kultura

Czy na Bałkanach grasują kobiety?

Artykuł opublikowany 10 listopada 2010
Artykuł opublikowany 10 listopada 2010
To już fakt: kobiety coraz częściej przejmują inicjatywę w relacjach damsko-męskich. Niedawno wydana w Serbii książka przedstawia bardziej liberalne podejście do tej kwestii również w bałkańskiej części Europy. Czy oznacza to, że tamtejsze kobiety zbliżają się do bardziej tolerancyjnego, zachodnioeuropejskiego stylu życia? Rozmawiamy z mieszkańcami Bałkanów obu płci.

- Z tego, co zaobserwowałem przez ostatnie dwadzieścia lat, to kobiety coraz częściej zagadują mężczyzn, nie czekając na pierwszy krok z ich strony – wyjaśnia Tony White, Australijczyk brytyjskiego pochodzenia, analityk transakcyjny. Ale szkopuł tkwi w tym, że z reguły kobiece zachowanie ogranicza się do „pierwszej bazy”. – Większość kobiet nie zaczepi mężczyzny z myślą o kontakcie seksualnym. Taki powód na podryw istnieje jedynie w sferze męskiej psychiki, więc nie tak wiele w końcu się zmieniło.

męskie najwidoczniej nie

Zrozumieć kobietę libertyńską

Istnieją jednak pewne wyjątki od tej reguły. – Niektóre kobiety mogą mieć znaczną liczbę różnych partnerów seksualnych w stosunkowo krótkim czasie – tłumaczy White. – Większość „seksualnie agresywnych” kobiet ma zazwyczaj niskie poczucie własnej wartości i w związku z tym takie powtarzalne kontakty seksualne mogą być rodzajem samookaleczenia, którym wyrażają swoją nienawiści do samych siebie. Po prostu, to nie jest naturalne kobiece zachowanie. Za to mężczyzna, który ma wiele partnerek seksualnych w krótkim czasie, może być postrzegany jako człowiek sukcesu. Ale jeżeli mam być szczery, to nie sądzę, że ludzie rzeczywiście postrzegają taką osobę w pozytywnym świetle.

Posłuchaj bałkańskiej muzyki

Kontrowersyjny serbski raper Ognjen Kostic znany jako Struka, który często śpiewa o wyzwolonych kobietach, kontynuuje: - Bałkany są wciąż konserwatywnym regionem. U mężczyzn duża aktywność seksualna jest zaletą, a kobiety są za to krytykowane. Pierwsze potępią osobę własnej płci. Jeżeli coś jest uważane za nieprzyzwoite, to powinno się to odnosić do wszystkich. Ale Struka dodaje jednocześnie: - Krytyka (ze strony kobiet) powinna być konstruktywna, żeby zmusiła dziewczyny do refleksji nad swoim zachowaniem i pozostaniem na właściwej drodze.

Drapieżnik

Jedna z ostatnio wydanych na Bałkanach kontrowersyjnych książek na ten temat opowiada prawdziwą historię młodej kobiety, która stopniowo staje się coraz bardziej seksualnie wyzwoloną. W Serbii rozeszło się ponad 130 tysięcy sztuk nakładu „Grabljivicy” („Drapieżnika”) w cenie 199 dinarów każda [ok 8 zł]. Wkrótce potem stworzono stronę internetową, na forum której kobiety wymieniają poglądy o mężczyznach i seksie oraz mogą poprosić główną bohaterkę książki o poradę. Pokazuje to, że naruszenie tabu zdecydowanie poruszyło kobiety z nowego pokolenia. Książka została skrytykowana jako zaprawiony seksem harlequin, na co autor odpowiada w emailu: „Co to znaczy bycie seksualnie agresywną? Kto decyduje o tym, ilu możesz mieć partnerów?” Simonida Milojkovic, serbska dziennikarka, przyznaje że dyskryminujące jest twierdzenie, że bycie „żeńskim drapieżnikiem” jest niezdrowe i nienaturalne dla kobiet, ale: - Tak samo jak my kobiety nie lubimy mężczyzn, którzy zachowują się jak dobrze wyszkolone psiaki, tak mężczyźni nie lubią kobiet, które ich „atakują” i ścigają. Szanuję kobiety, które nie zgadzają się z tym osądem, ale nie powinny one narzekać i płakać, gdy muszą same spać w łóżku.

“Kobiety pierwsze potępią osobę własnej płci”

Mimo krytyki, książka okazała się hitem. – Wielu facetów obawia się odwrócenie ról, ale bardzo chętnie zostają „ofiarami” nowej „drapieżnej” kobiety – mówi Matko Cerniar (28 lat), oferując męską perspektywę z Chorwacji. – Nie lubię określenia „seksualny drapieżnik” – przyznaje jedna czytelniczka z Czarnogóry – chociaż miałam wielu partnerów seksualnych. To część dojrzewania. Wiele osób robi to samo, ale nie chce się do tego przyznawać. Nie wstydzę się swoich wyborów, ale nienawidzę pytania z iloma mężczyznami spałam. Zawstydza mnie to, ale myślę, że to głównie z powodu negatywnego nastawienia w społeczeństwie. Simonida przyznaje, że w Serbii normalnym jest skrywanie swojego życia seksualnego. – Jedyna różnica pomiędzy Zachodem a nami, to to że na Zachodzie mówią o tym otwarcie.

W tej kontrowersyjnej książce bohaterka przeprowadza się do wielkiego miasta...

Zachodnia perspektywa

Nic dziwnego, że bałkańskie kobiety są bardziej konserwatywne. – Konserwatyzm kobiet w Serbii objawia się tym, że wolą, aby ktoś inny niż one był odpowiedzialny za ich status finansowy i ich szczęście – mówi Białorusinka Alla Levcovets (23 lata), która mieszkała w Wielkiej Brytanii, zanim pół roku temu przeprowadziła się do Serbii. – Większość kobiet tutaj woli, żeby w związku dominowali mężczyźni. Inna sytuacja jest w zachodniej Europie, gdzie kobiety są niezależne, wolą zarabiać na własne utrzymanie i gdzie wczesne wychodzenie za mąż jest bardzo niepopularne. Średni wiek zamążpójścia w Szwecji i Danii jest pomiędzy 25 a 30 rokiem życia. – W ostatniej dekadzie pojawiła się presja, żeby urodzić dziecko przed 30-tką – mówi Marija Senic (24 lata) z Serbii. – Ale coraz mniej kobiet histeryzuje - nie jak nasze matki, które zwyczajowo wychodziły za mąż przed ukończeniem 25 lat. Kobiety powinny cieszyć się swoją młodością, chodzić na randki z różnymi mężczyznami i nie wychodzić za mąż za swojego pierwszego chłopaka, jak to robiły nasze matki. Otwarte związki nie są złym pomysłem, chociaż nie jestem pewna, w jakim stopniu jest to tutaj akceptowane.

“Nie wychodź za mąż za swojego pierwszego chłopaka, jak to robiły nasze matki”

Niezaprzeczalny wpływ zachodniej kultury najpierw pojawił się w mediach, przynosząc więcej pewności siebie, wolności i nowych perspektyw. – Zachodnia kultura jest pociągająca, ponieważ niesie ze sobą poczucie „wolności”, którego inne kultury nie mają; mimo że „wolność” może mieć swoje dobre i złe strony – mówi Macedonka Saska Dimitrovska (23 lata). Pytanie tylko, czy możliwość nowych wyborów naprawdę idzie w parze z nastrojami panującymi w społeczeństwie, z silnie zakorzenionymi zwyczajami i - jakby nie było – z kobiecą naturą.

Fot. główne (cc) Έλενα Λαγαρία/ Elena Lagaria/ Flickr; w tekście i kobiety gagilas/ Flickr; okładka książki 'Grabljivica'