W pierwszych dniach Berlinale 2011 niemiecka stolica rozbłysła wieloma gwiazdami. Przyjechali m.in. Jeff Bridges, wykonawca jednej z głównych ról w nowym westernie braci Cohen Prawdziwe Męstwo (True Grit) oraz Kevin Spacey ze swoją filmową ekipą, ambasadorzy nowego thrillera JC Chandora Margin Call. Dało się jednak zauważyć także braki na firmamencie… Zarówno nieobecność irańskiego reżysera i członka jury Jafara Panahiego, więzionego w swoim kraju, jak i dokument o rosyjskim oligarchie Chodorowskim nadały imprezie nieco politycznego charakteru.
Tłumaczenie: Aleksandra Sygiel
Zobacz galerię o:
- Polski
16/02/11
Tags : cinéma, film, Culture, Berlinale, Berlin, festival de film.
1votes plus 0 votes moins
Wiedeń w tanecznym rytmie multikulturalizmu
Ateny: oblicza imigracji
Zamaskowana dusza Wenecji
Chuck Norris , Kubuś Puchatek i…
Galeria Palestyna-Izrael
Dania: odzierając multikulturalizm z szat
Narodziny nowego Kosowa
Co ludzie myślą o tym, co robię
Witamy w Buriacji - Rosji zapomnianej
Lucian Freud: pośmiertna wystawa w Londynie

subskrybuj komentarze Pokaż komentarze w odwrotnej kolejności załaduj komentarze Dołącz do dyskusji
Masz coś do powiedzenia? Zrób to tutaj!
Czy już jesteś babelianinem? Log-in. Albo zarejestruj się!