W ramach projektu Green Europe on the Ground cafebabel.com wysyła w teren 40 młodych dziennikarzy i fotografów. Seria 10 dossier z 10 miast ma na celu zaprezentowanie innowacyjnych projektów na rzecz ekologii w Europie i uwrażliwienie eurogeneracji na kwestie walki ze zmianami klimatycznymi.



Lublana ma soczystozielone światło

Spójrz na satelitarne zdjęcie Europy zrobione nocą i może zauważysz, że oświetlony jest cały kontynent z wyjątkiem Słowenii, gdzie w 2007 r. wprowadzono jedyny w swoim rodzaju przepis o zanieczyszczeniu świetlnym. Ale gdy mowa o ekologii, kraj ten pozostawia resztę UE w cieniu. Pierwsza słoweńska partia zielonych doprowadziła do wprowadzenia strategii ochrony środowiska do polityki nowego państwa, które uniezależniło się od Jugosławii 25 czerwca 1991 r. Dbałość o naturę charakteryzująca jugosłowiańską przeszłość Słowenii oznaczała również, że gdy w 2004 r. kraj przystępował do UE, 35% jego terenu było objętych programem Natura 2000, zachowującym bioróżnorodność obszaru. 20 minut rowerem wystarczy, by znaleźć się na terytorium zamieszkanym przez niedźwiedzie. Choć Słowenia nie ma takich samych problemów ekologicznych jak inne europejskie kraje, nie wszystko jest w tym temacie uregulowane. Silnie zmotoryzowana stolica, usytuowana w dolinie, dotknięta jest problemem śmieci, zanieczyszczenia powietrza oraz wody Jej mieszkańcy są notorycznie aktywni, wybierając się po pracy na wędrówki, uprawiając slacklining w parkach czy też spędzając weekendy na wybrzeżu lub w pobliskich lasach. Jednak przez ponad dwadzieścia lat istnienia kraju obecność partii zielonych stała się mniej zauważalna, a zielony aktywizm wypala się pomału wśród dwumilionowej populacji kraju, która pozostaje obojętna nawet na jedyną słoweńską elektrownię atomową. Przeczytaj ósmą edycję Green Europe on the Ground z wciśniętej w gorset dwóch wzgórz i opasanej wstęgą lasów Lublany. (Image: © Lucille Caballero/ lucillecaballero.com/)

FEATURE Atomowa Słowenia: zero obaw, 100% satysfakcji

Atomowa Słowenia: zero obaw, 100% satysfakcji

W Krško, przechadzając się wzdłuż ogrodów pełnych jabłoni, można odnieść wrażenie, że człowiek znajduje się w Edenie. Ale to nie do końca raj: słoweńska miejscowość jest znana nie ze swoich ogrodów, lecz ze względu na znajdującą się tu od 30 lat elektrownię atomową.

autor: Tiziana Sforza @ // 21/09/11

polityka, energia nuklearna, ekonomia, ochrona środowiska

INVESTIGATION W kraju Słoweńców króluje niedźwiedź brunatny

W kraju Słoweńców króluje niedźwiedź brunatny

2 miliony obywateli i 450 niedźwiedzi brunatnych wspólnie zamieszkuje ten trzeci pod względem zalesienia kraj UE. Słoweńskie Ursos arctos, jedni z jego najbardziej chronionych mieszkańców, zarówno prawem krajowym jak i europejskim, zasłynęły z niesławnego eksportu do Pirenejów Francuskich i Włoskich Alp, gdzie miały odtworzyć wymarłą populację niedźwiedzia brunatnego. Jeden pojawił się nawet w doniesieniach WikiLeaks, więc i cafebabel postanowiło wyruszyć w dzicz.

autor: Nabeelah Shabbir @ // 16/09/11

miasta, zwierzęta, społeczeństwo, green europe on the ground

INVESTIGATION Słowenia i zanieczyszczenie świetlne: nawet światło zabija!

Słowenia i zanieczyszczenie świetlne: nawet światło zabija!

W 2007 roku różnorodny ruch zrzeszający astrologów, fizyków, biologów i obrońców ptaków wpłynął na Słowenię, by ta wprowadziła najbardziej restrykcyjne na świecie prawo związane z zanieczyszczeniem świetlnym. Niektórym marzy się prawodawstwa europejskie.

autor: Thibault Marchand @ // 25/07/11

polityka, best of cafebabel.com, kościół, green europe on the ground, lifestyle, ekologia

Reklama