Slacklining, kolektyw ZEK i sztuka ulicy: jak Lublańczycy ogrywają naturę

Artykuł opublikowany 20 września 2011
Artykuł opublikowany 20 września 2011

Lublańczycy są otoczeni naturą w mieście fascynujących widoków. Nadbrzeża Lublanicy przecinają serce miasta, w którego krajobrazie dominują dwa wzgórza. Na szczycie jednego z nich stoi zamek, na drugim, południowym rozciąga się park Tivoli, raj dla słoweńskich amatorów sportów z adrenaliną. Tymczasem na wschodzie, w mniej romantycznej dzielnicy Moste, kolektyw ZEK stara się wprowadzić nieco zielonego do krajobrazu. Mieszkający w Sztokholmie, francusko-niemiecki videasta Maximilien Van Aertyck eksploruje słoweńską stolicę w swoim cichym, nieinwazyjnym stylu w ramach projektu Green Europe on the Ground. (Video: vimeo.com/maxvanaertryck)