kultura

Pobożnie i wrogo wobec obcych na polskich „krótkich falach”

Artykuł opublikowany 24 stycznia 2006
na stronie głównej
Artykuł opublikowany 24 stycznia 2006
Radio Maryja, najpopularniejsza polska radiostacja tłumaczy nie tylko Biblię, ale także świat- określa mianowicie, kto jest naszym wrogiem w dzisiejszych czasach: żydzi, obcokrajowcy, a także Unia Europejska. Przeciwko „tubie Boga” zarówno kościół jak i rząd wydają się być bezsilni.

„Odkąd w szkołach Holocaust stał się jednym z tematów lekcji, wszyscy wiedzą, że Auschwitz był w rzeczywistości obozem zagłady, a nie zwykłym obozem pracy” - zaczyna dyskusję Dariusz Ratajczak. Rodzi to ostre oburzenie w kręgu: ”tak długo, jak długo w katolickim kraju jak Polska, większość ministrów będzie pochodzenia żydowskiego i będzie pachniało cebulą”, oznajmia skazany w tym czasie historyk, „Polska nigdy nie będzie Polską”. Stwierdzenie to budzi dużą akceptację i okrzyki radości słuchacza biorącego udział w dyskusji na antenie: ”ratujmy nasza ojczyznę i ostatecznie wypędźmy żydów z naszego kraju!”. Takie antysemickie i pełne nienawiści hasła można usłyszeć w całej Polsce. Radio Maryja ”głos katolicki w twoim domu”, transmitowane na falach krótkich i przez satelitę, osiągnęło około 4 do 6 milionów słuchaczy w całym kraju.

Od ponad 10 lat ultra-religijna rozgłośnia radiowa ojca Rydzyka, której główna kwatera znajduje się w Toruniu, oferuje swoje przekonania: mieszaninę modlitw, pieśni kościelnych i politycznych manipulacji, 24 godziny na dobę. Pod płaszczykiem katolicyzmu samozwańczy „bastion prawdziwej Polski” natarczywie i usilnie nawołuje do bojkotu referendum o przystąpienie do Unii Europejskiej, a innym razem poleca, aby posłom, którzy opowiadają się za legalizacją aborcji, ogolić głowy na łyso jak nazistowskim kolaborantom w czasach wojny.

Imperium sekto-podobne

Ojciec Rydzyk stworzył małe imperium za pomocą olbrzymich wpływów z darowizn. Tylko w 2002 roku zainkasowało ono sumę ponad 16 milionów złotych. Oprócz 47 lokalnych rozgłośni katolickich, kontroluje ono i ma pod swoim władaniem wydawnictwo: „Nasz dziennik”, którego nakład wynosi ponad 250.000 egzemplarzy, 3 fundacje, jak również wyższą szkołę w Toruniu z przyłączonym instytutem dziennikarstwa.

Postęp w szczególny sposób tworzy „Rodzina Radio Maryja” posiadająca od 5 do 6 milionów zwolenników, którzy przeprowadzają dla rozgłośni wszelkie możliwe akcje. Z całej Polski przyjeżdżają autokarami grupy religijne, tylko po to żeby pomodlić się we wspólnej radiowej kaplicy z „ojcem dyrektorem”.

W jakim rozmiarze Radio Maryja wpływa na poglądy Polaków jest wątpliwie wymierne, jednak nie można lekceważyć politycznego wpływu rozgłośni. Wspierane przez radio partie: Liga Polskich Rodzin i Samoobrona uzyskały razem w ostatnich wyborach lokalnych mniej więcej 33 % głosów wyborców, więcej niż socjalistyczna partia sprawującego rządy w tym czasie premiera.

Państwo liczy się z Radiem Maryja

Skrajno-prawicowa nagonka szaleje w Polsce zupełnie bez żadnych ograniczeń- brakuje prawa przeciwko nakłanianiu do wrogości wobec obcych, a także narzucaniu poglądów społeczeństwu. 40 Lat komunistycznej cenzury sprawiło, że nowy kraj Unii Europejskiej, jak większość wschodnio europejskich państw, od czasu zwrotu w 1989 całkowicie zrezygnował z kodeksu mediów.

Po wielu fałszywych zarzutach i konflikcie z polską Radą Biskupów, z którego radio Maryja wzięło swoje początki, nikt nie ryzykuje wszczęcia oficjalnego postępowania, nawet wówczas, gdy prezydent Kwaśniewski musiał odpowiadać na nieprzyjemne pytania podczas pobytu za granicą. Przeciwnie: od zeszłego roku, po proteście jednego z prawicowych posłów, rozgłośnia cieszy się statusem podobnym do publicznego, prawicowego radia krajowego i dodatkowo jest współfinansowana z podatków. Od początku roku radio Maryja ma w rękach nawet licencję telewizyjną. Wkrótce także latorośl radia „TV Trwam” będzie mogła uprawiać misję w sprawach antysemityzmu i szerzenia wrogości wobec obcych.

Smutna perspektywa dla demokratycznego państwa, w którym europejscy sąsiedzi pokładali tak wiele nadziei.