Euromed Reporter

  • Youthcan - tunezyjska młodzież nie chce spać                

    Autor(ka): dn. 29 lipca 2014

    Mło­dzi miesz­kań­cy Tu­nezji wal­czą o to, by oddalić róż­ni­ce świa­to­po­glą­do­we i dzia­łać wspól­nie - tak, jak trzy lata temu, kiedy udało im się oba­lić reżim Ben Alego. Youth­Can to nowa or­ga­ni­za­cja, która usi­łu­je zjed­no­czyć siły, aby położyć kres po­waż­ne­mu pro­ble­mo­wi dzi­siej­szej Tu­nezji - bra­ko­wi per­spek­tyw na przy­szłość dla mło­dych ludzi.

  • Casablanka: kultura kwitnie w rzeźni

    Autor(ka): dn. 7 lipca 2014

    W Casablance niegdysiejsze rzeź­nie stały się mekką ar­ty­stów, któ­rzy po­sta­no­wi­li uczy­nić z nich twór­czą prze­strzeń dla każ­de­go ro­dza­ju sztu­ki i gu­stów. Re­ali­za­cja pro­jek­tu zna­la­zła się jednak pod zna­kiem za­py­ta­nia z po­wo­du braku fi­nan­so­wa­nia ze stro­ny mia­sta. Re­por­taż z targanej problemami ma­ro­kań­skiej fa­bry­ki ar­ty­stów.

  • Przecież we Francji antysemityzm nie istnieje!

    Autor(ka): dn. 1 lipca 2014

    Z ze­wnątrz może się wy­da­wać, że Fran­cja ma niemały pro­blem z Ży­da­mi. Po­pu­lar­ność ko­mi­ka Dieu­donné, otwar­cie wy­szy­dza­ją­ce­go Ho­lo­kaust i wy­stą­pie­nia Je­an-Ma­rie Le Pena, który Żydom grozi pie­ca­mi, znacz­nie rzu­tu­ją na wi­ze­ru­nek ca­łe­go kraju. Re­por­taż z pa­ry­skiego Ma­ra­is, dziel­ni­cy siewców terroru i ty­się­cy liczb.

  • FRANCJA: ZIEMIA OBIECANA MŁODYCH TUNEZYJCZYKÓW

    Autor(ka): dn. 30 czerwca 2014

    W ciągu ostatnich la­t coraz wię­cej mło­dych Tu­ne­zyj­czy­ków opusz­cza swoją oj­czy­znę. Udają się do Fran­cji, aby tam kon­ty­nu­ować swoją ka­rie­rę. WIelu z nich to in­ży­nie­ro­wie i inni wy­kształ­ce­ni ab­sol­wen­ci szkół wyż­szych. Podczas spotkania w Paryżu pewnego majowego wieczoru opo­wie­dzie­li nam o swo­ich do­świad­cze­niach i tym, co skło­ni­ło ich do emi­gra­cji.

  • Kluby filmowe tunisu: sztuka w służbie wolności

    Autor(ka): dn. 23 czerwca 2014

    Od czasu swo­je­go po­wsta­nia w la­tach 60. tunezyjskie kluby fil­mo­we są inkubatorami kreatywności i in­te­lek­tu­al­nej wol­no­ści. Stanowią rownież wspólną platformę dla po­cząt­ku­ją­cych fil­mow­ców, miłośników siódmej muzy oraz ak­ty­wi­stów z ca­łe­go spek­trum le­we­go skrzy­dła - opo­zy­cji dla re­żi­mu panującego w kraju od czasu uzy­ska­nia nie­pod­le­gło­ści.

  • Bananowa młodzież Casablanki: burżujska wiosna

    Autor(ka): dn. 19 czerwca 2014

    Nie ma dru­gie­go ta­kie­go mia­sta jak Ca­sa­blan­ka. Na pocz­tów­ce stam­tąd obok sie­bie mo­gły­by zna­leźć się ekskluzywny klub nocny i slum­sy. Na tle tego kontrastu w stolicy Maroka żyje „bananowa mło­dzie­ż", którą wielu wini za pogłębianie przepaści między bogatymi i biednymi. Reportaż pełen bling blingu, eg­zy­sten­cjo­nal­ne­go cier­pie­nia i ga­lo­nów wódki.

  • Casablanca:  To nie jest kraj dla hipsterów

    Autor(ka): dn. 5 czerwca 2014

    Co dzieje się, kiedy w kraju o głęboko zakorzenionych, zupełnie odmiennych tradycjach kulturowych pojawia się zjawisko masowo powielane na Zachodzie? Zbieramy Was w podróż do świata marokańskich hipsterów z Casablanki, społeczności dużo bardziej złożonej i bogatej niż ich Zachodni odpowiednicy, choć do złudzenia ich przypominającej.

  • Czego wstydzi się Casablanca?

    Autor(ka): dn. 4 czerwca 2014

    Sidi Mo­umen to jeden z 500 slum­sów w Ca­sa­blan­ce. Po­cho­dzi stam­tąd 5 za­ma­chow­ców, któ­rzy prze­pro­wa­dzi­li naj­więk­szy atak ter­ro­ry­stycz­ny w hi­sto­rii Ma­ro­ka. Więk­szość Ma­ro­kań­czy­ków nigdy nie po­sta­wi tam swo­jej stopy. My jed­nak od­wie­dzi­li­śmy to miej­sce, roz­ma­wia­li­śmy z ludź­mi i przyj­rzeliśmy się Sidi Mo­umen w kon­tek­ście całej Ca­sa­blan­ki.

  • TUNEZYJSCY BLOGERZY: REWOLUCJA 2.0?

    Autor(ka): dn. 27 marca 2014

    2011 roku Tunezję objęła re­wo­lu­cja 2.0. Blo­ge­rzy byli wtedy he­ro­sa­mi, ich orę­żem był in­ter­net. Z cza­sem sieć za­mie­ni­ła­asię jed­nak w bro­ń obo­siecz­ną – nawet dla sa­mych przy­wód­ców re­wol­ty. Za­le­d­wie trzy lata po re­wo­lu­cji blo­ge­rzy otrzy­mu­ją po­gróż­ki, a par­tie, z któ­ry­mi wal­czy­li, znów są u wła­dzy. Kim są dziś tu­ne­zyj­scy in­ter­ne­to­wi wo­jow­ni­cy?

  • Tunezja: Parkour - zawsze i wszędzie

    Autor(ka): dn. 18 marca 2014

    Czy to w sercu Tunisu, czy na jego peryferiach, przestrzeń miejska przeistoczyła się w teren rekreacyjny dla młodych ludzi uprawiających sztukę przemieszczania się: Parkour. Przez pięć dni reporterzy cafébabel śledzili poczynania Hichem Naamiego - ojca chrzestnego tej dyscypliny i założyciela związku Tunisian Freemove. Fotoreportaż o Tunizyjczykach, który igrają z przeszkodami.