Wszystko zaczęło się podczas jednego ze zwyczajnych dni w barze, w którym oddawał się przymusowemu lenistwu (bezrobocie). Mieszkańcy starego miasta w Sewilli narzekali, że ustawa regionalna na rzecz miejskiego dziedzictwa historycznego wprowadziła nowe kosze na śmieci, które miały być wystawiane w nocy, a w dzień chowane na dziedzińcach. Kto miałby się tym zająć? Zajął się tym Jacinto, który został przedsiębiorcą i teraz ma biznes do pozazdroszczenia. Oto i on w akcji na zdjęciach włoskiej fotografki Chiary Dazi.
Fotogaleria jest częścią projektu Green Europe on the Ground 2010-2011, serii reportaży cafebabel.com na temat zrównoważonego rozwoju. Więcej o projekcie Green Europe on the Ground.
Wiedeń w tanecznym rytmie multikulturalizmu
Ateny: oblicza imigracji
Zamaskowana dusza Wenecji
Chuck Norris , Kubuś Puchatek i…
Galeria Palestyna-Izrael
Dania: odzierając multikulturalizm z szat
Narodziny nowego Kosowa
Co ludzie myślą o tym, co robię
Witamy w Buriacji - Rosji zapomnianej
Lucian Freud: pośmiertna wystawa w Londynie

subskrybuj komentarze Pokaż komentarze w odwrotnej kolejności załaduj komentarze Dołącz do dyskusji
Masz coś do powiedzenia? Zrób to tutaj!
Czy już jesteś babelianinem? Log-in. Albo zarejestruj się!