WWOOF: Pielęgnując europejskie przyjaźnie

Artykuł opublikowany 26 października 2016
Artykuł opublikowany 26 października 2016

Poprzednik Erasmusa, czyli WWOOF (Worldwide Opportunities on Organic Farms, ang. Międzynarodowy wolontariat na ekologicznych farmach) co roku pozwala ponad 75 tysiącom osób zwiedzać świat i zdobywać nowe kontakty.

Szesnaście lat przed tym jak w 1987 roku zaczęły się pierwsze wyjazdy na Erasmusa, program WWOOF pełnił niezwykle istotną rolę w przełamywaniu barier geograficznych i wspieraniu częstszych podróży, a także nieuzależnionej od funduszy wymiany dóbr i wiedzy. Nie określono w nim górnej granicy wieku dla uczestników, a jedyny wymogiem uczestnictwa jest stan zdrowia pozwalający na pracę w wymiarze od 4 do 6 godzin dziennie.

Początki tego ruchu sięgają 1971 roku, kiedy to mieszkanka Londynu Sue Coppard zorganizowała swój pierwszy wyjazd na angielską wieś. Miała być to dla niej i trójki jej przyjaciół próba spędzenia pracowitego weekendu na ekologicznej farmie w Sussex.

Wycieczka okazała się sukcesem i projekt bardzo szybko nabrał rozpędu. Wkrótce kolejni rolnicy zaczęli przyjmować do swoich ekologicznych gospodarstw ludzi, którzy nie mogli pozwolić sobie na regularne wyjazdy na wieś, ale pragnęli bliższego kontaktu z naturą. W tym duchu narodził się ruch WWOOF, a rozwinięcie tego skrótu brzmiało na początku Working Weekends on Organic Farms (ang. Pracowite weekendy na ekologicznych farmach).

Ponad 40 lat później, gdy Europa wciąż nie może otrząsnąć się z szoku po decyzji o Brexicie i obawia się jego potencjalnie katastrofalnych skutków (zwłaszcza dla młodych ludzi i w kwestii możliwości poruszania się po Europie), WWOOF może być najlepszą i jedyną realistyczną metodą na stawienie czoła takim zmartwieniom.

W Wielkiej Brytanii program Erasmus+ może niedługo dobiec końca (w 2017 roku, na skutek Brexitu), a więc WWOOF ma szansę stanowić alternatywę dla młodych ludzi, którzy nadal będą chcieli swobodnie podróżować po Unii Europejskiej. Od początku programu Erasmus wzięło w nim udział już ponad 200 tysięcy studentów z Wielkiej Brytanii, a wszystko to dzięki wsparciu finansowemu ze strony UE.

Stale rosnąca liczba składanych wniosków o przyjęcie do programu Erasmus również wskazuje na ciągłe zainteresowanie młodzieży podróżowaniem po świecie. W 2007 roku było to 7500 osób, a w 2013 osiągnęła już zawrotne 15 000. Młodzi ludzie, którzy pragną przeżyć zagraniczną przygodę, ale zawiedli się na polityce międzynarodowej, mogą być teraz szczególnie zainteresowani dołączeniem do społeczności WWOOF. Czy program przeżywa swój renesans?

Ucz się tak, jak chcesz

Mimo że program działa już od 45 lat, jego popularność, zwłaszcza wśród młodych ludzi, stale rośnie. Aktualnie tysiące wolontariuszy wyjeżdżają do ponad 100 krajów, a czasownik „wwoofować” oficjalnie wszedł już do słowników (a przynajmniej do Urban Dictionary).

Koordynatorka programu WWOOF w Wielkiej Brytanii Scarlett Penn mówi: „Koniec lat 60. i początek 70. był czasem ogromnych przemian kulturowych i społecznych zarówno w Wielkiej Brytanii jak i w innych krajach. Rosło zainteresowanie polityką lewicową, sprawiedliwością na świecie, prawami zwierząt i ochroną środowiska. Ludzie ocknęli się i chcieli traktować planetę w mniej niszczycielski i samolubny sposób. W 1971 powstał WWOOF, który od razu wpisał się w panującą atmosferę rosnącej świadomości społecznej. W tym samym czasie narodziło się również Greenpeace”.

Nim Kibbler, jedna z dyrektorek WWOOF UK i aktywna WWOOF-owiczka, dołączyła do programu w wieku 19 lat. Trzy lata później przeprowadziła się do USA, aby tam „wwoofować” przy projekcie ogrodu miejskiego w Detroit. Był to jednak dopiero początek jej przygody: później pracowała jeszcze w Tunezji i spędziła 20 tygodni podróżując przez Hiszpanię i Portugalię.

Co jest najlepsze w „wwoofowaniu”? Kibbler twierdzi, że miała szansę nauczyć się czegoś nowego i odkrywać świat. „Każdy człowiek odkrywa świat na swój własny sposób – może skupić się na kulturze danego kraju lub na konkretnych metodach uprawiania ziemi czy nawet hodowania bydła. Możesz uczyć się tak, jak chcesz i właśnie dlatego uwielbiam WWOOF”.

---

Kliknij tutaj , aby dowiedzieć się, jak możesz dołączyć do programu.