kultura

Off Plus Camera: relacja z krakowskiego Sundance  

Artykuł opublikowany 16 czerwca 2014
Artykuł opublikowany 16 czerwca 2014

Międzynarodowy Festiwal Kina Niezależnego Off Plus Camera jest jednym z najbardziej wyrazistych wydarzeń filmowych w Europie Środkowej. Corocznie organizowana w Krakowie wielkoformatowa impreza zachwyca rozmachem i imponuje różnorodnością. Prezentowane polskie oraz zagraniczne produkcje kina niezależnego to obrazy oryginalne, nowatorskie, intrygujące i bezkompromisowe. 

Pod­czas te­go­rocz­nej siód­mej edy­cji fe­sti­wa­lu Off Plus Ca­me­ra po­ka­za­nych zo­sta­ło ponad 100 sta­ran­nie wy­se­lek­cjo­no­wa­nych fil­mów re­pre­zen­tu­ją­cych świa­to­we kino ar­ty­stycz­ne. Or­ga­ni­za­to­rom fe­sti­wa­lu udało się do­ko­nać rze­czy pra­wie nie­moż­li­wej – po­łą­czyć ni­szo­we au­tor­skie kino z ma­so­wym za­in­te­re­so­wa­niem. Nie­za­leż­ny cha­rak­ter im­pre­zy po­tę­go­wa­ły obiek­ty, w któ­rych od­by­wa­ły się se­an­se. Po­ka­zy fil­mów miały miej­sce naj­czę­ściej w ki­nach stu­dyj­nych, ale także i w nieco mniej ty­po­wych miej­scach - na da­chach kilku kra­kow­skich ka­mie­nic i na bar­kach rzecz­nych prze­kształ­co­nych w kina pod gwiaz­da­mi. Od do 11 maja kino of­fo­we za­wład­nę­ło Kra­ko­wem. W ciągu 10 dni fe­sti­wal go­ścił ponad 300 ar­ty­stów z ca­łe­go świa­ta i przy­cią­gnął do kin ponad 32 tys. wi­dzów.

Fe­sti­wal Off Plus Ca­me­ra, który coraz czę­ściej na­zy­wa­ny jest „pol­skim Sun­dan­ce" od po­cząt­ku ist­nie­nia kon­se­kwent­nie pro­mu­je kino ar­ty­stycz­ne, lecz przy­stęp­ne wi­dzo­wi. „Chce­my wspie­rać au­tor­skie wizje, umie­jęt­nie opo­wie­dzia­ne zaj­mu­ją­ce hi­sto­rie, o któ­rych wi­dzo­wie dys­ku­tu­ją na długo po se­an­sie"- stwier­dzi­ła w roz­mo­wie z Ca­fe­ba­bel Ania Trze­bia­tow­ska, dy­rek­tor ar­ty­stycz­na fe­sti­wa­lu. Po­dob­nie jak Sun­dan­ce Film Fe­sti­val, Off Plus Ca­me­ra pro­mu­je mło­dych twór­ców. W tym roku w pro­gra­mie wy­da­rze­nia zna­la­zły się ob­ra­zy, które zwra­ca­jąc szcze­gól­ną uwagę na róż­no­rod­ność współ­cze­sne­go świa­ta, po­dej­mu­ją te­ma­ty­kę in­no­ści, to­le­ran­cji i wy­klu­cze­nia (sek­cja „Ra­port mniej­szo­ści"), a także ob­ra­zu­ją me­cha­ni­zmy funk­cjo­no­wa­nie jed­nost­ki w eko­sys­te­mie (sek­cja „Eko/Ego"). Dużym za­in­te­re­so­wa­niem fe­sti­wa­lo­wej pu­blicz­no­ści cie­szy­ły się ty­tu­ły pre­zen­to­wa­ne w ra­mach bloku „Do­ra­sta­jąc na opak", kino ini­cja­cji we współ­cze­snej qu­eero­wej od­sło­nie. Sta­łym punk­tem każ­dej edy­cji Off Plus Ca­me­ry jest seria „From the Gut", czyli prze­gląd ame­ry­kań­skie­go kina nie­za­leż­ne­go oraz cykl „Od­kry­cia", obej­mu­ją­cy pro­duk­cje, które w ostat­nim cza­sie przy­ku­ły uwagę wi­dzów i kry­ty­ków na całym świe­cie - na czele z Fe­sti­wa­la­mi w Sun­dan­ce oraz w Ber­li­nie i Rot­ter­da­mie.

In­te­gral­ną czę­ścią Fe­sti­wa­lu, obok pro­jek­cji fil­mów, są spo­tka­nia z wy­bit­ny­mi eks­per­ta­mi, wy­kła­dy bran­żo­we, spe­cja­li­stycz­ne warsz­ta­ty i pa­ne­le dys­ku­syj­ne. Z każ­dym ro­kiem coraz więk­sze grono sym­pa­ty­ków zy­sku­je także „Off scena”, czyli cykl kon­cer­tów mu­zy­ki al­ter­na­tyw­nej z udzia­łem ar­ty­stów za­rów­no z Pol­ski jak i po­zo­sta­łych czę­ści Eu­ro­py, a taże z Ame­ry­ki.

Naj­waż­niej­szym punk­tem Off Plus Ca­me­ry po­zo­sta­je Kon­kurs Głów­ny „Wy­ty­cza­nie drogi”. W tym roku o Kra­kow­ską Na­gro­dę Fil­mo­wą w wy­so­ko­ści 100 tys. do­la­rów przy­zna­wa­ną przez mię­dzy­na­ro­do­we jury (Jerzy Stuhr, Par­ker Posey, Mike Ne­well, Joan Allen i Ju­liett Tay­lor) wal­czy­ło 12 re­ży­se­rów. Wśród kon­kur­so­wych ob­ra­zów zna­la­zły się dzie­ła od­waż­ne, w spo­sób bez­kom­pro­mi­so­wy eks­plo­ru­ją­ce ko­bie­cą sek­su­al­ność („Wil­got­ne miej­sca"), po­ru­sza­ją­ce temat tabu, jakim jest zawód seks su­ro­gat­ki („She's lost con­trol”), a także pre­zen­tu­ją­ce prze­bu­dze­nie toż­sa­mo­ścio­we i trans­gen­de­ro­wą prze­mia­nę („So­me­thing must break"). Obok ty­tu­łów po­świę­co­nych kon­tro­wer­syj­nym te­ma­tom w menu zna­la­zły się rów­nież filmy bar­dziej ka­me­ral­ne, wy­ko­rzy­stu­ją­ce do­ku­men­tal­ną kon­wen­cję opo­wia­da­nia hi­sto­rii. Na­le­ża­ły do nich „52 Tu­es­days"- wcią­ga­ją­ce stu­dium doj­rze­wa­nia au­stra­lij­skiej na­sto­lat­ki i „Bri­des"- opis re­aliów gru­ziń­skie­go sys­te­mu wię­zien­ne­go. Ame­ry­kań­ski obraz „Mo­ther of Geo­r­ge" uwiódł wi­dzów fe­erią in­ten­syw­nych ko­lo­rów przed­sta­wia­jąc życie kul­ty­wu­ją­cych afry­kań­skie zwy­cza­je i ob­rzę­dy Ni­ge­ryj­czy­ków miesz­ka­ją­cych w Nowym Jorku. Z kolei nor­wer­ski „Blind" – po­ru­sza­ją­ca hi­sto­ria ko­bie­ty tra­cą­cej wzrok - oka­zał się in­try­gu­ją­cym eks­pe­ry­men­tem pod wzglę­dem formy i tre­ści. De­biu­tu­ją­cy re­ży­ser Eskil Vogt wy­ko­rzy­stał róż­no­rod­ne tech­ni­ki wi­zu­al­ne, by w uni­ka­to­wy spo­sób zo­bra­zo­wać wi­dzom świat osoby nie­wi­do­mej.

Za naj­lep­szy film Kon­kur­su Głów­ne­go „Wy­ty­cza­nie drogi” jury pod prze­wod­nic­twem Je­rze­go Stuh­ra uzna­ło fran­cu­ski film „Eastern Boys", który pre­zen­tu­je zde­rze­nia dwóch świa­tów - Wscho­du i Za­cho­du - a pod wzglę­dem formy sta­no­wi in­te­re­su­ją­ce po­łą­cze­nie kilku róż­nych ga­tun­ków: dra­ma­tu psy­cho­lo­gicz­ne­go, thril­le­ra i kina akcji. Re­ży­ser filmu Robin Cam­pil­lo w spo­sób nie­ste­re­oty­po­wy i wni­kli­wy por­tre­tu­je śro­do­wi­sko emi­gran­tów z Eu­ro­py Wschod­niej miesz­ka­ją­cych w Pa­ry­żu i jed­no­cze­śnie przed­sta­wia wie­lo­aspek­to­wą opo­wieść o po­żą­da­niu i mi­ło­ści ho­mo­sek­su­al­nej, znacz­nie wy­kra­cza­jąc poza tzw. kino ge­jow­skie.

Pod­czas uro­czy­stej Gali Za­mknię­cia Off Plus Ca­me­ry na­gro­dę kry­ty­ków FI­PRE­SCI otrzy­mał nor­we­ski „Blind” (reż Eskil Vogt) zaś na­gro­dę pu­blicz­no­ści przy­zna­no nie­miec­kie­mu fil­mo­wi „Wil­got­ne miej­sca” (reż. David Wnendt). Jury mło­dzie­żo­we wy­róż­ni­ło buł­gar­sko-ru­muń­ską pro­duk­cję „Vik­to­ria” (reż. Maya Vit­ko­va). W Kon­kur­sie Pol­skich Fil­mów Fa­bu­lar­nych trium­fo­wał ka­me­ral­ny, czar­no-bia­ły obraz „Ida" Pawła Paw­li­kow­skie­go, zaś spe­cjal­nym wy­róż­nie­niem zo­stał uho­no­ro­wa­ny film „Pa­pu­szaJo­an­ny Kos-Krau­ze i Krzysz­to­fa Krau­ze­go. Lau­re­ata­mi na­gro­dy za naj­lep­szą rolę męską i żeń­ską zo­sta­li Do­ro­ta Kolak („Chce się żyć”) i Ma­te­usz Ba­na­siuk („Pły­ną­ce wie­żow­ce”).

Off Plus Ca­me­ra w wer­sji happy.