachować ostrożność i zadbać o interesy większości. Operatorzy otrzymali w zamian prawo do sankcjonowania nadużyć i pobierania dodatkowych opłat w razie potrzeby. To jednak marna pociecha, a w rzeczywistości tego rodzaju walka z nieuczciwym klientem będzie bardzo skomplikowana, gdyż postępowanie w takich przypadkach zostało niejasno i niewystarczająco zdefiniowane. W tej sytuacji to operatorzy stracą najwięcej” - czytamy w dzienniku. (22/09/2016)

Der Standard, Austria: Koniec zdzierstwa

Der Standard przewiduje, że przedsiębiorstwa telekomunikacyjne będą bez skutku próbowały bronić się przed zniesieniem opłat roamingowych, które są obecnie rozwiązaniem przestarzałym: „Młodzi ludzie ze zdziwieniem dowiadują się dziś, że jeszcze kilkanaście lat temu minuta połączenia z zagranicą z telefonu stacjonarnego w UE kosztowała aż 1 € (a z komórki o wiele więcej). Pomińmy już fakt, że młodzież telefonuje coraz rzadziej, a chętniej korzysta z Whatsappa. Zasady rynku i silna konkurencja położyły kres oskubywaniu klientów. Właśnie przez taki pryzmat należy postrzegać kontrowersje narastające wokół całkowitego zniesienia opłat za roaming. Politycy często obiecywali, że zapomnimy o nich już w 2017 roku. Teraz okazuje się, że zapomnieli o zapisie małym druczkiem. Chodzi o Fair Use, czyli zastrzeżenie dozwolonego użytku. Operatorzy sieci komórkowej do tej pory najlepiej zarabiali na boleśnie wysokich opłatach za roaming i teraz tak łatwo z tego nie zrezygnują. Komisja Europejska trzyma ich stronę, ale na nic się to nie zda – dodatkowe opłaty nie przystają bowiem już do dzisiejszej rzeczywistości”. (22/09/2016)

__

30 krajów – 300 mediów – 1 przegląd prasy. Przegląd prasy euro|topics przedstawia ważne tematy dotyczące Europy i odzwierciedla różnorodność jej opinii, pomysłów i nastrojów.