Wywiad ze skrzypaczką i aktorką, Morawianką ze strony matki, Słowaczką ze strony ojca, która z Czech przybyła do Nowego Jorku. W wieku pięćdziesięciu lat uosabia ona muzykę ciepłą i ludową. „Na scenie chce czuć się tak wolna jak to tylko możliwe, a tym samym nieść słuchaczom odprężenie i relaks”.
subskrybuj komentarze Pokaż komentarze w odwrotnej kolejności załaduj komentarze Dołącz do dyskusji
Masz coś do powiedzenia? Zrób to tutaj!
Czy już jesteś babelianinem? Log-in. Albo zarejestruj się!