Halo? Czy mogę rozmawiać z prezydentem Unii?
Narodowe debaty trwają od tygodni. 19 listopada dowiemy się w końcu, kto będzie reprezentował Europę jako prezydent UE; stanowisko to zostało utworzone w ramach ratyfikowanego Traktatu lizbońskiego, który wchodzi w życie 1 grudnia. Kogo wybrać? Któregoś z kandydatów bez wyrazu? Socjalistę czy konserwatystę? Kobietę czy mężczyznę? I jak sprawić, żeby ambicje narodowe wszystkich państw zostały zaspokojone? To tylko kilka kwestii wymagających omówienia. Ktokolwiek by nie został prezydentem, nie będzie mu łatwo zjednoczyć 27 państw. Przyszły prezydent będzie również współdecydować o tym, kto zostanie Wysokim Przedstawicielem Wspólnej Polityki Zagranicznej i Bezpieczeństwa, czyli głową europejskiej dyplomacji.
Więcej nazwisk niż unijnych stanowisk
Przywódcy państw i rządów UE chcą wybrać dziś w Brukseli przewodniczącego Rady Europejskiej i wysokiego przedstawiciela ds. polityki zagranicznej i bezpieczeństwa. Mimo wielomiesięcznych negocjacji dyplomatom nie udało się porozumieć w sprawie dwóch kandydatów na nowo utworzone stanowiska. Wybór jest nadal kwestią otwartą.
tony blair, wybory, herman van rompuy, instytucje europejskie, bruksela
Efekt Benjamina Buttona: Klaus usuwa ostatnią przeszkodę
Wczoraj, po wielomiesięcznym blokowaniu Lizbony, czeski prezydent Václav Klaus, jako ostatnia głowa państwa w UE, ratyfikował traktat lizboński. Wcześniej Trybunał Konstytucyjny w Brnie odrzucił skargę konserwatywnych senatorów. Z traktatem reformującym UE, który teraz może wejść w życie, wiąże się duże nadzieje.
kino, euweek, konstytucja europejska, polityka, vaclav klaus, praga, eurotopics, traktat lizboński
Kobiety na skraju załamania... parytetowego
Holandia to jedyny kraj UE, który reprezentuje w Parlamencie więcej kobiet niż mężczyzn. Szwecja (47%) i Estonia (50%) osiągnęły równowagę idealną.
gianluca costantini, społeczeństwo, w liczbach, polityka, równouprawnienie, parlament europejski, wybory europejskie 2009, eudebate2009
Solana, a kto to taki?
Wysoki przedstawiciel europejskiej Wspólnej Polityki Zagranicznej i Bezpieczeństwa nie ma łatwo.
traktat lizboński, wybory europejskie 2009, szef polityki zagranicznej ue, eudebate2009, péter medgyessy, michel barnier
