kultura

Wiecznie żywe legendy europejskiej muzyki

Artykuł opublikowany 2 marca 2009
Artykuł opublikowany 2 marca 2009
Choć bardzo różni to jednak mają ze sobą wiele wspólnego. Łączy ich dekada lat 60. i 70., muzyka i tragiczny finał, który przyczynił się do powstania legendy. Zobaczmy kim byli mityczni artyści europejskiej sceny muzycznej.

Od Mozarta po Johna Lenona, niektórzy muzycy zostawiają po sobie wyjątkowy ślad, który odbija się na całym społeczeństwie i urasta do rangi mitu. Zobaczmy, którzy europejscy muzycy pozostaną w naszej wspólnej pamięci, podsycanej tragicznym końcem ich życia.

Niezrozumiany romantyczny artysta 

"Model romantyczny zakłada cierpienie i utrata życia w zbyt młodym wieku, na skutek walki bez możliwości wygranej", mówi Jaume Ayats, profesor etnomuzykologii na Autonomicznym Uniwersytecie w Barcelonie. "W tej epoce nastąpiła wielka zmiana społeczna w życiu Europy, ruchy na rzecz wolności obyczajów, epoka hipisów, maj 1968 roku… Ci muzycy stali się symbolami rewolucji, której potrzebuje każde pokolenie młodych ludzi", zapewnia Ayats. 

Krzysztof Komeda, polski jazz i amerykańskie kino

Komeda, studiował medycynę, choć nigdy nie porzucił swojej pasji, którą była muzyka. Ten polski muzyk stworzył nowe formy jazzowe w połączeniu z tradycyjną polską muzyką ludową. W latach 60. skomponował dziesiątki ścieżek dźwiękowych, jak na przykład ta do filmu Romana Polańskiego, "Nóż w wodzie". W 1968 roku Krzysztof Komeda zginął na skutek błędów w leczeniu urazów powstałych w wypadku, który miał miejsce na imprezie, na której bawił się z przyjaciółmi.

Nino Bravo, dalej niż ocean

Choć Nino Bravo zmarł ponad 30 lat temu, nowe pokolenia w Hiszpanii i Ameryce Łacińskiej mogłyby, z łatwością zanucić niektóre z jego piosenek. Urodzony w 1944 roku w małej miejscowości o nazwie Aielo de Malferit, w hiszpańskiej Walencji, gdzie w 2006 roku powstało jego muzeum, zmarł w wypadku samochodowym, w wieku 29 lat. "Jest jedynym piosenkarzem w historii hiszpańskiego popu, któremu udało się dotrzeć do wielu pokoleń, z zaledwie trzyletnim dorobkiem artystycznym", mówi Darío Ledesma, 26 latek, zajmując się oficjalną stroną internetową Nino Bravo. Poza tym, Ledesma jest współautorem książki "Memoria Viva de Nino Bravo", ("Żywa pamięć o Nino Bravo"), która jest kolejną pozycją poświęconą życiu piosenkarza.

Rino Gaetano, sławny nieznajomy

Wszystko co wiadomo o utworach tego sławnego piosenkarza i kompozytora, skłania do myślenia, że mamy do czynienia z wyjątkową postacią. Zbuntowany, oryginalny i prowokacyjny, jest ucieleśnieniem perfekcyjnego ducha epoki, ducha braku akceptacji i zrozumienia. "Rino sprawiał wrażenie sztucznego, szczęśliwego i lekkiego. Kiedy jednak przeczytamy słowa jego piosenek, zdamy sobie sprawę, że opisywał refleksje na temat społeczeństwa włoskiego i wewnętrznych rozterek. Myślę, że mało kto znał go prawdę o nim", mówi Anna Castellari, Włoszka, zafascynowana piosenkarzem, który zginął w wieku 31 lat w wypadku samochodowym. W ubiegłym roku, na ekrany kin wszedł film o życiu artysty, zatytułowany jak jeden z jego utworów, "Il cielo è sempre più blu". W październiku 2007 odbył się wielki koncert upamiętniający życie i twórczość Rino Gaetano - Big Mama di Roma Happy Birthday Rino.

Claude François, odkrywając europejskie rytmy

Urodzony w 1939, Claude François, w latach 60. I 70. zaadaptował muzykę pop i rock do gustów europejskich. Był jednym z czołowych artystów, którzy pozwolili francuskiej publiczności odkryć taką muzykę. Claude François zmarł w wyniku porażenia prądem, w nieszczęśliwym wypadku, który zdarzył się u niego w mieszkaniu w Paryżu, w 1979 roku. Jego największym przebojem była piosenka "Comme d´habitude", znana na całym świecie dzięki angielskiej wersji, "My way", śpiewanej przez Franka Sinatrę.

Ted Gärdestad, od idola nastolatków po członka sekty

Ted Gärdestad (ur. 1956) rozpoczął swoją przygodę z muzyką w wieku 15 lat. Początkowo - idol nastolatków, z upływem lat, kariera tego szwedzkiego piosenkarza, łączącego swoje skandynawskie korzenie z wpływami muzyki nowej fali. Na początku lat 80. Ted wstąpił do sekty, to doświadczenie sprawiło, że doznał trwałego uszczerbku na zdrowiu psychicznym. Wiele lat później wrócił do Szwecji, gdzie w latach 90. Powrócił na scenę muzyczną. W między czasie cierpiał z powodu oskarżeń o zabójstwo premiera Szwecji, Olafa Palme, kierowanych pod jego adresem. W 1993 roku Gärdestad popełnił samobójstwo, rzucając się pod pociąg. 

John Lennon, pokojowy pop

"Lennon był gwiazdą muzyki pop, która przeistoczyła się w poszukiwacza pokoju, za którym podążyły masy", mówi Lucy Carter, autorka tekstów dla czasopisma "Fani Beatlesów". Ex Beatles został zamordowany w 1980 roku przez jednego ze swoich fanów, Marka Davida Chapmana, który miał problemy ze zdrowiem psychicznym. Oddał do Lenona 6 strzałów. Taki był tragiczny finał życia piosenkarz, a zarazem krok w kierunku powstania jego legendy. "John był legendą jeszcze przed śmiercią. Kiedy zginął, dodatkowo przekształcił się w męczennika" twierdzi Ken McNab, czterdziestopięcioletni dziennikarz "Glasgow Evening Times" i fan Johna Lenona, który już niebawem opublikuje książkę o Beatlesach w Szkocji. "O Lenonie zasze będziemy pamiętać. Będzie żył w muzyce, w historii i we wspomnieniach przez wiele lat", podsumowuje Lucy.