W Portugalii fado inspiruje posłów

Artykuł opublikowany 10 marca 2011
Artykuł opublikowany 10 marca 2011

Que parva que sou ('jakim głupkiem jestem') sprawiła w Portugalii mały cud. O utworze grupy Deolinda z jego słowami na czasie, było już głośno od kilku miesięcy: „Należę do generacji bez zarobków. [...] i pytam się, co to za kretyński świat, gdzie trzeba studiować, by zostać niewolnikiem”, zanosi się wokalistka Ana Bacalhau. Portugalscy posłowie przegłosowali niedawno ustawę zakazującą niepłatnych staży. Portugalska prasa przyczyn głosowania upatruje w reakcji na debatę, rozpoczętą przez utwór. Posłów z pewnością nie zabrakło w tłumach na koncertach Deolindy.