Zwycięski eurosceptycyzm

Artykuł opublikowany 12 sierpnia 2008
Artykuł opublikowany 12 sierpnia 2008
Rząd Berlusconiego świętuje swoje sto dni od daty powstania. Zwycięstwo zawdzięcza 8% zdobytym przez Lega Nord (Ligę Północną), która zarządza czterema ministerstwami. Ich polityka wzbudza wiele wątpliwości w Europie, od krytyki traktatu lizbońskiego począwszy, po politykę w stosunku do Cyganów, określaną przez Brukselę jako dyskryminującą.

W nowym Parlamencie włoskim uderza zielona plama Lega Nord, kolor - symbol dumnie noszony przez jej przedstawicieli politycznych na krawatach, kieszeniach i apaszkach. Autonomiczna partia z północnych Włoch, która w latach 90. dążyła do odłączenia się części północnych Włoch (Padanii) od Południa, a dziś uznaje się za przedstawiciela idei federalistycznych, to z pewnością partia, która podczas kampanii wyborczej zaprezentowała się z najbardziej spójną tożsamością. Posiada ona "prawdziwą strukturę", popierającą jej autonomiczne aspiracje: telewizję (TelePadania), stację radiową (Wolne Radio Padania) i partyjną gazetę ("La Padania"). Partia ma również swoją "narodową" drużynę piłki nożnej, finansuje szkołę, w której uczy się dialektu lombardzkiego (l’Istituto "Bosina" w Varese), a nawet organizuje konkurs piękności "Miss Padania".

Sukces wyborczy

"Pewien konsultant amerykański powiedział, że poparcie dla Ligi jest nieprzewidywalne. Aby uzyskać identyczny wpływ na opinię publiczną należałoby wydać miliony euro na spoty telewizyjne", wyjaśnia Cristian Vaccari, ekspert ds. komunikacji politycznej, w odniesieniu do kryzysu śmieciowego w Neapolu. Liga Północna, pojawiając się jedynie w środkowo-północnych Włoszech, osiągnęła niesamowite rezultaty wyborcze, zwiększając poparcie z około 4,5 na ponad 8%, a w Lombardii i Wenecji Euganejskiej ponad 20%. Udało jej się również osiągnąć sukces w tradycyjnie lewicowym regionie jakim jest Emilia-Romania. "W telewizji Liga Północna pojawiała się stosunkowo rzadko, dlatego też wszyscy się dziwią, że odniosła sukces", dodaje Vaccari.

"Sekret tkwi w planie komunikacji interpersonalnej i obecności na terytorium. Również ostatnie eksperymenty z patrolami (grupy żołnierzy, które patrolują w nocy dzielnice o zwiększonym niebezpieczeństwie) nie są jedynie próbą stworzenia struktur parapaństwowych, ale są dla Ligi ogromną szansą do działania i do zaangażowania się w politykę".

Obszar i obrona wartości chrześcijańskich

Mimo że konflikt Północ-Południe jest podstawowym motorem napędowym Ligi ("nie jesteśmy tym gównem lewackim czy śródziemnomorskim", powiedział na jednym ze spotkań europarlamentarzysta Borghezio), to od jakiegoś czasu częściowo odchodzi się od tematu południa, skupiając się na obronie wartości chrześcijańskich - pomimo pewnej fascynacji kulturą celtycką - walce z nielegalną imigracją, głównie cygańskiego pochodzenia, i ograniczeniu niebezpieczeństwa "islamizacji państwa", (Borghezio powiedział również, że "Bóg pragnie, aby Liga podczas krucjat broniła tej ziemi"). Owe zmiany ucieleśnia nowa pani senator z Ligi, Angela Maraventano, wybrana w Emilii-Romanii, ale pochodząca z najbardziej południowej części Włoch, z wyspy Lampedusy, jednego z głównych punktów rozładunku nielegalnych imigrantów.

Mimo że często prasa międzynarodowa umiejscawia ją wśród prawicy społecznej i mimo że Liga Północna kontaktuje się głównie z takimi partiami jak na przykład belgijska Vlaams Belang, to o jej wyjątkowości stanowi właśnie to, że zawsze starała się odrzucić wszelkiego rodzaju przyporządkowania ideologiczne i skupiała najróżniejsze inspiracje polityczne w imię federalizmu i pragmatyzmu wrogiego biurokracji państwowej i unijnej, otrzymując w ten sposób poparcie u przedsiębiorców, rzemieślników, handlowców i robotników.

Europa na nas patrzy

"Dwoma głównymi punktami programu Ligi były - z jednej strony bezpieczeństwo, głównie w związku z rozszerzeniem UE o Rumunię i z nielegalną imigracją, z drugiej natomiast terytorium i propozycja federalizmu podatkowego", mówi Pini z Ligi Północnej. Federalizm fiskalny nie byłby niczym innym, jak wstępem do dalszej reformy federalnej Włoch, głównie dlatego, że "prawdziwymi aktorami przyszłej Unii Europejskiej nie będą państwa a regiony bądź makroobszary regionalne, jak na przykład Padania".

Liga posiada 4 ministerstwa w rządzie Berlusconiego, chodzi o resorty Spraw Wewnętrznych (Roberto Maroni), Reform (Umberto Bossi), Uproszczeń (Roberto Calderoni) i Polityki Rolnej (Luca Zaia). Wśród podjętych działań, najbardziej dyskusyjny jest tak zwany "Pakiet Bezpieczeństwa", zatwierdzony przez Roberto Maroniego, który sprawił, że gorzej traktuje się nielegalnych uchodźców w razie popełnienia wykroczenia i który zapoczątkował rejestrację mieszkańców obozów cygańskich i pobieranie odcisków palców również niepełnoletnim. Sprawiło to, że rząd został wezwany do wyjaśnień przez UE. Również Maroni podpisał razem z ministrem obrony, Ignazio La Russa, dekret umożliwiający rozpoczęcie operacji "żołnierze w mieście".

Należy pamiętać również, że zaraz po irlandzkim referendum Roberto Calderoni ogłosił, że traktat lizboński umarł. "Ta Europa za każdym razem, kiedy zostaje poddana opinii ludu jest zawsze obalana, jedynie "Pałac" ją akceptuje. Chcemy Europy, w której dyskutuje się o problemach bliskich jej mieszkańcom, a nie Europy biurokratycznej, która chce ustanowić normy odnośnie długości penisa…".