Europa na krańcach świata
4,3 miliony obywateli żyją na tak zwanych terytoriach peryferyjnych Unii. Mimo obecności słońca i palm nie są to spokojne regiony: Francuzi mieszkający na Gwadelupie i Martynice strajkują, imigranci z Afryki lądują na wybrzeżach Wysp Kanaryjskich, a autonomiczna Grenlandia przeprowadza referendum w sprawie uzyskania jeszcze większej niezależności. Czy nazywanie tak oddalonych regionów Europą ma jeszcze sens?
Kilka kropli zamorskiej Europy
Wyspy i archipelagi, Antarktyka, społeczeństwa i kultury zza równika... niektóre terytoria UE trwają przy niej dzięki traktatom. Jednak niekoniecznie idzie za tym europejska tożsamość.
Kryzys na peryferiach Europy
Malik Duranty jest świeżo upieczonym absolwentem politologii uniwersytetu Antyli i Gujany. Jego zdaniem pierwsze skutki kryzysu są odczuwalne na dalekich peryferiach Unii Europejskiej, terytoriach wyspiarskich o niewielkiej autonomii. Krótka analiza.
Grenlandia: arktyczne okno Europy zamyka się
21 czerwca Grenlandia stanie się jeszcze bardziej niepodległa w stosunku do Danii: nowy reżim przegłosowany w referendum przyznaje mieszkańcom prawo do ich własnych źródeł energii pośród trzydziestki innych kompetencji.
Bronx, kolejny zagraniczny oddział Europy
Cóż, nie do końca. Patrząc jak fontanna po północnej stronie trawników okalających Biały Dom zzieleniała na obchody Dnia św. Patryka 17-tego marca, przyjrzymy się temu, jak przybysze z Europy tchnęli nowe życie w etnicznie stare społeczności pięciu dzielnic Nowego Jorku, które od dawna stanowią cel imigrantów. Z Brukselą i Unią Europejską za oceanem, czy Europa jest tylko abstrakcyjnym bytem?
