kultura

Przyparci do Muru

Artykuł opublikowany 4 listopada 2009
Artykuł opublikowany 4 listopada 2009
W roku 1989 obalono 140 kilometrów Muru. Jak słowo „mur” funkcjonuje w językach Europy? Przegląd najciekawszych wyrażeń.

Ot przeciętny Francuz, czterdziestolatek. 9 listopada 1989 roku miał 20 lat i oczami pełnymi łez śledził na ekranie swojego telewizora relację z upadku Muru berlińskiego. W tej samej chwili drobna 80-letnia staruszka z Polski nie wierzyła własnym oczom. 28 lat temu Mur berliński jeszcze stał wtopiony w krajobraz.

Mieszkańcy Berlina Wschodniego (nazywani „zoni - mieszkańcami „zony”) z dnia na dzień mogli przechodzić przez „Todesstreifen - „strefę śmierci” - która oddzielała ich od byłego RFN. Nie byli już „przyparci do muru” („au pied du mur). Koniec „wychodzenia bez pozwolenia” (co oddaje francuskie wyrażenie „faire le mur), dość ucieczek i ryzykowania życiem - przecież twarde negocjacje (jak „ściana przeciw ścianie” - „muro contro muro) i tak zabrnęły w ślepy zaułek („au cul de sac”). „Lottare contro il muro di gomma – ta kłótnia między Wschodem a Zachodem była jak „walka ze ścianą z gumy”, jak sytuacja bez wyjścia.

Można sobie wyobrazić jak wyglądało wtedy życie Niemców. Próby porozumienia z Zachodem były jak „mówienie do ściany” („parlare con il muro; „parler à un mur) - te bezskuteczne starania i brak reakcji z drugiej strony Muru doskonale oddaje także polskie powiedzenie „jak grochem o ścianę. Niekończący się „mur milczenia”– Niemcy mówią o „Mauer des Schweigens, gdy w żaden sposób nie można porozumieć się z drugą stroną. Faktycznie, „it was like talking to a brick wall.

Na szczęście, tajemnicom udawało się przenikać przez zasieki z drutu kolczastego – ale to pozostaje między nami („between you, me and these four walls)! Mimo tego, że ściany mają uszy (także po francusku – „les murs ont les oreilles i po angielsku – „walls have ears), mimo niebezpieczeństw, 9 listopada 1989 roku nie można było już dłużej „podpierać ściany(„faire tapisserie”), gdy na Zachodzie trwała zabawa. Na bok nieśmiałość dziewczyny nieproszonej do tańca („Mauerblumchen dosłownie znaczy „kwiat na ścianie”)!

Tego dnia trzeba było dać z siebie wszystko, żeby nie zwariować (i nie chodzić po ścianach – „to go up a wall). To był najwyższy czas, by od Francji po Polskę wszyscy razem „stanęli murem („fare muro).